Donald Tusk nie mógł uwierzyć w to, co zrobił prezydent
Dawid Żuchowicz/Agencja Wyborcza.pl
Karol Nawrocki zdecydował się na skierowanie „Lex szarlatan” do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Tę decyzję skomentował premier Donald Tusk. Był zarzut o sprzyjanie oszustom.
Prezydent podjął decyzję w sprawie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta – czyli nowych przepisów, które mają skuteczniej przeciwdziałać niebezpiecznym praktykom pseudoleczniczym oraz rozszerzyć kompetencje urzędu dbającego o interesy chorych.
Karol Nawrocki zdecydował o skierowaniu regulacji do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej – informowaliśmy o tym w tekście „«Lex szarlatan» do Trybunału Konstytucyjnego”.
Donald Tusk nie mógł w to uwierzyć.
– Zamiast po stronie chorych, prezydent stanął po stronie szarlatanów – napisał na X.
Trudno w to uwierzyć, ale @NawrockiKn zablokował ustawę chroniącą pacjentów przed oszustami, wyłudzeniami i groźnymi niesprawdzonymi terapiami. Zamiast po stronie chorych, stanął po stronie szarlatanów.
— Donald Tusk (@donaldtusk) August 20, 2026
O przepisach skierowanych do Trybunału Konstytucyjnego
Przygotowane przez resort zdrowia we współpracy z Rzecznikiem Praw Pacjenta przepisy zakładają, że RPP będzie mógł wydawać ostrzeżenia publiczne, jeśli strona postępowania dopuści się praktyk zagrażających pacjentom. Organ ten zyska również prawo do wydawania decyzji tymczasowych, nakazujących natychmiastowe zaprzestanie określonych działań lub zaniechań jeszcze przed zakończeniem pełnej procedury.
Dodatkowo Rzecznik Praw Pacjenta otrzyma uprawnienie do żądania wszczęcia oraz uczestnictwa w postępowaniach cywilnych dotyczących praw pacjenta – na zasadach analogicznych do tych, które przysługują prokuratorowi.
Akt prawny reguluje ponadto kwestie ziołolecznictwa. Chodzi o wyraźne oddzielenie legalnej, bezpiecznej i stosowanej od wieków fitoterapii (często wspierającej medycynę konwencjonalną) od niebezpiecznego znachorstwa. Po wejściu przepisów w życie żaden podmiot nie będzie mógł udzielać świadczeń zdrowotnych bez oficjalnego wpisu do Rejestru Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą.
Ministerstwo Zdrowia w porozumieniu z Rzecznikiem Praw Pacjenta przewidziało także surowe sankcje finansowe. Za naruszenie zbiorowych praw pacjentów grozić będzie kara do 1 mln zł, natomiast za brak współpracy z RPP – do 100 tys. zł. Kary te znajdą zastosowanie również w sytuacjach, gdy dana działalność zostanie formalnie zakończona tuż przed wydaniem decyzji.
Przeczytaj także: „Smutek i niezrozumienie” i „Chora na wolność słowa”.
