Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Krystian Lurka
Źródło: PAP

Kiedy zacząć myć zęby dziecku?

123RF

O higienę jamy ustnej dziecka należy dbać jeszcze przed wyrżnięciem się pierwszego zęba, a ze szczoteczką i pastą zaznajamiać malucha, zanim wyrośnie on z pieluch. Samodzielność w myciu zębów jest jak najbardziej wskazanym krokiem, ale musi odbywać się pod czujnym okiem dorosłego – i to stosunkowo długo.

Niedokładne szczotkowanie sprzyja rozwojowi próchnicy. Tę chorobę ma ponad 41 proc. trzylatków (co najmniej w jednym zębie), a potem jest już tylko gorzej.

Próchnica – co to za choroba?

Próchnica to nie tylko choroba bakteryjna i przewlekła. To także problem społeczny. Jak pokazują statystyki, cierpi na nią ponad 41 proc. trzylatków, a u progu dorosłości dotyczy ona już ponad 93 proc. osób w Polsce. Nadal pokutuje jednak wiele mitów. Pamiętajmy: mleczaki też się psują – i to znacznie szybciej niż zęby stałe.

Skąd się bierze próchnica i czym jest?

Jest to choroba wieloczynnikowa. Wpływ na jej rozwój ma między innymi dieta, spożywanie zbyt dużej ilości cukru (sacharozy), czas zalegania pokarmu w jamie ustnej oraz predyspozycje genetyczne i immunologiczne.

A czym ta choroba jest dokładnie?

– To schorzenie polegające na demineralizacji tkanek zęba (szkliwa i zębiny), spowodowane działaniem kwasów wytwarzanych z cukrów przez bakterie obecne w jamie ustnej – wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Karolina Gerreth, kierownik Katedry Stomatologii Dziecięcej Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu.

Specjalistka podkreśla, że dziecko rodzi się bez bakterii odpowiedzialnych za rozwój tej choroby. Aby się nimi zarazić, musi mieć kontakt ze śliną, w której się znajdują. Dlatego najbliżsi powinni wystrzegac się próbowania pokarmów tą samą łyżeczką, którą karmią malucha, czy „odkażania” smoczków własną śliną.

Warto wiedzieć, że jeśli bakterie znajdą się już w jamie ustnej, nie da się ich całkowicie pozbyć, ale istnieją sposoby, by przeciwdziałać rozwojowi próchnicy – na przykład regularne i staranne mycie zębów.

– Jeśli będziemy oczyszczać zęby systematycznie, chociażby dwa razy w ciągu dnia: rano po śniadaniu i wieczorem po kolacji, będziemy eliminować zarówno bakterie, jak i resztki pokarmowe – podkreśla prof. Karolina Gerreth.

Czym skorupka za młodu…

To rodzice są odpowiedzialni za kształtowanie prawidłowych nawyków u dziecka. O higienę jamy ustnej muszą zadbać jeszcze zanim pojawi się pierwszy ząb (najczęściej dzieje się to około 6. miesiąca życia). Już wcześniej można jednak delikatnie czyścić dziąsła noworodka za pomocą zwilżonego wodą gazika nawiniętego na palec.

Gdy dziecko jest nieco starsze, powinno szczotkować zęby co najmniej dwa razy dziennie – tak często zęby trzylatkom myje 62,4 proc. rodziców – i to z użyciem pasty z fluorem. Sięga po nią jednak tylko połowa opiekunów trzylatków (52,5 proc.). Rodzice powinni też wiedzieć, ile preparatu nałożyć na szczoteczkę, ponieważ u co czwartego trzylatka porcja ta jest po prostu za duża.

– Rekomendujemy stosowanie pasty do zębów z fluorem od momentu pojawienia się pierwszego zęba u dziecka. Ilość tej pasty powinna odpowiadać wielkości ziarnka ryżu, czyli być naprawdę bardzo, bardzo niewielka. W przypadku dzieci, które potrafią już wypluć pastę – mniej więcej od trzeciego roku życia – jest to wielkość ziarnka grochu – mówi prof. Karolina Gerreth.

Jednocześnie specjalistka informuje, że to rodzic powinien kontrolować sposób i czas mycia zębów przez potomka aż do osiągnięcia przez niego dziesiątego, a nawet dwunastego roku życia.

– To my jako profesjonaliści dentystyczni jesteśmy zobligowani do rekomendowania odpowiednio dobranej do wieku szczoteczki i pasty do zębów, zapoznania się z ogólnym stanem zdrowia pacjenta oraz zebrania dokładnego wywiadu. Musimy też być zorientowani w jego zdolnościach manualnych – wyjaśnia prof. Karolina Gerreth.

Aby dziecko było gotowe na samodzielne, dokładne mycie zębów, musi osiągnąć pełną sprawność ręki. Dojrzałość manualna u niektórych następuje dopiero w wieku dwunastu lat.

Próchnica wczesnego dzieciństwa („butelkowa”)

Z próchnicą wczesnego dzieciństwa mamy do czynienia wówczas, gdy u dziecka do 71. miesiąca życia (zgodnie z definicją Amerykańskiej Akademii Stomatologii Dziecięcej) pojawiają się ubytki w jednym lub kilku zębach wymagające usunięcia lub wypełnienia. Choroba ta atakuje całe grupy zębów i ma ostry, gwałtowny przebieg.

– Często mówi się o próchnicy butelkowej dlatego, że w pierwszym momencie zmiany pojawiają się w obrębie zębów, które mają bezpośredni kontakt z butelką lub piersią – w przypadku przedłużonego karmienia piersią – mówi prof. Karolina Gerreth.

Pierwsze ubytki występują przede wszystkim na powierzchniach wargowych, a następnie podniebiennych zębów siecznych górnych oraz na powierzchniach żujących zębów trzonowych.

Pierwszym etapem są małe, białe plamki na szkliwie, najczęściej w okolicach przydziąsłowych. To próchnica nieubytkowa, którą można jeszcze zatrzymać.

– Na tym etapie plamy te są możliwe do zneutralizowania bez interwencji inwazyjnej. Jeśli jednak nie uda się tego zrobić, dochodzi do progresji i pojawiają się ubytki – przestrzega prof. Karolina Gerreth.

Nieleczona próchnica w krótkim czasie prowadzi do poważnych powikłań – chorób miazgi, utraty korony zęba, a w dalszej kolejności do zmian w okolicy wierzchołków korzeni.

– W efekcie u dzieci niejednokrotnie dochodzi do powstania dolegliwości bólowych oraz infekcji, zaburzeń w normalnej, codziennej aktywności oraz pogorszenia ogólnego stanu zdrowia – podsumowuje prof. Karolina Gerreth.

Ekspertka zwraca uwagę, że oprócz bólu dzieci zmagają się z problemami ze spożywaniem posiłków czy mówieniem (szczególnie przy konieczności usunięcia przednich zębów). Nierzadko opuszczają też zajęcia w szkole, ponieważ muszą pilnie udać się do stomatologa.

Przeczytaj także: „Chiński sposób na zęby”„Stan zdrowia jamy ustnej może wpływać na płodność”„Za niemycie tracisz życie (i pieniądze)”.

Menedzer Zdrowia facebook

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: próchnica zęby higiena jamy ustnej stomatologia dziecięca zdrowie dzieci Karolina Gerreth mleczaki profilaktyka stomatolog Uniwersytet Medyczny w Poznaniu ząbkowanie mycie zębów pasta z fluorem próchnica butelkowa małe dziecko niemowlę macierzyństwo rozwój dziecka nawyki higieniczne bolący ząb