Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Milena Motyl
Źródło: TVN24Mojacukrzyca.org

Refundacja pomp insulinowych jednak z limitami?

123RF

Pacjenci z cukrzycą obawiają się ograniczeń w dostępie do refundowanych pomp insulinowych. Wątpliwości dotyczą liczby chorych po 26. roku życia objętych planowaną dopłatą. Docelowa populacja w pierwszym roku została oszacowana na 3232 osoby. Pacjenci obawiają się także, czy otrzymają pompę, jeśli spełnią tylko jedno z pięciu wskazywanych kryteriów. 

9 sierpnia ukazał się projekt zarządzenia, który ustala limit wieku w refundacji osobistych pomp insulinowych.

Od stycznia 2027 r. będą mogły korzystać z nich osoby po 26. roku życia z cukrzycą typu 1 lub 3 – pisaliśmy o tym w tekście „Refundacja pomp insulinowych – duże zmiany”.

Obecnie, jeśli po przekroczeniu tej granicy wiekowej chorego nie stać na zakup i utrzymanie pompy, jest skazany na powrót do samodzielnego dawkowania insuliny.

– Proces leczenia wywraca mu się do góry nogami – powiedziała Monika Kaczmarek, prezes Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków, dodając, że jeśli pacjent decyduje się na zakup pompy z własnej kieszeni, musi brać pod uwagę koszty rzędu od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Miesięczne utrzymanie urządzenia liczone jest w setkach złotych.

Ograniczenia w dostępie do pomp insulinowych. Pacjenci zaniepokojeni

Ministerstwo Zdrowia zdecydowało się odpowiedzieć na potrzeby pacjentów. Projekt zmian rozporządzenia w sprawie świadczeń gwarantowanych w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej (AOS) przekazało do 30-dniowych konsultacji publicznych.

– Wierzymy, że konsultacje zakończą się pozytywnie i proponowane rozwiązania zostaną przyjęte. Dla tysięcy osób z cukrzycą będzie to oznaczało większe bezpieczeństwo, lepszą kontrolę glikemii, mniej powikłań i wyższą jakość życia – skomentowała te działania Federacja Diabetyków, podkreślając, że to efekt wielu lat wspólnych działań środowiska diabetologicznego i organizacji pacjentów.

Zgodnie z przygotowanymi przepisami refundacja pompy insulinowej ma objąć pacjentów po ukończeniu 26. roku życia z cukrzycą typu 1 lub typu 3, u których występuje co najmniej jedno z następujących kryteriów:

  • kontynuacja terapii z wykorzystaniem osobistej pompy insulinowej (OPI),
  • powtarzające się ciężkie hipoglikemie,
  • powtarzające się hiperglikemie o brzasku,
  • niestabilność glikemii,
  • obecność przewlekłych powikłań cukrzycy.

Świadczenie ma być realizowane w poradniach diabetologicznych posiadających umowę z NFZ i ma obejmować też wymianę osprzętu. Docelowa populacja w pierwszym roku została oszacowana na 3232 pacjentów. W kolejnych latach – na 3452, 3639 i 3979 osób. Właśnie ta informacja wywołała poruszenie wśród pacjentów.

„Ciekawe czy refundacja obejmie osoby, które nigdy nie załapały się na żadną refundację i kupowały pompy samemu”, „załapie się 3200 pacjentów... śmiech przez łzy”, „nawet jeśli pompy będą refundowane po 26 r.ż., to ja i tak się nie załapię, bo spełniam tylko jeden warunek, a pewnie pierwszeństwo będą mieli ci, co spełniają jak najwięcej warunków”, „podobno pula to 3000 rocznie, a przy 100 tys. chorych trzeba będzie czekać 33 lata” – skomentowali diabetycy na grupach i kontach poświęconych chorobie.

Nie brakuje także pozytywnych reakcji.

– To mały krok dla ministerstwa, ale wielki skok dla osób z cukrzycą – napisali internauci. 

Przygotowując regulację, resort zdrowia oparł się na analizie Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT), w której przyjęto m.in. 90-procentowy współczynnik kontynuacji terapii oraz założenie, że w przypadku osób dotychczas kupujących pompy prywatnie do finansowania NFZ będzie przechodzić po 25 proc. tej populacji w każdym z czterech kolejnych lat. Wynika to z założonego czteroletniego cyklu użytkowania pompy.

– AOTMiT informuje o liczebności populacji korzystającej ze świadczenia, a nie o liczbie nowych pomp kupowanych przez NFZ każdego roku – wyjaśnił portal Mojacukrzyca.org.

Agencja zaznaczyła m.in., że nie uwzględniła osób po 26. roku życia, które kupują pompę całkowicie prywatnie i jednocześnie nie korzystają z refundacji osprzętu. Ponadto w analizie nie oszacowano populacji z cukrzycą typu 3, ponieważ brak odpowiedniego kodu ICD-10 uniemożliwia dokładne wyliczenie jej liczebności – zwrócił uwagę serwis.

Projekt nie określa limitu świadczeń

TVN24 zapytał resort zdrowia, o to, jakie kryteria będą decydowały o kolejności przyznawania refundacji w przypadku, gdy liczba zgłoszeń przekroczy limit 3232 pacjentów w pierwszym roku, a pacjenci będą spełniać przewidziane w projekcie ustawy kryteria, i czy planowane są dodatkowe środki lub zwiększenie limitów w przypadku znacznie większego zainteresowania refundacją niż przewidywana.

Jak wyjaśniła Katarzyna Kopeć-Ziemczyk, dyrektor Biura Komunikacji Ministerstwa Zdrowia, resort bierze pod uwagę, że przepisy wejdą w życie dla każdego pacjenta na innym etapie leczenia. Dlatego zakłada, że z roku na rok będzie coraz więcej pacjentów kwalifikujących się do refundacji pomp insulinowych.

– To, na co warto zwrócić uwagę to fakt, że trwają konsultacje publiczne. Wszystkie uwagi i sugestie zgłoszone do projektu rozporządzenia zostaną przenalizowane. Resort dokonuje przełomowej zmiany, na którą od lat czekali pacjenci, dlatego naszą intencją jest możliwie jak najszersze wsparcie w tym zakresie – zaznaczyła.

Jak tłumaczyła Kopeć-Ziemczyk, projekt nie określa limitu 3232 pacjentów ani kryteriów ustalania kolejności pomiędzy osobami, które spełniają warunki medyczne.

– Wskazana liczba wynika z oszacowania liczebności populacji, ale w samych przepisach nie została ustanowiona jako prawny limit świadczeń – podała.

– Projekt przewiduje rozszerzenie populacji pacjentów z cukrzycą leczonych za pomocą pompy insulinowej – podkreśliła przedstawicielka resortu.

Świadczenie obejmuje zaopatrzenie pacjenta w pompę insulinową oraz edukację pacjenta lub jego opiekuna, umożliwiającą samodzielne posługiwanie się pompą i wymianę osprzętu. W projekcie uwzględniono też osoby już korzystające z pomp, ponieważ jednym z kryteriów dla pacjentów po 26. roku życia jest kontynuacja terapii z wykorzystaniem osobistej pompy insulinowej.

Cukrzyca typu 1 dotyczy ok. 10 proc. wszystkich chorych na cukrzycę. Według szacunków aktualnie w Polsce na cukrzycę choruje ponad 2 mln osób, z czego około 25 proc. o tym nie wie. Cukrzyca typu 3 stanowi natomiast 2–3 proc. wszystkich przypadków cukrzycy.

Przeczytaj także: „Nowoczesne leczenie cukrzycy typu 2 – sukces medycyny czy nowe wyzwania?”.

Menedzer Zdrowia linkedin

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: cukrzyca pompa insulinowa glikemia kontrola glikemii projekt Ministerstwo Zdrowia diabetycy Monika Kaczmarek Katarzyna Kopeć-Ziemczyk