Zorganizowana grupa antyszczepionkowa ►
Ruchy antyszczepionkowe to nie spontaniczny bunt zaniepokojonych rodziców, lecz doskonale zorganizowana i bezwzględna machina dezinformacji. Od masowych kampanii w mediach społecznościowych po ciche, oddolne „infekowanie” lokalnych urzędów i szkół pseudonaukowymi pismami.
15 lipca 2026 roku obradował Parlamentarny Zespół ds. Przeciwdziałania Wirusowi HPV i Chorobom z nim Powiązanym. Tematem posiedzenia była „Dezinformacja medyczna a szczepienia przeciw HPV: skala zjawiska, mechanizmy i odpowiedź systemowa”.
Jedną z uczestniczek obrad była prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska, uznana wirusolog i immunolog z Katedry Wirusologii i Immunologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.
Fragment posiedzenia poniżej, pod wideo dalsza część tekstu.
Wideo pochodzi ze strony internetowej: www.sejm.gov.pl/2E4D74.
Przykłady Danii i Japonii
Na początku wystąpienia ekspertka podkreśliła, jak ważne i potrzebne są odgórne działania systemowe. Jako znakomity przykład przywołała Danię.
Agnieszka Szuster-Ciesielska wskazała, że gdy w pewnym momencie poziom wyszczepialności przeciw HPV [Human Papillomavirus to nazwa ludzkiego wirusa brodawczaka. HPV odpowiada za zachorowania na raka szyjki macicy, a także inne choroby nowotworowe – red.] w tym kraju drastycznie spadł, tamtejszy system potrafił się błyskawicznie zmobilizować i odwrócić ten niebezpieczny trend o 180 stopni.
Jak do tego doszło?
Dania poradziła sobie z kryzysem dzięki szybkiej interwencji państwa, które postawiło na rzetelną informację i otwarty dialog z rodzicami. Ważne okazało się zaangażowanie lekarzy w kampanię w media społecznościowych i wysyłka spersonalizowanych listów bezpośrednio do rodzin nastolatków. Te działania pozwoliły szybko odzyskać zaufanie społeczne i powrócić do wskaźnika wyszczepialności przekraczającego 90 proc.
Zupełnie inaczej potoczyły się losy profilaktyki w Azji.
– Takiego sukcesu nie udało się osiągnąć w Japonii. Tamtejsze ruchy antyszczepionkowe doprowadziły do tego, że w 2008 r. państwo wycofało się z rekomendowania szczepień przeciwko HPV. Choć ostatecznie zalecenia przywrócono, to przez te osiem lat badania modelowe wykazały, że z powodu powstałej luki na raka szyjki macicy może zachorować około 11 tys. kobiet. Mimo to w dalszym ciągu szczepienia te nie powróciły do dawnego poziomu – mówiła prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.
A jest z kim walczyć – głośny i świetnie zorganizowany ruch antyszczepionkowy
Ekspertka mówiła też o metodach działania przeciwników szczepień. Podkreśliła, że ruch antyszczepionkowy jest doskonale zorganizowany, niezwykle głośny i aktywny.
Wyjaśniła, że środowisko te sprytnie wykorzystuje sprzyjające okoliczności systemowe – robią zasięgi w mediach społecznościowych i na kanałach takich jak YouTube czy Rumble, opierając się na bardzo aktywnych liderach.
Jednocześnie wskazała na drugi aspekt działania antyszczepionkowców – ten oddolny i bezpośredni.
– Antyszczepionkowcy docierają bezpośrednio do ludzi. Przygotowują gotowe formularze, na przykład ułatwiające rezygnację ze szczepień, i wysyłają antynaukowe publikacje do starostw z prośbą o udostępnienie ich na oficjalnych stronach urzędów. Gdy tak się dzieje, mieszkańcy czytający te materiały uznają je za wiarygodne tylko dlatego, że widnieją na rządowych witrynach. Wielokrotnie interweniowałam, prosząc urzędników o usunięcie tych pozycji – opowiadała.
Spotkania bezpośrednie i edukacja w szkołach
Część wystąpienia profesor dotyczyła jej osobistych spotkań z mieszkańcami mniejszych miejscowości. Wspomniała między innymi o swojej niedawnej wizycie w Żninie, dokąd pojechała na zaproszenie lokalnych stowarzyszeń i kół gospodyń wiejskich, aby wygłosić otwarty wykład.
Prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska opowiedziała o wnioskach, jakie wyciągnęła z tych bezpośrednich rozmów.
– Po wykładzie pojawia się mnóstwo pytań dotyczących szczepionki i wtedy uświadamiam sobie, że poziom rzetelnej wiedzy nie jest zbyt wysoki. Dlatego równolegle z działaniem systemowym powinno pójść działanie oddolne. Ludzie rzadziej sami szukają wiarygodnych źródeł, szczególnie tych oficjalnych, rządowych – mamy do czynienia z załamaniem autorytetu. Docierają do nich informacje z boku: od sąsiada czy od pielęgniarki, która mówi coś cicho pod nosem, bo „tak się teraz u nas mówi”, choć oficjalna narracja jest inna. To musi ulec zmianie.
Ekspertka dodała, że to bezpośrednie dotarcie musi dotyczyć również szkół. Zwróciła uwagę na fakt, że dyrektorzy placówek i nauczyciele często nie wiedzą, jak rozmawiać z rodzicami, jakich lekarzy zapraszać na spotkania, ani jak skutecznie przekazywać wiedzę. Podkreśliła, że edukacja powinna zaczynać się już na poziomie szkoły podstawowej, a same placówki nie mogą być postrzegane przez rodziców jedynie jako „przedłużenie ramion państwa”, które kojarzy się z przymusem.
Rola pediatrów i budowanie relacji opartej na empatii
Na zakończenie swojego wystąpienia prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska skupiła się na środowisku medycznym, wskazując na ważną rolę pediatrów, którzy mają bezpośredni i stały kontakt z rodzicami podejmującymi decyzje w imieniu swoich dzieci.
Zaapelowała, by lekarze nie ograniczali się wyłącznie do biernego odpowiadania na pytania, ale sami aktywnie inicjowali temat profilaktyki HPV podczas wizyt w gabinetach.
Wystąpienie podsumowała jasnym drogowskazem dla lekarzy praktyków.
– Lekarz powinien mówić do rodzica: „Proponuję szczepienie. Czego konkretnie się Pan/Pani obawia? Na jakie pytania mogę odpowiedzieć, by rozwiać wątpliwości?”. Chodzi o to, by stworzyć relację opartą na zrozumieniu i empatii – dokładnie tak, jak sprawdziło się to we wspomnianej wcześniej Danii – stwierdziła.
Było też o wirusie dezinformacji i raporcie
Wprowadzony powszechny, bezpłatny i dobrowolny program szczepień przeciw HPV dla dzieci od 9 do 14 lat miał chronić przed rakiem, ale w polskim internecie wywołał... gwałtowny odczyn antyszczepienny. Najnowszy raport wrocławskich medyków i analityków pokazuje, jak wirus dezinformacji infekuje sieć. O tym także mówiono 15 lipca 2026 r. podczas obrad Parlamentarnego Zespół do spraw Przeciwdziałania Wirusowi HPV i Chorobom z nim Powiązanym, którego tematem było: „Dezinformacja medyczna a szczepienia przeciw HPV: skala zjawiska, mechanizmy i odpowiedź systemowa” – pisaliśmy o tym w tekście „Wirus dezinformacji”.
Przeczytaj także: „Jak internet leczy ze zdrowego rozsądku”, „Szczepienie przeciw HPV zmniejsza ryzyko raka u chłopców” i „Bronimy się przed polio, nie szczepimy przeciw HPV”.

