Wyślij
Udostępnij:
 
 
Fundacja K.I.D.S.

Dziecięce szpitale przyszłości

Źródło: Menedżer Zdrowia/Agnieszka Paculanka
Redaktor: Krystian Lurka |Data: 27.01.2022
 
 
– Zrealizowaliśmy kilkanaście projektów. Obejmują one różne dziedziny – od edukacyjno-procesowych po wdrożeniowe, ale też Wielkie Badanie Dziecięcych Szpitali, w którym wzięło udział 1500 pacjentów – mówi Maciej Malenda, prezes Fundacji Klub Innowatorów Dziecięcych Szpitali – „Lider Roku 2021 w Ochronie Zdrowia – Działalność Charytatywna” w konkursie „Sukces Roku”.
Skąd pomysł na fundację i to działającą w ten sposób?
– Pomysłodawca i współzałożyciel Fundacji K.I.D.S., Tomasz Rudolf, trzy lata temu znalazł się ze swoim dzieckiem w Centrum Zdrowia Dziecka. Był pod wrażeniem profesjonalizmu medyków i jakości leczenia, jednak jako specjalista zajmujący się start-upami i innowacjami w biznesie od razu zauważył, że pod względem wykorzystania nowoczesnych rozwiązań technologicznych w obszarach niemedycznych CZD zatrzymało się 20, a może nawet 30 lat temu. Nie miało ułatwień dla pacjentów i personelu, takich jak aplikacje rezerwujące wizyty w szpitalu czy przychodni.

Zainspirowało to Tomka do założenia fundacji, która skupiałaby się na zmienianiu procesów, na ich unowocześnianiu, tak by były nakierowane na użytkownika – pacjenta, lekarza, rodzica. Celem nadrzędnym naszego działania jest sprawienie, by cała otoczka leczenia była jak najmniej stresująca, budziła jak najmniej negatywnych emocji wśród pacjentów, ich opiekunów i personelu medycznego. Wpływając pozytywnie na samopoczucie pacjenta, możemy przyspieszyć proces leczenia.

Od czego zaczęliście swoje działania?
– Od zarażenia zarówno przyjaciół, jak i firm swoją wizją zmian, które od początku miały być zmianami systemowymi. Tak zdobyliśmy fundatorów. Kolejnym krokiem było skupienie się na działaniach, które zostałyby szybko zauważone. To wtedy podjęliśmy decyzję o remoncie Poradni Immunologicznej i Chorób Płuc czy przeniesieniu i modernizacji banku krwi w CZD.

Równolegle do tych działań rozpoczęliśmy proces zmian systemowych i strukturalnych. A ponieważ wywodzimy się ze środowisk, które podejmują działania na podstawie badań, przygotowaliśmy raport „Dziecięce szpitale przyszłości”. To był moment, kiedy dołączyłem do Fundacji K.I.D.S. Dzięki opracowaniu tego raportu mogliśmy wyodrębnić siedem obszarów, w których szpitale dziecięce powinny ewoluować poprzez wdrażanie innowacji. Stał się on swoistą mapą drogową naszych kolejnych działań.

Już w trakcie powstawania raportu zaczęliśmy realizować pierwszy projekt, którego celem była zmiana procesu – aplikację pacjenta, obecnie wdrożoną w CZD. Pomaga ona rodzicom nawigować po CZD, zarządzać informacjami i przygotować się do pobytu w szpitalu z dzieckiem.

W tym czasie zaczęliśmy również pracować nad projektem, który pomoże małym pacjentom onkologicznym przejść przez chemioterapię. Chcemy zmniejszyć odczuwany przez nich niepokój, lęk oraz panikę podczas trudnych zabiegów wkłucia dożylnego poprzez wykorzystanie wirtualnej rzeczywistości (VR). Dziecko zakłada specjalne medyczne okulary z przygotowanym przez nas materiałem, który pozwala odciąć się od tego traumatycznego doświadczenia poprzez wejście w świat wirtualny. Oparliśmy się na badaniach naukowych, które pokazują, że wykorzystanie VR pomaga długotrwale zmieniać przyzwyczajenia i budować pozytywne skojarzenia, sprawiając, że w przyszłości nawet bez VR pacjenci lepiej zniosą trudne zabiegi medyczne. Niedawno ogłosiliśmy projekt Sherlock Waste – jest to aplikacja, która pozwala zarządzać niewielkimi problemami w organizacjach i znajdować ich rozwiązania oddolnie. Wdrażamy go w kilku szpitalach.

Z czego najbardziej jesteście dumni?
– Odpowiem nieco przewrotnie. Najbardziej dumni jesteśmy z tego, co stworzyliśmy. Zrealizowaliśmy jako Fundacja K.I.D.S. kilkanaście projektów – w zeszłym roku było ich aż sześć. Obejmują one bardzo różne dziedziny – od edukacyjno-procesowych po wdrożeniowe np. aplikacja czy VR, ale też Wielkie Badanie Dziecięcych Szpitali, w którym wzięło udział 1500 pacjentów. Obecnie wdrażamy projekt „Pozytywna dyscyplina” i cały proces pozytywnej komunikacji dla pracowników szpitali.

Jesteśmy dumni z esencji Fundacji K.I.D.S., czyli z ludzi, którzy z nami działają. To jest ogromny potencjał. Zaczynaliśmy trzy lata temu w gronie kilku ludzi, natomiast teraz współpracuje z nami ponad 500 osób. Trzeba podkreślić, że właściwie wszystko robimy „po kosztach”. Jest to możliwe, bo swoje działanie oparliśmy na tzw. wolontariacie kompetencyjnym. Prosimy ludzi nie tylko o czas, ale przede wszystkim o to, by dali nam swoje kompetencje. Jeśli zgłasza się project manager, to zarządza projektem, jeśli ktoś zna się na badaniach użytkowników – bada użytkowników, a marketingowiec zajmuje się marketingiem. To się sprawdza. Dzięki temu możemy wykorzystać ogrom kompetencji, który jest na rynku, a przy okazji nasi wolontariusze rozwijają swoje umiejętności zawodowe. Zdarzyło się już, że dzięki pracy przy naszych projektach zdobywano lepsze stanowisko, poprawiano pozycję zawodową. To sprawia, że coraz więcej firm nam ufa, zdarza się, że oddają nam swoich pracowników. Dzięki temu projekty, których wartość rynkowa sięga kilku milionów złotych, możemy realizować za darmo.

Zaangażowanie naszych wolontariuszy jest ogromne, ale oczywiście borykamy się z przeciwnościami. Czasem jest problem ze zgraniem działań, nie wszyscy mają czas wolny jednocześnie. To powoduje, że trudno zarządza się płynnością i skutecznością projektów. Musimy w trakcie działań wypracowywać sposoby na to, by prace przebiegały sprawnie. Patrząc na skład osobowy i liczbę projektów, mogę powiedzieć, że nasza fundacja przypomina korporację, oczywiście bardzo specyficzną, bo opartą na wolontariacie. Tak jak w korporacji pojawia się czasami wypalenie oraz inne problemy. Odpada natomiast motywacja finansowa – jest tylko jedna osoba, która otrzymuje wynagrodzenie, reszta, w tym zarząd, pracuje charytatywnie.

Z mojej perspektywy zaangażowanie się w działania Fundacji K.I.D.S. to niesamowite doświadczenie – polecam każdemu, kto ma ochotę oddać trochę swojego czasu dzieciakom. Do Klubu Innowatorów Dziecięcych Szpitali zapraszam ekspertów i ludzi, którzy wierzą, że razem możemy coś zmienić.

A co planujecie w przyszłości?
– Głowy mamy pełne pomysłów. Nie realizujemy ich wszystkich z prostego powodu. Mimo że fundacja tak się rozrosła, brakuje nam po prostu liderów do ich prowadzenia.

Chcemy nadal działać w siedmiu obszarach wyłonionych w trakcie pisania raportu „Dziecięce szpitale przyszłości”. Pierwszy to Pacjent w centrum, czyli projektowanie ścieżki szpitalnego doświadczenia pacjenta w trosce o jego komfort fizyczny i psychiczny. Drugi to Digitalizacja, czyli ucyfrowienie opieki nad pacjentem i wykorzystanie technologii do poprawy efektywności procesów. Trzeci to Zintegrowana opieka, czyli bliska współpraca i zaangażowanie wszystkich uczestników procesu leczenia. Czwarty obszar Bliżej domu – dążymy do tego, by pacjent jak najmniej czasu spędzał w szpitalu i jak najszybciej wracał do domu, ale nie przerywał kontaktu z lekarzem. Piąty – Centrum innowacji – chcemy wzmacniać innowacyjność w ramach ośrodków szpitalnych i stworzyć warunki do rozwoju placówek medycznych. Szósty obszar nazwaliśmy Ceniony pracodawca i obejmuje on kompetencje kadry, ze szczególnym naciskiem na tzw. miękkie kompetencje, takie jak pozytywna komunikacja, które pomogą stworzyć komfortowe miejsce pracy dla kadry. Siódmy obszar to Zdrowa organizacja – chcemy pomóc w zbudowaniu modelu zarządzania, balansu finansowego i zrównoważeniu źródeł przychodu dla szpitali.

Fundacja K.I.D.S., czyli Klub Innowatorów Dziecięcych Szpitali, łączy know-how wielkich korporacji z innowacyjnością start-upów, wolontariat pracowniczy z energią młodzieży, wyjątkową ideę z wielkim sercem Polaków. Fundacja powstała trzy lata temu. Jej fundatorzy postanowili spojrzeć na szpitale oczami małych pacjentów, ich opiekunów i personelu medycznego. Działania fundacji mają na celu przekształcenie szpitali dziecięcych w przyjazne, nowoczesne placówki. Pierwszym szpitalem, który fundacja wsparła w procesie transformacji, jest Instytut „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”, jeden z największych szpitali, leczący rocznie tysiące dzieci z całej Polski. Obecnie Fundacja K.I.D.S. współpracuje z kilkunastoma szpitalami z całego kraju. Korzysta z know-how i doświadczenia dużych korporacji oraz ich ekspertów, inspiruje zmiany systemowe i pomaga szpitalowi w transformacji. Motorem działania jest wolontariat kompetencyjny. Angażuje start-upy i firmy technologiczne w poszukiwanie i wdrażanie innowacji, które mają zwiększyć bezpieczeństwo oraz komfort leczenia pacjentów. Zbiera środki na rewitalizację i rozbudowę nowoczesnej i wygodnej infrastruktury. Wierzy, że dobrze zaprojektowane wnętrza, praktyczne rozwiązania i technologie mają ogromną moc zmieniania doświadczenia pacjentów związanego ze szpitalem.


Przeczytaj także: „Kłopoty przekuwać w sukces”.

Więcej o konkursie na stronie internetowej: www.termedia.pl/Konferencja-Sukces-Roku-2021.

 
© 2022 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.