Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij

W Sejmie ostro o „Lex Szarlatan”. „Antyludzki bubel”

123RF

– Bardzo liczymy na zawetowanie tego niebezpiecznego i antyludzkiego bubla – powiedziała w trakcie parlamentarnego zespołu o przyjętej przez Sejm ustawie „Lex Szarlatan” Justyna Socha.

Sejm przegłosował ustawę „Lex Szarlatan”, która istotnie rozszerza uprawnienia Rzecznika Praw Pacjenta (RPP) w walce z pseudomedycyną i medyczną dezinformacją.

Ustawa zakłada, że Rzecznik będzie mógł wydawać ostrzeżenia publiczne, jeżeli strona postępowania dopuści się praktyki, która może zagrażać pacjentom. Dostanie też prawo do wydawania decyzji tymczasowych, zobowiązujących podmioty do natychmiastowego zaprzestania określonych działań lub zaniechań jeszcze przed zakończeniem postępowania.

RPP będzie miał też prawo zażądać wszczęcia i brać udział w postępowaniach cywilnych dotyczących praw pacjenta na takich samych prawach, jakie przysługują prokuratorowi.

Ustawa reguluje także kwestie ziołolecznictwa – chodzi o oddzielenie legalnej, bezpiecznej i stosowanej od wieków fitoterapii, która często stanowi wsparcie tradycyjnego leczenia, od niebezpiecznego znachorstwa.

Ponadto nowe przepisy przewidują surowe kary finansowe. Za naruszanie zbiorowych praw pacjentów wprowadzono sankcje do 1 mln zł. Z kolei za brak współpracy z Rzecznikiem grozić będzie do 100 tys. zł.

W trakcie parlamentarnego Zespołu ds. Ochrony życia i Zdrowia Polaków zawiązała się ostra dyskusja o „Lex Szarlatan”.

Zatrzymać antyludzki bubel

– Jesteśmy w takim miejscu, że może to („Lex Szarlatan” – red.) zatrzymać jedynie Senat, na co jako realistka nie liczę. Ale my jako obywatele, jako ludzie dobrej woli, możemy apelować do senatorów, żeby wywiązywali się ze swoich obowiązków. Proponuję, żeby nagranie tego zespołu szeroko udostępniać, bo to jest jedyne miejsce, gdzie głos społeczny może być usłyszany – powiedziała Justyna Socha, prezes Polskiego Stowarzyszenia Niezależnych Lekarzy i Naukowców (PSNLiN).

Prezes PSNLiN proponuje, by nagrania parlamentarnego zespołu rozsyłać do senatorów czy prezydenta Karola Nawrockiego. – Bardzo liczymy na zawetowanie tego niebezpiecznego i antyludzkiego bubla – wskazała Justyna Socha.

Prawo do szukania innych rozwiązań

– Dlaczego ta ustawa nie może przejść? Dlatego, że ona odbierze Polakom prawo do szukania innych rozwiązań – podkreśliła naturoterapeutka, fitoterapeutka i terapeutka konopna Dorota Gudaniec. Opowiedziała historię swojego syna, który w wieku pięciu lat trafił na OIOM i cztery tygodnie był w stanie śpiączki farmakologicznej. – Nie miał oficjalnie prawa tego przeżyć. Codziennie słyszałam, że on dzisiaj może umrzeć. Miał sepsę, przeszedł zakrzepicę, zapalenie osierdzia, zapalenie wyrostka sutkowatego. Przeżył dzięki temu, że podjęłam decyzję, by stać się przestępcą i podałam mu nielegalnie medyczną marihuanę – przyznała Dorota Gudaniec.

Żadnego interesu w badaniu środków naturalnych

– Statystyka nie może być podstawą rokowania w żadnej chorobie, bo obecnie wiadomo, że pierwszą przyczyną zgonów na świecie są uboczne działania leków i błędy w sztuce medycznej – mówiła lekarz Beatrycze Delorme. – W związku z tym statystyka nie mówi prawdy o samej chorobie, ale pokazuje ją w szerokim spektrum interwencji medycznych, często przyczyniających się swym działaniem do podbijania statystyk – dodała.

W jej ocenie evidence-based medicine również nie może być "punktem referencyjnym", bo wiele środków naturalnych w ogóle nie jest zatwierdzonych. Mamy trwającą dziesiątki wieków praktykę bazującą na fitoterapii i metodach naturalnych. – Być może dzięki niej ocalała ludzkość. Na pewno nie miała tyle działań ubocznych – wskazała Beatrycze Delorme.

– Big Pharma nie widzi w badaniu środków naturalnych żadnego interesu, bo nie ma miliardowego interesu finansowego ze sprzedawania ziół – zwróciła uwagę Beatrycze Delorme.

Przeczytaj także: „Ochrona zdrowia ma problem z przetargami”.

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: Lex szarlatan Justyna Socha Sejm Big Pharma Beatrycze Delorme evidence-based medicine metody naturalne Dorota Gudaniec Senat Rzecznik Praw Pacjenta