NIL ostrzega: spada jakość kształcenia lekarzy
Naczelna Izba Lekarska zaprezentowała raport z badania uczelni kształcących przyszłych lekarzy i dentystów za rok akademicki 2023/2024. Eksperci wskazali na narastający spadek standardów kształcenia, rywalizację między resortami oraz zwiększające się ryzyko dla bezpieczeństwa pacjentów.
Naczelna Izba Lekarska podczas spotkania z mediami 6 lutego przedstawiała raport z badania przeprowadzonego przez NIL wśród uczelni prowadzących kształcenie lub uzyskujących uprawnienia do edukacji na kierunku lekarskim i lekarsko-dentystycznym za rok akademicki 2023/2024. Dane te służą przede wszystkim do dialogu z uczelniami i decydentami, w tym z Ministerstwem Zdrowia.
W trzeciej edycji badania uczestniczyło 19 uczelni prowadzących kierunek lekarski, w tym 7 uczelni z kierunkiem lekarsko-dentystycznym. Mniej więcej połowę z nich stanowiły uczelnie nowe, podlegające resortowi nauki.
– Przyjęliśmy kryterium, że uczelnie nowe to te, które są pod egidą Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, natomiast uczelnie bardziej tradycyjne – z większym doświadczeniem w kształceniu na kierunkach medycznych – to te, które podlegają Ministerstwu Zdrowia – powiedział Artur Białoszewski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. badań i analiz, wykładowca akademicki.
Dane, które pozwalają lepiej zrozumieć proces kształcenia medycznego
Narzędzie badawcze było konsultowane przez Komisję Kształcenia Medycznego Naczelnej Izby Lekarskiej, i w tym roku po raz pierwszy rozdziela proces nauczania na kierunku lekarsko-dentystycznym i na kierunku lekarskim.
– Zauważyliśmy zdecydowanie inne potrzeby z punktu widzenia uczelni. Liczba lekarzy dentystów na przestrzeni ostatnich lat pozostaje stała, natomiast nagły wzrost liczby miejsc dotyczy głównie kierunku lekarskiego. Dlatego potrzeby na kierunku lekarsko-dentystycznym są raczej stabilne i nie zmieniają się. Raport skupia się zatem na kierunku lekarskim. W pierwszej i drugiej edycji oba kierunki były analizowane łącznie, co w pewnym stopniu wpływało na wyniki oraz ocenę potrzeb uczelni, chociażby w zakresie bazy klinicznej – stwierdził ekspert NRL.
Jakość kształcenia to bezpieczeństwo pacjenta
Celem badania NIL jest przede wszystkim benchmarking, czyli porównanie warunków kształcenia. W tegorocznej edycji zwrócono szczególną uwagę m.in. na zdrowie psychiczne, andrologię, organizację rekrutacji i kształcenia oraz liczebności kadr na poszczególnych uczelniach. Pokazano również, jak różni się wskaźnik rezygnacji studentów po pierwszym roku. Niektóre uczelnie tracą nawet do 25 procent studentów.
– Główną ideą naszego badania jest przekonanie, że jakość kształcenia to bezpieczeństwo pacjenta. Nasze badanie, a także fakt, że uczestniczy w nim coraz więcej nowych uczelni, nie ma na celu tworzenia rankingu uczelni, tylko dostarczania wiarygodnej informacji zarządczej, która pozwala podejmować jak najlepsze decyzje zarówno dla dobra studentów, jak i pacjentów – podkreślił Białoszewski.
– Nie chodzi o stygmatyzowanie kogokolwiek, ale o realną poprawę jakości edukacji przyszłych lekarzy i lekarzy-dentystów – dodał obecny na spotkaniu płk rez. dr n. med. Stefan Antosiewicz z Komisji Kształcenia Medycznego NIL.
Systemowa nierówność rozkładu działalności
– Przez długi czas to Ministerstwo Zdrowia odpowiadało za kształcenie lekarzy. Obecnie mamy na tym polu rywalizację pomiędzy resortem zdrowia a resortem nauki i szkolnictwa wyższego, co w naszej ocenie jest niekorzystne, ponieważ to jedno ministerstwo powinno w całości odpowiadać za kształcenie studentów – ocenił Damian Patecki, przewodniczący Komisji Kształcenia Medycznego Naczelnej Izby Lekarskiej.
– Kolejnym problemem, z którym się borykamy od dłuższego czasu, jest narastający spadek standardów kształcenia lekarzy. Nie byłoby masowego otwierania nowych kierunków medycznych, gdyby utrzymano standardy, a te od kilku lat są systematycznie obniżane, ponieważ przymykano oczy na niespełnianie wymogów – wskazał ekspert.
Podkreślił, że samorząd lekarski nie jest przeciwko żadnej uczelni, ale chodzi o utrzymanie określonej jakości kształcenia i standardów. Dodał, też że zmniejszenie niedoborów lekarzy jest racjonalne, ale powinno odbywać się w sposób rozsądny i z uwzględnieniem racjonalnych prognoz.
Przewodniczący Komisji Kształcenia wskazał, że ankieta NIL to obecnie jedno z nielicznych przekrojowych narzędzi w Polsce analizujących jakość kształcenia na uczelniach medycznych. Ma ona służyć uczelniom, ministerstwom oraz kandydatom na studia. To narzędzie badawcze, więc ma swoje ograniczenia, ale jest co roku udoskonalane.
Patecki zaznaczył również, że wyniki ankiety są istotne w kontekście planów likwidacji stażu podyplomowego, które, jak dodał, są bezpośrednio powiązane z kwestiami finansowymi. Przekazał, że w przyszłym tygodniu w resorcie zdrowia ma odbyć się spotkanie, podczas którego MZ ma przedstawić plan reformy kształcenia podyplomowego.
– Przedstawiciele Ministra Zdrowia zapowiedzieli tydzień temu tę propozycję. Niemniej jednak ciągle nie mamy do czynienia z projektem ustawy. Jesteśmy ciekawi tego spotkania i tego, czy padną jakiekolwiek konkrety. Mamy nadzieję, że dopóki nie ma tych konkretów, resort zdrowia wycofa się z tych zmian – powiedział „Menedżerowi Zdrowia” Damian Patecki.
Udział w badaniu wzięły następujące uczelnie:
- Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach,
- Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie,
- Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu,
- Uniwersytet Medyczny w Białymstoku,
- Warszawski Uniwersytet Medyczny,
- Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu,
- Uniwersytet Medyczny w Łodzi,
- Gdański Uniwersytet Medyczny,
- Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie,
- Uniwersytet Opolski,
- Uniwersytet Rzeszowski,
- Akademia Medycznych i Społecznych Nauk Stosowanych w Elblągu,
- Uniwersytet Jana Długosza w Częstochowie,
- Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach,
- Uniwersytet Radomski im. Kazimierza Pułaskiego,
- Uniwersytet w Siedlcach,
- Politechnika Wrocławska,
- Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie,
- Uniwersytet Warszawski.
W badaniu nie wzięły tym razem udziału Uniwersytet Kaliski im. Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego oraz Krakowska Akademia im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, które uczestniczyły w drugiej edycji.
Wśród 19 uczelni pojawiły się dwie „nowe” uczelnie – Uniwersytet Rzeszowski i Uniwersytet w Siedlcach. Wszystkie pozostałe uczestniczyły w poprzedniej edycji badania.
Naczelna Izba Lekarska przekazała, że przyszłe ankiety mogą dotyczyć m.in. ograniczenia lub likwidacji stażu podyplomowego oraz wdrażania rozwiązań cyfrowych w kształceniu, które dynamicznie się rozwijają, chociażby poprzez centra symulacji medycznej.
Menedżer Zdrowia, Naczelna Izba Lekarska
