Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Krystian Lurka

Start bez skalpela

123RF

Bez operacji, intubacji i bolesnego rozstania z rodzicami – Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku jako pierwszy szpital w Polsce wprowadziło innowacyjną, bezszwową metodę leczenia noworodków z wytrzewieniem wrodzonym. Zamiast używać skalpela i nici, chirurdzy wykorzystują sznur pępowinowy.

  • UCK w Gdańsku to pierwszy polski ośrodek, który zastosował małoinwazyjną metodę sutureless closure u noworodków z wytrzewieniem wrodzonym
  • Zabieg można wykonać bezpośrednio na oddziale intensywnej terapii, bez znieczulenia ogólnego i intubacji
  • Do przykrycia ubytku w powłokach brzusznych wykorzystuje się pozostawioną pępowinę, co drastycznie skraca czas separacji noworodka od rodziców

– To zmiana filozofii postępowania z najmłodszymi pacjentami obciążonymi tą wadą – tak o bezszwowym zamykaniu powłok brzusznych u noworodków z wytrzewieniem mówią specjaliści z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdański, czyli ośrodku, który jako pierwszy w Polsce zastosował to nieinwazyjne rozwiązanie.

Wytrzewienie wrodzone (gastroschisis) to wada, w przebiegu której narządy jamy brzusznej (najczęściej jelita) znajdują się na zewnątrz ciała. Wydostają się przez ubytek zlokalizowany zwykle po prawej stronie prawidłowo przyczepionej pępowiny. W przeciwieństwie do przepukliny pępowinowej, nie są one pokryte workiem. Anomalię tę zazwyczaj rozpoznaje się już prenatalnie, podczas badania USG.

Dwie operacje to już przeszłość

Dotychczas standardem leczenia wytrzewienia była interwencja chirurgiczna przeprowadzana zaraz po narodzinach. Lekarz delikatnie odprowadzał jelita do środka i – jeśli to było możliwe – zszywał ubytek. Zazwyczaj wymagało to jednak dwóch operacji: pierwszej w celu zaopatrzenia wytrzewienia i kolejnej, ostatecznie zamykającej powłoki brzuszne.

Bezszwowe zamknięcie powłok (sutureless closure) stanowi łagodniejszą, małoinwazyjną alternatywę. Po umieszczeniu jelit w jamie brzusznej ubytku wcale się nie zszywa. Zamiast tego do jego przykrycia wykorzystuje się pozostawioną pępowinę. Całość zabezpiecza się odpowiednim opatrunkiem, co umożliwia tkankom stopniowe, samoistne zrastanie.

– Jedną z najważniejszych zalet tej techniki jest możliwość wykonania procedury przyłóżkowo, bezpośrednio na oddziale intensywnej terapii noworodka. Odpada konieczność transportowania malucha na blok operacyjny – podkreśla dr n. med. Hanna Garnier, specjalistka chirurgii dziecięcej z Kliniki Chirurgii i Urologii Dzieci i Młodzieży, która wdrożyła nową metodę w gdańskim szpitalu.

U dziecka wydolnego oddechowo zabieg można przeprowadzić bez znieczulenia ogólnego i bez intubacji dotchawiczej, przy zachowaniu samodzielnego oddychania pacjenta.

– Pozwala to ograniczyć ekspozycję na anestetyki i skrócić, a czasem wręcz uniknąć, wentylacji mechanicznej. Brak konieczności intubacji umożliwia również szybszy kontakt malucha z rodzicami, minimalizując ich separację w pierwszych dniach życia. Tym samym metoda wpisuje się w koncepcję postępowania przyjaznego dziecku i jego rodzinie – tłumaczy dr Garnier.

Liczby potwierdzają skuteczność

W porównaniu z klasycznym zabiegiem chirurgicznym nowa metoda przynosi wymierne korzyści kliniczne. Należą do nich przede wszystkim:

  • mniejsza ekspozycja na leki znieczulające,
  • rzadsza konieczność i krótszy czas wentylacji mechanicznej,
  • zredukowane ryzyko zakażeń miejsca operowanego.

Potwierdzają to światowe dane. Zastosowanie techniki sutureless closure skraca czas wentylacji mechanicznej średnio o około dwa dni. Co istotne, badania nie wykazały przy tym zwiększenia śmiertelności ani wydłużenia czasu niezbędnego do osiągnięcia pełnego żywienia enteralnego (drogą przewodu pokarmowego).

– Wprowadzenie tej techniki zmienia całkowicie schemat postępowania z noworodkiem z wytrzewieniem wrodzonym, kierując nas ku rozwiązaniom znacznie mniej inwazyjnym – mówi dr Garnier.

Sukces pionierskiej terapii w UCK nie byłby jednak możliwy bez ścisłej współpracy z Kliniką Neonatologii – zarówno z wykwalifikowanymi pielęgniarkami, jak i lekarzami prowadzącymi. Dotychczas opiekę nad leczonymi w ten sposób dziećmi sprawowali między innymi dr n. med. Joanna Jassem-Bobowicz, lek. Łukasz Matwiejczyk oraz dr n. med. Paulina Kobiela.

Zgrany zespół pozwala na bezpieczne przeprowadzanie procedur i elastyczne dostosowanie terapii do stanu zdrowia konkretnego dziecka.

Od stycznia 2026 r. innowacyjną metodę w gdańskim szpitalu z powodzeniem zastosowano u trojga noworodków.

Przeczytaj także: „Gdzie nie znieczulają – najnowsze dane”, „Zamknięte porodówki”, „Znikające porodówki – już co czwarta zamknięta”, „Mniej porodówek – i co z tego wynika?”, „Jak rodzić w Bieszczadach?” i „Gdzie rodzi się taniej?”.

Więcej o porodówkach po kliknięciu w poniższy baner.

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: co z tymi porodówkami wytrzewienie wrodzone gastroschisis bezszwowe zamknięcie powłok brzusznych sutureless closure Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku UCK Gdańsk chirurgia dziecięca neonatologia innowacje w Medycynie wady wrodzone u noworodków leczenie bez operacji intensywna terapia noworodka Hanna Garnier Joanna Jassem-Bobowicz Łukasz Matwiejczyk Paulina Kobiela