Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij

Kreatywna badaniowość

Archiwum

Są podmioty lecznicze, w których pacjentom wymagającym badania rezonansem magnetycznym kilku odcinków kręgosłupa przeprowadza się (i rozlicza) je kilkukrotnie, choć mogły być wykonane jednorazowo – zwrócił na to uwagę Dariusz Dziełak z Narodowego Funduszu Zdrowia.

  • Z szacunków Narodowego Funduszu Zdrowia wynika, że zmiany w finansowaniu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej pozwolą na oszczędności w wysokości 625 mln zł – i to tylko w 2026 r.
  • Poza tym jest szansa, że skończy się kombinowanie z badaniami

31 marca opublikowano zarządzenie nr 34/2026/DSOZ prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia zmieniające zarządzenie w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju ambulatoryjna opieka specjalistyczna.

W wyniku konsultacji zmieniono termin wejścia w życie zarządzenia, wskazując na świadczenia udzielone od 1 kwietnia 2026 r. (pierwotnie nowe reguły rozliczeń obowiązywać miały od początku 2026 r.) i podwyższono współczynniki, które będą miały zastosowanie do finansowania świadczeń wykonanych ponad limit określony w umowach z 0,4 do:

  • 0,5 dla badań tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego,
  • 0,6 dla badań endoskopowych: gastroskopii i kolonoskopii.

Płatnik oszacował, że wprowadzenie stawek degresywnych ma przynieść w 2026 r. 625 mln zł oszczędności. Poza tym pozwoli to na porządki w przypadku ambulatoryjnych świadczeń diagnostycznych kosztochłonnych i skończenie z kombinowaniem, o którym poinformował dyrektor Biura Partnerstwa Publicznego i Innowacji w Narodowym Funduszu Zdrowia Dariusz Dziełak na X.

Kombinowanie

Z danych Narodowego Funduszu Zdrowia wynika, że udział pacjentów, którzy co najmniej dwukrotnie skorzystali z rezonansu magnetycznego, w ostatnich latach istotnie się zwiększył.

– Kontrola funduszu ujawniła, że są podmioty lecznicze, w których pacjentom wymagającym badania rezonansem magnetycznym kilku odcinków kręgosłupa przeprowadza się (i rozlicza) je kilkukrotnie, choć mogły być wykonane jednorazowo. Dotyczyło to 8 tys. badań na 12 tys. skontrolowanych – poinformował Dariusz Dziełak, udostępniając dane (które opracowaliśmy graficznie).

Ekspert podał też statystyki dotyczące tomografii komputerowej.

Wykres. Wzrost udziału pacjentów, którzy mieli badanie (badania tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego) co najmniej dwukrotnie w latach 2019–2025 

Tabela 1. Wzrost udziału pacjentów, którzy mieli badanie (badania tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego) co najmniej dwukrotnie w latach 2019–2025

Wykres 2. Liczba badań zrealizowanych w opiece ambulatoryjnej (badania tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego) w latach 2019–2025

Tabela 2. Liczba badań zrealizowanych w opiece ambulatoryjnej (badania tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego) w latach 2019–2025

Przeczytaj także: „Nasz sprzęt nie może stać bezczynnie”„Cięcia w AOS – ciąg dalszy nastąpi?”„Limity w AOS – kolejki dłuższe o 70 proc.”„Arytmetyka oszczędności”„Limity w AOS – kolejki dłuższe o 70 proc.”„Kto badania limituje, ten raka promuje”„Uwaga, limity!”„Limity w AOS – wyroki śmierci” i „Limity w AOS = brak diagnostyki”.

Więcej o zmianach w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej po kliknięciu w poniższy baner.

Źródło:
X.com/DzielakD
Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: Dariusz Dziełak NFZ Narodowy Fundusz Zdrowia AOS limity w AOS ambulatoryjna opieka specjalistyczna