Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij

Dziecko w kryzysie psychicznym ginie między resortami ►

Aleksandra Lewandowska

– W ciągu zaledwie pięciu lat, w trudnej sytuacji geopolitycznej, udało nam się zbudować od podstaw nowy model opieki psychiatrycznej dla dzieci i młodzieży. To niewątpliwy sukces. Teraz musimy stworzyć rozwiązanie, które pozwoli nam zobaczyć, co dzieje się z nieletnim w opiece między resortami. Brak wglądu w historię małoletniego – czy to w systemie oświatowym, czy w opiece społecznej – wydłuża czas do diagnozy – wskazała w rozmowie z „Menedżerem Zdrowia” prof. Aleksandra Lewandowska.

  • „Menedżer Zdrowia” w rozmowie z prof. Aleksandrą Lewandowską zapytał o mocne i słabe punkty nowego modelu opieki psychiatrycznej dzieci i młodzieży
  • Konsultant krajowa w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży stwierdziła, że w ciągu zaledwie pięciu lat udało się zbudować model, który obejmuje zarówno opiekę specjalistyczną, jak i obszar profilaktyki pierwszo- i drugorzędowej. Dodatkowo jest skoncentrowany na współpracy wewnątrzsektorowej, jak również międzyresortowej
  • Nie oznacza to jednak, że wszystko działa bez zarzutów. Wciąż olbrzymim wyzwaniem pozostaje zły stan zdrowia psychicznego tej grupy wiekowej
  • Diagnoza, skąd się to bierze, jest już znana. Teraz nadeszła pora na intensyfikację działań
  • Aby przyniosły one skutek, trzeba zintegrować osobne, silosowe systemy. Tylko tak eksperci będą widzieć nieletniego w każdym momencie jego ścieżki do zdrowienia, a to przyspieszy wdrożenie najlepszego dla danego pacjenta rozwiązania

„Menedżer Zdrowia” przeprowadził wywiad w trakcie kongresu Top Medical Trends 2026.

Poniżej rozmowa z prof. Aleksandrą Lewandowską, konsultant krajową w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży, pod wideo spisany tekst.

Mówimy dziś o kryzysie zdrowa psychicznego dzieci i młodzieży. Z czego to wynika i na co wskazują światowe dane?

Faktem jest, że mamy obecnie do czynienia z kryzysem psychicznym dzieci i młodzieży. To jest problem wielowymiarowy. Jeśli spojrzymy na aktualne statystyki, to Światowa Organizacja Zdrowia zwraca uwagę, że co piąte dziecko i nastolatek mierzył się, mierzy, bądź będzie się mierzył z kryzysem zdrowia psychicznego. To pokazuje, że dane są alarmujące.

Kiedy odwołamy się do naszej polskiej rzeczywistości i weźmiemy pod uwagę tylko dane z sektora publicznego, to w ciągu sześciu lat, czyli od czasu sprzed pandemii — od 2019 do końca 2025 roku — liczba udzielonych dzieciom i młodzieży świadczeń zdrowotnych z zakresu opieki psychiatrycznej wzrosła niemal czterokrotnie. To kolejne ostrzeżenie. Pamiętajmy, że to są dane jedynie z sektora pyblicznego, bo do sektora komercyjnego, gdzie też część naszych pacjentów jest zaopiekowana, nie mam dostępu.

Mówiąc o tym, że zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży, kryzys tego zdrowia czy zaburzenia psychiczne to problem wielowymiarowy, trzeba pamiętać, że mamy oczywiście na uwadze uwarunkowanie wieloczynnikowe, tzn. udział czynników genetycznych, biologicznych i środowiskowych. U dzieci i młodzieży szczególne znaczenie mają czynniki środowiskowe. A jakie? Niestety nadal zauważalny brak uważności ze strony osób dorosłych, bardzo często problemy w relacjach w najbliższym otoczeniu dziecka czy nastolatka, przemoc — zarówno ze strony osób dorosłych, jak i rówieśnicza, która w ostatnich latach narasta, głównie w odniesieniu do cyberprzemocy. Wiemy doskonale, że przemoc rówieśnicza aż siedmiokrotnie zwiększa ryzyko występowania zachowań samobójczych w tej grupie wiekowej. Dlatego tak bardzo zwracam uwagę na profilaktykę. Im więcej pracy zaangażujemy w prewencję i profilaktykę, tym lepszy będzie stan naszych nieletnich. Mówiąc o prewencji, mam na myśli nie tylko dzieci i nastolatków, ale całe nasze społeczeństwo. Nie zapominajmy, że dorosłym bardzo często brakuje tej uważności i wiedzy, na co zwrócić uwagę. Mamy też braki w kompetencjach, czy to rodzicielskich, czy zawodowych. Kiedy rozmawiam ze środowiskiem nauczycieli, nauczycieli specjalistów oraz kolegów pediatrów i/lub lekarzy medycyny rodzinnej, wszyscy mówią o tym samym — funkcjonujemy w innej rzeczywistości, mamy inne wyzwania. Stąd zwracam tak mocno uwagę na współpracę międzyresortową, która powinna być obecna zarówno w obszarze profilaktyki, jak i w obszarze opieki specjalistycznej.

Jakie są obecnie standardy postępowania z dziećmi i młodzieżą w kryzysie psychicznym? Czy rozwiązania, które mamy w Polsce, przystają do światowych modeli?

Absolutnie tak. Jestem po świeżym doświadczeniu półrocznej prezydencji Polski w Unii Europejskiej, gdzie miałam okazję dzielić się tym, co robimy i czego nam jeszcze brakuje, z ekspertami z innych krajów, jak również wysokiej rangi urzędnikami. Wnioski płyną z tego takie, że my – Polacy – zbyt rzadko siebie doceniamy i zbyt rzadko mówimy o pozytywach. Koledzy i koleżanki z krajów członkowskich przyglądali nam się z podziwem, podkreślając, że w tak krótkim czasie, zaledwie w ciągu pięciu lat, w trudnej sytuacji geopolitycznej – w okresie pandemii, następujących po sobie lockdownów, w kryzysie gospodarczym, konflikcie zbrojnym – od podstaw zbudowaliśmy nowy model opieki psychiatrycznej dla dzieci i młodzieży.

Dla mnie jest to cudowne. Niejednokrotnie podkreślam, że spełnia się moje marzenie, ponieważ zbudowaliśmy model, który obejmuje zarówno opiekę specjalistyczną, jak i obszar profilaktyki pierwszo- i drugorzędowej. Dodatkowo model ten jest skoncentrowany na współpracy wewnątrzsektorowej – w zespołach interdyscyplinarnych, jak również międzyresortowej – ze specjalistami pracującymi w innych resortach, jak nauczyciele, pracownicy socjalni, kuratorzy, asystenci rodziny, a skupia się także na współpracy z organizacjami pozarządowymi.

Wszystko odbywa się jak najbliżej naszego pacjenta, w jego środowisku naturalnym – po to, żeby nawiązywać współpracę ze społecznością lokalną, budować więzi. Takie rozwiązanie jest kluczowe dla zdrowia psychicznego. Sama praca z dzieckiem, nastolatkiem w gabinecie nie przyniesie efektu, jeżeli nie nawiążemy wpółpracy z jego rodziną, rodzeństwem, a tam, gdzie jest konieczne – ze szkołą czy przedszkolem naszego pacjenta.

Nowy model opieki, jeśli mówimy o standardach, jest skoncentrowany na pracy w środowisku naturalnym. Zaczynamy od opieki psychologicznej, psychoterapeutycznej czy terapeuty środowiskowego, bo na pierwszym poziomie, czyli w ośrodkach opieki środowiskowej, nie ma lekarza. Wszystko dlatego, że większość zaburzeń związana jest z czynnikami środowiskowymi. Na tym poziomie jest większa dostępność do specjalistów, bo w każdym powiecie mamy taki ośrodek zlokalizowany najbliżej miejsca zamieszkania dziecka.

Jeżeli w trakcie procesu diagnostycznego albo w trakcie leczenia na pierwszym poziomie okazałoby się – czy okaże – że pacjent wymaga konsultacji u psychiatrii dziecięcego albo też intensyfikacji oddziaływań w ramach oddziału dziennego bądź nawet przesłania na trzeci poziom referencyjny, to zespół pierwszego poziomu referencyjnego takich wyborów dokonuje, mając na uwadze ścieżkę postępowania. Od kilku lat, biorąc pod uwagę wdrażany nowy model opieki psychiatrycznej w naszym kraju, funkcjonują standardy zarówno organizacyjne, jak i merytoryczne, opracowane dla wszystkich wspomnianych trzech poziomów referencyjnych. Zostały tam opisane ścieżki postępowania z pacjentem w zależności od rozpoznania bądź objawów, które u niego występują.

Mając na uwadze nowy model postępowania, proszę wskazać, co z pani punktu widzenia wymaga pilnego dopracowania? Gdzie są słabe punkty?

Czego mi bardzo brakuje? Nadal współpracy międzyresortowej, ale to niewątpliwie jest związane z tym, że mamy kłopot z obserwowaniem ścieżki opieki nad dzieckiem czy nastolatkiem. Wszystkim nam brakuje zintegrowanej platformy, oczywiście uwzględniającej ochronę danych osobowych, wrażliwych. Taka platforma zapewniłaby lekarzowi dostęp do opieki, która już była gdzieś oferowana pacjentowi – po to, żeby lekarz wiedział, że np. rok temu pacjent był w poradni psychologiczno-pedagogicznej albo że ma stałą opiekę u swojego pediatry w podstawowej opiece zdrowotnej, albo że został u niego włączony asystent rodziny. Dziś, jako lekarz, tego nie wiem, dopóki nie poinformuje mnie o tym rodzic lub samo dziecko. Często dochodzi do takich sytuacji, że diagnozujemy dziecko i ono nagle stwierdza, że już taki test robiło u innej specjalistki. Rodzic przyznaje, że nie poinformował nas o tym z różnych względów, np. dlatego, że liczył na to, że podczas tego badania będzie lepiej. Tymczasem specjaliści wiedzą, że niektórych testów nie można zbyt szybko powtarzać.

Proszę zobaczyć, co się dzieje. Wydłuża się proces diagnostyczny, niepotrzebnie opóźnia się adekwatna opieka, a dziecko jest po raz kolejny niepotrzebnie narażane na drugi czy trzeci kontakt z nowymi osobami. Tego rozwiązania nam brakuje.

Kolejna rzecz, której nam potrzeba, to taka współpraca horyzontalna, czyli koordynacja pomiędzy trzema poziomami referencyjnymi. W tym wypadku mamy w pewnym sensie blokadę związaną z ustawą o świadczeniach gwarantowanych – ustawodawca daje rodzicowi możliwość zapisania się wszędzie, a my, specjaliści, nie mamy takiej możliwości. Jeżeli np. mamy pacjenta, którego zdiagnozowaliśmy na pierwszym poziomie i wymaga on konsultacji u psychiatry, to oczywiście przesyłamy go na drugi poziom, ale wkracza w kolejkę pacjentów oczekujących. Nie mamy dla niego osobnej ścieżki konsultacyjnej, co nam opóźnia diagnozę. Nie ma zachowanej płynności.

Sygnał, że trzeba tę ścieżkę pilnie udrożnić, płynie nie tylko ode mnie jako konsultanta krajowego, ale od całego środowiska. Nad tym obecnie pracujemy. Mamy nowelizowaną ustawę o ochronie zdrowia psychicznego i zastanawiamy się wspólnie, jakich narzędzi – zgodnych z obowiązującym polskim prawem – użyć, żeby nie występowały wskazane przeze mnie trudności i żeby ta platforma powstała po to, żebyśmy mogli widzieć, co z dzieckiem dzieje się w systemie.

Trzymam kciuki.

Przeczytaj także: „Ważne zmiany w opiece psychiatrycznej i leczeniu uzależnień”„Sukces w odwracaniu piramidy świadczeń opieki psychiatrycznej tematem Priorytetów w Ochronie Zdrowia” i „Nie będzie teleporad psychiatrycznych i odwykowych”

Menedzer Zdrowia youtube

Źródło:
Menedżer Zdrowia, Top Medical Trends
Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Tylko w „Menedżerze Zdrowia” Wywiad tygodnia Wywiady Aktualności
Tagi: Top Medical Trends TMT Top Medical Trends 2026 Aleksandra Lewandowska psychiatria środowiskowa psychiatria dzieci młodzież opieka środowiskowa współpraca współpraca międzyresortowa