Marszałek kontra wojewoda – w tle loteria
Samorząd województwa świętokrzyskiego przygotował program finansowy – wypłacano jednorazowe darowizny w wysokości 10 tys. zł brutto dla co 50. dziecka urodzonego w kieleckim Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym. Chwaliła to marszałek, a wojewoda zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach.
Urzędnicy z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego próbowali znaleźć sposób na to, że w Polsce rodzi się coraz mniej dzieci. W styczniuu 2026 r. – o czym informowaliśmy w tekście „Loteria narodzinowa” – samorząd ogłosił, że będzie wypłacać jednorazową darowiznę w wysokości 10 tys. zł dla co 50. dziecka urodzonego w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach.
Program finansowy nazwano „Co 50. narodziny – realne wsparcie dla rodziny”) i zapisano w specjalnej uchwale.
Marszałek województwa świętokrzyskiego Renata Janik mówiła wprost, że ma to zachęcić rodziny do związania swojej przyszłości z regionem.
– Chcemy, aby rodzice czuli wsparcie i by była to zachęta do tego, aby w naszym województwie rodziło się coraz więcej dzieci – podkreślała na początku roku.
Marszałek kontra wojewoda
Sprawa ma swój (nietypowy) ciąg dalszy.
Uchwałę zarządu województwa w sprawie realizacji programu zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach wojewoda świętokrzyski Józef Bryk. Sąd przychylił się do zdania wojewody, stwierdzając nieważność zaskarżonej uchwały. Orzekł zwrot kosztów postępowania w kwocie 480 zł od zarządu województwa na rzecz wojewody świętokrzyskiego.
Wyrok WSA nie jest prawomocny, przysługuje od niego skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie – a tę zapowiedziała już marszałek Renata Janik podczas konferencji prasowej zorganizowanej19 czerwca.
– Zarząd województwa zrobi to niezwłocznie po otrzymaniu treści wyroku i jego uzasadnienia – podkreśliła Janik, podkreślając, że decyzja WSA nie pozwala na wsparcie, które od początku roku przyniosło korzyści kilkunastu świętokrzyskim rodzinom.
Do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia przez WSA realizacja programu została zawieszona.
Przeczytaj także: „Domy narodzin i porody domowe – ważne zarządzenie”, „Depresja poporodowa w Polsce – na pomoc czeka się miesiącami”, „Co nowego w sprawie porodówek?”, „Porody lepiej płatne w Bieszczadach?”, „700 porodów rocznie i...” i „Nowa wycena porodów”.

