Dla pacjentów, a nie pracowników
– Oczekujemy informacji, co stanie się z ustawą o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych – zaapelował Andrzej Płonka, podkreślając, że przepisy są oderwane od realiów rynku pracy.
Prezes zarządu Związku Powiatów Polskich Andrzej Płonka wysłał pismo do Ministerstwa Zdrowia, Narodowego Funduszu Zdrowia, Komisji Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego i klubów poselskich – było w nim dużo o płacach w ochronie zdrowia.
– Oczekujemy informacji, co stanie się z ustawą o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych – zaapelował Andrzej Płonka.
– W 2022 r. z zaufaniem przedstawiciele powiatów podeszli do pomysłu włączenia kosztów podwyżek w wycenę świadczeń oraz odejścia od ich finansowania na tzw. PESEL. Zaufanie to zostało jednak przez stronę rządową nadużyte, a koszty funkcjonowania tej ustawy przerzucane są na szpitale. Utrzymanie obecnego mechanizmu podwyżkowego wygeneruje dodatkowe roczne koszty w wysokości 12 mld zł, to jest więcej niż szacowany wzrost wpływów ze składki zdrowotnej na 2026 r. względem 2025 r. Szacowany wzrost pensji w sektorze ochrony zdrowia będzie przeszło dwukrotnie wyższy niż płacy minimalnej. Trudno uznać, że takie podwyżki dla jednej grupy zawodowej są uzasadnione społecznie. System ochrony zdrowia jest dla pacjentów, a nie dla lekarzy i pielęgniarek.
– Wynagrodzenie personelu medycznego bez wątpienia powinno być godne, stabilne i adekwatne do poziomu odpowiedzialności, kompetencji i obciążenia pracą, ale utrzymywanie obowiązujących regulacji płacowych, opartych na sztywnych mnożnikach i oderwanych od realiów rynku pracy, prowadzi do coraz większych dysproporcji między wybranymi grupami zawodowymi a ogółem pracowników w Polsce, gdzie mediana wynagrodzeń w kraju wynosi około 7 tys. zł miesięcznie.
Pismo w całości dostępne jest na stronie internetowej: www.zpp.pl/3845.
Przeczytaj także: „Problemem jest brak górnego limitu wynagrodzeń lekarskich”.

