Co trzeciego Amerykanina nie było stać na opłacenie wizyty u lekarza
W 2025 r. aż 36 proc. dorosłych zrezygnowało z pomocy lekarskiej ze względów finansowych.
– Koszty leczenia w USA zwiększają się, wywołując niepokój – podał portal Axios, powołując się na badania niezależnej organizacji zdrowotnej Kaiser Family Foundation.
Ceny za leczenie i wydatki pacjentów dopłacających z własnej kieszeni do wizyt są coraz większe.
Zmniejszenie kosztów utrudnia skomplikowany system, braki w wymianie danych, marnotrawstwo i nieefektywne przepisy. Także polityka federalna, która prowadzi do większej złożoności systemu opieki zdrowotnej, utrudnia rozwiązanie problemu. Przykładem jest ustawa „No Surprises” wprowadzona w celu ochrony pacjentów przed nieoczekiwanymi rachunkami za leczenie w nagłych wypadkach i poza siecią. Przepisy te stworzyły luki pozwalające placówkom spoza sieci na stosowanie czterokrotnie wyższych stawek, co powoduje spory i podnosi składki. Pacjenci przepłacają za te same usługi – na przykład terapia infuzyjna w szpitalach jest o 42 proc. droższa niż w innych placówkach przy identycznych efektach.
Amerykański system zdrowia opiera się głównie na prywatnych polisach od pracodawców, a państwo opłaca leczenie tylko wybranym grupom, jak seniorzy czy najubożsi.
Przeczytaj także: „Plan Donalda Trumpa na opiekę zdrowotną” i „USA nie mogą być bezpieczne bez WHO”.
.jpg)