Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij

Dlaczego potrzebujemy racjonalnej polityki preskrypcyjnej? ►

Szymon Czerwiński

– Coraz więcej pieniędzy wydajemy na leki. Widać to po wzrostach rok do roku. Dlatego Narodowy Fundusz Zdrowia podejmuje działania, które mają na celu racjonalizację finansowania. Jednym z nich jest analiza pokazująca, którzy lekarze przepisują leki o najwyższym poziomie refundacji na listach 60+. Zidentyfikowaliśmy w ten sposób dwa tysiące lekarzy. Teraz czekamy na ich odpowiedzi – przyznał Miłosz Anczakowski, zastępca prezesa NFZ do spraw Służb Mundurowych. 

  • Za nami VI konferencja Priorities and Challenges in Polish and European Drug Policy
  • W wydarzeniu uczestniczył Miłosz Anczakowski, zastępca prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia ds. Służb Mundurowych
  • Ekspert mówił między innymi o tym, czy elementy, które ma wprowadzić nowy dokument „Polityka lekowa państwa” mogą przyczynić się do racjonalizacji wydawania środków na leki
  • Wskazał również na brak świadomości lekarzy dotyczącej różnic cenowych leków zawierających tę samą substancję czynną 

Marzena Sygut-Mirek z „Menedżera Zdrowia” (prowadząca sesję) w trakcie panelu „Polityka państwa na lata 2026-2030 – fundament bezpieczeństwa lekowego państwa” zapytała Miłosza Anczakowskiego, zastępcę prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia do spraw Służb Mundurowych o to, jak między innymi nowa polityka preskrypcyjna, która ma znaleźć się w strategicznym dokumencie „Polityka lekowa państwa” może przełożyć się na zoptymalizowanie wydawania środków finansowych na leki przez Narodowy Fundusz Zdrowia. 

Padły też pytania o nowe mechanizmy, które płatnik zamierza wykorzystać, aby zaoszczędzone środki na lekach przekierować na inne terapie dla pacjentów.

Fragment sesji poniżej, pod wideo dalsza część tekstu.


Mamy olbrzymie wzrosty w wydatkach na leki

Miłosz Anczakowski wskazał, że poziom refundacji rośnie z roku na rok. Jak wyjaśnił są to istotne kwoty.

– Żeby nie być gołosłownym –w tym roku wydamy przeszło 14 mld zł. na refundację programów lekowych, trochę mniej wydamy na refundację apteczną –powyżej 12 mld zł. Natomiast patrząc rok do roku kwoty te wyglądają następująco:

  • 2023 r. – refundacja leków aptecznych – 9,8 mld zł.,
  • 2024 r. – refundacja leków aptecznych – 10, 54 mld zł
  • 2025 r. – refundacja leków aptecznych – 12 mld zł
  • 2026 r. – planowan refundacja leków aptecznych – 12,16 mld zł

Jeżeli chodzi o programy lekowe, to ta wartość zwiększa się bardziej dynamicznie. I tak w 2023 r wynosiła ona  8,7 mld zł,  w 2024 –10, 3 mld zł, w 2025 – 12, 9 mld zł. W tym roku planujemy 14 mld zł. To pokazuje, że ta kwota jest duża – mówił ekspert.

Dodał: Wszyscy mamy świadomość, że sytuacja finansowa NFZ jest trudna. Dlatego staramy się podejmować takie działania, które pozwolą nam spiąć plan finansowy. Oczywiście NFZ jest tutaj jednym z ostatnich elementów w systemie.

– Pamiętajmy, że harmonijny system wymaga współpracy ministra zdrowia, Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji a na końcu Narodowego Funduszu Zdrowia, który musi ponieść środki finansowa – zaznaczył.

Polityka preskrypcyjna, analizy i szukanie oszczędności 

Jak dodał NFZ robi analizy w tym zakresie, które pozwalają pozyskać informacje pomocne potem AOTMiT.

– Jednym z takich elementów jest polityka preskrypcyjna, która pozwala na powiązanie rozpoznania i recepty na jeden określony lek dla konkretnego pacjenta. To jest o tyle istotne, że zwiększa transparentność i jednocześnie nieco zmniejsza dowolność wyboru leku, który ma tą samą substancję czynną i ten sam skutek. Oczywiście w żaden sposób działania Narodowego Funduszu Zdrowia nie mogą wpływać na pogorszenie terapii, którą dostają pacjenci  – wyjaśnił wiceprezes.

– Kolejnym takim elementem, który NFZ rozpoczął stosunkowo niedawno, są analizy preskrypcji. Dzięki nim  wytypowaliśmy 2000 lekarzy, którzy przepisują leki o najwyższym poziomie refundacji dla pacjentów 60 plus. Te analizy pozwoliły nam wykazać jednoznacznie sytuacje, w których zastosowanie leków generycznych, biopodobnych, które przyniosłoby ten sam efekt terapeutyczny, znacząco obniżyłyby poziom refundacji  – dodał.

Jak wyjaśnił obecnie płatnik wysyła pisma do lekarzy, którzy mają tak wysoki poziom refundacji. – Oczekujemy na odpowiedzi. Pierwsze sygnały już do nas spływają i wynika z nich, że lekarze nie mają świadomości tego, jak duże są to różnice, jesli chodzi o kwoty – wyjaśnił.

Płatnik czeka na efekty

Miłosz Anczakowski wspomniał, że płatnik zakłada, że te działania przyniosą efekt.

– Dodatkowo jeszcze liczymy na to, że sytuację zmini harmonia całego systemu, na co wskazuje nowy dokument „Polityka lekowa”.  Chodzi o to, żebyśmy mogli, zachowując odpowiednie standardy leczenia pacjentów, ponosili takie koszty, które nie zrujnują zupełnie planu finansowego NFZ – posumował.

Przeczytaj także: „Tak wytyczymy strategiczne kierunki w polityce lekowej” i „Czy jesteśmy (lekowo) gotowi na wojnę?”.

Więcej materiałów z VI edycji konferencji Priorities and Challenges in Polish and European Drug Policy po kliknięciu w poniższy baner.

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Tylko w „Menedżerze Zdrowia” Aktualności
Tagi: Michał Anczakowski NFZ Narodowy Fundusz Zdrowia Priorities and Challenges in Polish and European Drug Policy 2026 Drug Policy 2026 polityka lekowa lek leki refundacja preskrypcja wypisywanie recept recepta lekarz lekarze