Cyberatak na szpital wojewódzki – komentarze
Eksperci z zakresu cyberbezpieczeństwa skomentowali incydent w szczecińskim szpitalu.
Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony w Szczecinie w nocy z 7 na 8 marca padł ofiarą ataku cyberprzestępców – informowaliśmy o tym w tekście „Cyberatak na szpital wojewódzki”.
Incydent i zagrożenia dla sektora ochrony zdrowia skomentowali eksperci z dziedziny cyberbezpieczeństwa:
- Aleksander Kostuch, inżynier Stormshield, europejskiego producenta technologii bezpieczeństwa IT,
- Piotr Zielaskiewicz, menedżer DAGMA Bezpieczeństwo IT.
Komentarze
- Motywacja i mobilizacja do działania – komentarz Aleksandra Kostucha, inżyniera Stormshield, europejskiego producenta technologii bezpieczeństwa IT
Tego rodzaju ataki powinny motywować i mobilizować, aby inwestować w ochronę infrastruktury – z myślą o minimalizacji zagrożenia wystąpienia jakiegokolwiek zdarzenia, zwłaszcza takiego, które spowoduje przestój w funkcjonowaniu placówki, działającej w tak krytycznym sektorze jak ochrona zdrowia. To tym bardziej istotne w realiach, w jakich funkcjonujemy – obok cyberprzestępczości motywowanej chęcią zysku finansowego intensywnie działają grup hakerskie działające na zamówienie. O zawrotnym tempie wzrostu zagrożeń świadczą dane, choćby Centrum e-Zdrowia, z których wynika, że od stycznia do sierpnia 2025 r. liczba incydentów związanych w szpitalach i przychodniach była o połowę wyższa niż rok wcześniej – incydentów było 946.
Pytanie, czy incydent w Szczecinie dotyczył także kradzieży szpitalnej bazy danych. Taki scenariusz oznaczać może z jednej strony próbę szantażu ze strony cyberprzestępców, którzy zagrożą udostępnieniem danych w darknecie, a z drugiej możliwość nałożenia kary finansowej przez Urząd Ochrony Danych Osobowych na placówkę, co nie wyklucza także składania cywilnych skarg przez pacjentów.
- Za mało pieniędzy na cyberbezpieczeństwo – komentarz Piotra Zielaskiewicza, menedżera DAGMA Bezpieczeństwo IT
Szpitale, dzięki realizowanym w minionych latach programom wsparcia są w większości dobrze przygotowane na realia aktualnych zagrożeń cyfrowych, co jednak nie oznacza, że nie mogą się przydarzyć incydenty, takie jak ten w Szczecinie. Niestety, permanentnym problemem pozostaje niedobór bieżących środków finansowych na cyberbezpieczeństwo. To sprawia, że choć pewien poziom zabezpieczeń bywa osiągany, to jego utrzymanie i rozwój pozostają wyzwaniem. A zagrożenia ewoluują – cyberprzestępcy nieustannie poszukują podatności w istniejących systemach bezpieczeństwa oraz doskonalą metody socjotechniczne, by łapać na nie pracowników. Niezmiennie człowiek pozostaje jednym ze słabszych ogniw cyfrowego bezpieczeństwa, choć oczywiście nie przesądzam tu wektora ataku na szpital w Szczecinie. Te okoliczności wymagają trzymania ręki na pulsie, jeśli chodzi o zagrożenia cyfrowe.
Przeczytaj także: „Coraz więcej cyberataków w sektorze zdrowia”, „Bezcenne cyberbezpieczeństwo?”, „Za mało pieniędzy na cyberochronę szpitali”, „Dyktat dostawców”, „Cyberbezpieczeństwo w szpitalu trzeba traktować poważnie”, „Zakładnik firm informatycznych”, „System raportowania incydentów – tego wymaga dyrektywa NIS2” i „Cyberodporność potrzebna od zaraz”.
DAGMA Bezpieczeństwo IT

