Armia potrzebuje nie tylko czołgów, ale także wyszkolonych medyków
Rada Miejska w Łodzi jednogłośnie zdecydowała w środę, że przekaże Skarbowi Państwa miejską działkę o powierzchni ponad 2500 m kw. i wartości 1 mln 250 tys. zł. Jest to darowizna gminy na rzecz projektu odtworzenia w tym miejscu Wojskowej Akademii Medycznej.
Radni uznali, że Wojskowa Akademia Medyczna znów powinna działać w Łodzi (uczelnia w 2002 roku została zlikwidowana i włączona w skład Uniwersytetu Medycznego) – to leży nie tylko w interesie miasta.
31 głosami (Łódź ma 37 radnych), bez głosów przeciwnych i wstrzymujących Rada Miejska w Łodzi przekazała działkę na potrzeby odtwarzanej WAM. Wszyscy uczestnicy dyskusji poparli uchwałę uznając, że uczelnia poszerzy i wzmocni ofertę Łodzi akademickiej i będzie kształciła specjalistów w medycyny wojskowej, co jest ważne w obecnych czasach.
Chodzi o bezpieczeństwo na wypadek wojny
– Armia potrzebuje nie tylko czołgów, ale także wyszkolonych żołnierzy-medyków, a tereny przy ul. 6 Sierpnia mają tradycję wojskową. Od lat były terenami wojskowymi. Mam nadzieję, że ta uczelnia jak najszybciej powstanie – powiedział w dyskusji .(KO).
Bartosz Domaszewicz (KO), przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi stwierdził, że projekt powołania na nowo Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi jest oczywisty, zarówno z punktu widzenia interesów miasta, jak i z perspektywy środowiska akademickiego, bo będzie to uczelnia z zaawansowaną medycyną i da Łodzi bardzo dobre miejsca pracy.
Podczas sesji samorządu Łodzi wystąpił też płk. Arkadiusz Kosowski, dyrektor Departamentu Wojskowej Służby Zdrowia w Ministerstwie Obrony Narodowej przypominając, że Łódź ma 70 lat tradycji szkolenia lekarzy wojskowych. -
– Skutki likwidacji uczelni 22 lata temu, do dziś odczuwa zarówno miasto Łódź, jak i Wojsko Polskie. Wieloletnie doświadczenia, w tym wojna na Ukrainie pokazały, że likwidacja akademii była błędem – wskazał płk. Kosowski.
Będą kształcić lekarzyn i ratowników
Szef departamentu w MON zapowiedział, że WAM będzie kształcił lekarzy wojskowych i wojskowych ratowników medycznych.
– To będzie grupa zawodowa kapitalnie wykształcona i przygotowana do ratownictwa, niezależnie od tego czy w warunkach wojny, czy innych napięć i kryzysów w sytuacjach niekonwencjonalnych, nietypowych – dodał płk. Kosowski.
Odtworzenie zlikwidowanej w 2002 r. Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi zapowiedział w maju 2024 r. wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Wtedy też list intencyjny o współpracy w tej sprawie podpisali przedstawiciele władz miasta, regionu i resortu obrony narodowej.
Wojskowa Akademia Medyczna została zlikwidowana w 2002 roku. Uczelnię wojskową połączono wtedy z cywilną Akademią Medyczną w Łodzi tworząc Uniwersytet Medyczny.
Obecnie na terenie dawnego WAM działa Wojskowe Centrum Kształcenia Medycznego, które szkoli kadry sanitarne i medyczne dla wojska. Do praktycznych ćwiczeń medyków wykorzystuje się symulowane pole walki przygotowane w specjalnie przygotowanej hali. Za pomocą programów komputerowych odtwarza się autentyczne warunki bojowe z wykorzystaniem pirotechniki, dźwięku i światła. Słuchacze centrum muszą w warunkach zbliżonych do realnego pola walki prowadzić działania ratownicze i ewakuacyjne w pełnym wojskowym oporządzeniu.
Przeczytaj także: „Wojskowe kadry medyczne trzeba zwiększyć o połowę ”, „Nowoczesna medycyna wojskowa jako filar bezpieczeństwa zdrowotnego państwa”, „Musimy stworzyć lekarzom wojskowym realną perspektywę rozwoju”
PAP
