Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij

Zmiany w dostępie centralnym – europejski standard w polskich szpitalach jest możliwy?

123RF

Czy polskie szpitale są gotowe na wdrożenie europejskiego standardu, który może zmniejszyć liczbę powikłań nawet o kilkadziesiąt procent i skrócić czas oczekiwania pacjentów na dostęp centralny?

Konsultant krajowy w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii, Polskie Towarzystwo Pielęgniarstwa Infuzyjnego i Koalicja na rzecz Bezpieczeństwa Szpitali przyjęli wspólne stanowisko dotyczące zasad wprowadzania cewników centralnych typu PICC (Peripherally Inserted Central Catheter) przez wyspecjalizowane zespoły dostępów naczyniowych (Vascular Access Team – VAT).

O co chodzi?

Dostęp centralny jest standardowym elementem leczenia pacjentów onkologicznych, intensywnej terapii i żywienia pozajelitowego, czyli obszarów, które w Polsce obejmują rocznie setki tysięcy hospitalizacji. Doświadczenia międzynarodowe pokazują, że takie podejście przynosi wymierne efekty. Badania wskazują na redukcję powikłań o 30–50 proc., zmniejszenie liczby nieplanowanych wymian cewników o 25–40 proc. i ograniczenie zakażeń związanych z dostępem centralnym.

Światowa Organizacja Zdrowia podkreśla, że nawet do 70 proc. zakażeń związanych z opieką zdrowotną można zapobiec poprzez standaryzację procedur, właściwe szkolenie personelu i systemowe monitorowanie jakości. W wielu państwach europejskich interdyscyplinarne zespoły bezpiecznego dostępu naczyniowego są wpisane w narodowe strategie poprawy bezpieczeństwa pacjentów i zarządzania ryzykiem w szpitalach.

– To rozwiązanie od lat funkcjonuje między innymi w Wielkiej Brytanii i przynosi bardzo dobre efekty organizacyjne i kliniczne. Interdyscyplinarne zespoły dostępów naczyniowych pracują efektywnie dla pacjentów. Warto tworzyć takie zespoły również w polskich szpitalach, ponieważ realnie poprawiają bezpieczeństwo pacjentów i porządkują organizację pracy – podkreślił prof. Maciej Żukowski, konsultant krajowy w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii, a dr n. med. i n. o zdr. Maciej Latos, prezes Polskiego Towarzystwa Pielęgniarstwa Infuzyjnego, dodał, że wyspecjalizowane zespoły dostępów naczyniowych pozwalają zmniejszyć liczbę powikłań, poprawić jakość terapii infuzyjnej i lepiej wykorzystać kompetencje personelu. To rozwiązanie korzystne zarówno dla pacjentów, jak i dla organizacji pracy szpitali.

Dr n. med. i n. o zdr. Paweł Witt, przewodniczący Rady Ekspertów Koalicji na rzecz Bezpieczeństwa Szpitali, zwrócił uwagę na konieczność decyzji systemowej, nawiązując do stanowiska, które wydali eksperci.

Dokument poniżej, pod nim dalsza część tekstu.



– Mowa o rozwiązaniu, które w krajach europejskich funkcjonuje od lat i przynosi wymierne efekty – redukcję powikłań sięgającą kilkudziesięciu procent oraz wyraźną poprawę organizacji pracy oddziałów. Kierownictwo Ministerstwa Zdrowia powinno wziąć pod uwagę treść stanowiska i uwzględnić przedstawione w nim doświadczenia międzynarodowe przy planowaniu dalszych regulacji. To decyzja, która realnie wpływa na bezpieczeństwo pacjentów i efektywność całego systemu – wyjaśnił.

Eksperci podkreślili, że przyjęte stanowisko nie oznacza rewolucji, lecz uporządkowanie praktyki klinicznej zgodnie z europejskimi standardami. To działanie zmierzające do stworzenia systemowego modelu, w którym bezpieczeństwo pacjentów, jakość procedur i efektywna organizacja pracy stają się wspólnym mianownikiem działań całego zespołu medycznego.

Menedzer Zdrowia facebook

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: Koalicja na rzecz Bezpieczeństwa Szpitali Polskie Towarzystwo Pielęgniarstwa Infuzyjnego Maciej Żukowski Maciej Latos Paweł Witt