Złe przygotowanie odpadów medycznych do odbioru. Firma zwraca uwagę na problemy
Ponad połowa pracowników odbierających odpady medyczne regularnie zauważa ich nieodpowiednie przygotowanie. 61,1 proc. miało w ostatnim roku do czynienia z uszkodzonym workiem lub pojemnikiem. Tymczasem aż ponad 95 proc. personelu medycznego twierdzi, że procedury postępowania z odpadami są przestrzegane.
Kwestii przygotowania odpadów medycznych do odbioru poświęcone było badanie zrealizowane przez BioStat na zlecenie firmy EMKA w marcu 2026 r. Objęło ono 200 przedstawicieli personelu medycznego oraz 144 osoby zajmujące się odbiorem odpadów medycznych.
Jak czytamy w informacji prasowej poświęconej badaniu, w Polsce co roku powstaje ok. 80 tys. ton odpadów medycznych i weterynaryjnych (dane szacunkowe). Większość z nich wymaga szczególnego traktowania, ponieważ błąd popełniony w placówce medycznej może przenieść ryzyko na kolejne osoby w łańcuchu: personel sprzątający, kierowców, pracowników transportu i instalacji unieszkodliwiania odpadów.
Pracownicy placówek medycznych mówią o braku szkoleń
Formalnie system wygląda dobrze. 94,5 proc. respondentów z placówek medycznych deklaruje, że obowiązują w nich procedury postępowania z odpadami, a 95,5 proc. ocenia, że są realizowane prawidłowo.
Za tymi deklaracjami kryje się jednak mniej oczywisty obraz. Około jednej trzeciej personelu medycznego nie uczestniczyło w żadnym szkoleniu dotyczącym zasad segregacji i zabezpieczania odpadów. Konsekwencje prawne i zdrowotne wynikające z błędów w tym obszarze w pełni zna 48,5 proc. badanych. Najczęściej wskazywane bariery są bardzo praktyczne: brak czasu, niski priorytet tego zadania i zbyt mało szkoleń.
Zagrożenia dla bezpieczeńsywa pracowników firm odbierających odpady
Z odpowiedzi udzielanych przez pracowników odbierających odpady medyczne wynika, że nieprawidłowości po stronie placówek medycznych nie są incydentalne. Uczestnicy badania najczęściej spotykali się ze źle zamkniętymi workami lub pojemnikami, przepełnionymi opakowaniami oraz ich uszkodzeniami. W ostatnich 12 miesiącach 61,1 proc. badanych miało do czynienia z uszkodzeniem worka lub pojemnika podczas odbioru albo transportu. 29,2 proc. wskazało na kontakt skóry z niebezpieczną zawartością, a 25,7 proc. – na zakłucie lub skaleczenie.
To moment, w którym niedokładnie zamknięty worek przestaje być drobnym uchybieniem. Staje się realnym zagrożeniem dla człowieka, który musi go przenieść, załadować i przewieźć.
Raport pokazuje wyraźną różnicę między samooceną placówek a doświadczeniami osób, które odbierają odpady. Personel medyczny w zdecydowanej większości uważa, że postępuje prawidłowo. Pracownicy odbioru wskazują na powtarzalne błędy, widoczne dopiero na styku placówki i transportu.
Nie oznacza to, że system trzeba budować od nowa, ale, że procedury muszą zejść z poziomu regulaminu do codziennego nawyku: zamknięcia pojemnika, właściwego oznaczenia, niedopuszczenia do przepełnienia, zabezpieczenia ostrych odpadów.
Kampania „Bezpieczny odpad” ma zmienić codzienną praktykę
Wyniki raportu stały się punktem wyjścia do kampanii „Bezpieczny odpad”, zainicjowanej przez EMKA S.A., której partnerami są Eneris, Fundacja Polki w Medycynie i Fundacja Beauty Razem. Jej celem jest wzmocnienie tych obszarów, które w badaniu wypadły najsłabiej – przede wszystkim przełożenia procedur na codzienną praktykę i zwiększenia świadomości konsekwencji błędów.
Działania podejmowane w ramach kampanii mają szeroko docierać do środowiska medycznego i branży związanej z gospodarką odpadami, obejmując zarówno personel mający bezpośredni kontakt z odpadami, jak i osoby odpowiedzialne za organizację pracy w placówkach. Do kampanii może dołączyć każda placówka medyczna i skorzystać ze szkolenia, a baza wiedzy oraz materiały edukacyjne będą dostępne i sukcesywnie uzupełniane na stronie www.bezpiecznyodpad.pl.
To właśnie w tej przestrzeni – między znajomością zasad a ich konsekwentnym stosowaniem – pojawia się dziś największe ryzyko. Jak pokazują wyniki, często decydują o nim drobne niedopatrzenia – niedomknięty pojemnik, przepełniony worek czy niewłaściwie zabezpieczony odpad. Z perspektywy całego systemu to właśnie takie błędy najczęściej prowadzą do sytuacji, które mogą zagrażać zdrowiu.
Przeczytaj także: „Ambitne badania mają realne wsparcie”.

