Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Autor: Dorota Mirska

Nie przewidujemy pikiety. Jeszcze...

Paweł Supernak/PAP

– 23 lutego zaczynamy akcję informacyjną. Na bardziej stanowcze działania przyjdzie jeszcze czas – mówi „Menedżerowi Zdrowia” Maria Ochman, komentując stanowisko „Solidarności”, w którym związkowcy wyrażają sprzeciw wobec ostatnich działań resortu zdrowia.

– Nie będzie pikiety. Od poniedziałku 23 lutego zaczynamy akcję informacyjną wśród członków naszego związku. I nie tylko. W następnej kolejności planujemy flagowanie szpitali, kolejną akcję przewidujemy w okolicach Światowego Dnia Zdrowia. Ludzi łatwo jest wyprowadzić na ulicę, ale my będziemy dozować akcje. Nie chcemy wystrzelać się od razu – mówi „Menedżerowi Zdrowia” Maria Ochman, przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność”.

W stanowisku przesłanym do redakcji Rada Krajowej Sekcji Służby Zdrowia NSZZ „Solidarność” wyraża zaniepokojenie i sprzeciw wobec aktualnych działań kierownictwa Ministerstwa Zdrowia, podkreślając, że system polskiej opieki zdrowotnej jest w kryzysie, a decyzje resortu budzą uzasadnione emocje społeczne i protesty – stanowisko w całości znajduje się na dole artykułu.

Likwidator publicznej służby zdrowia

– Ministerstwo Zdrowia zamiast kreatorem, staje się likwidatorem publicznej służby zdrowia. Zapowiadało racjonalizację organizacji zabezpieczenia szpitalnego, a wywołuje falę ślepej redukcji kosztów obniżającej bezpieczeństwo zdrowotne obywateli. Likwidacja oddziałów szpitalnych, w tym ginekologiczno-położniczych i noworodkowych argumentowana jest brakiem rentowności (wobec drastycznie zaniżanych przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji wycen świadczeń medycznych) – czytamy w stanowisku.

Związkowcy podkreślają że, powszechna ekonomizacja i wprowadzenie zasad rynkowych odhumanizowało zasady działania publicznych szpitali i przychodni. Pacjent stał się PESEL-em i świadczeniobiorcą, a jego leczenie – uwarunkowane rachunkiem kosztów.

Resort przerzuca odpowiedzialność na „regiony” lub lokalne samorządy

– Szumnie zapowiadane przez minister zdrowia plany naprawcze skończyły się przerzuceniem odpowiedzialności za ich realizację na regiony lub lokalne samorządy. Jako zachęta do likwidacji oddziałów – a w przyszłości całych szpitali – ma przyczynić się rozporządzenie ministra zdrowia z 23 stycznia 2026 r. W ustawodawstwie nie istnieją zapisy prawne, że NFZ może płacić za pogorszenie dostępności do świadczeń dla pacjentów. Tego typu „zachęty” są niezgodne z ustawą o działalności leczniczej a po ludzku po prostu nieetyczne. Ze składek obywateli zamiast poprawy dostępności NFZ sfinansuje de facto jej ograniczenie – dodają.

System finansowania publicznej służby zdrowia od dawna przestał być solidarny

NSZZ „Solidarność” podkreśla, że wielokrotnie wskazywał na konieczność uregulowania zasad poboru składki na ubezpieczenie zdrowotne od wszystkich obywateli. „System finansowania publicznej służby zdrowia od dawna przestał być solidarny, a uprzywilejowanie ponad dwudziestu grup zawodowych niepłacących składki wywołuje coraz większą irytację i poczucie niesprawiedliwości.

Prawodawca ma prawo do stosowania w uzasadnionych przypadkach ulg i zwolnień, ale takim decyzjom powinien towarzyszyć obowiązek rekompensowania przez państwo umniejszonych przychodów dla NFZ. Przy stosowanej w Polsce praktyce koszty przerzuca się na pracowników, przedsiębiorców i emerytów, którzy ze swoich składek zdrowotnych muszą zapewnić opiekę medyczną dla grup uprzywilejowanych”.

Solidarność ostrzega

Związkowcy zaznaczają, że kierownictwo Ministerstwa Zdrowia zamiast podejmowania kluczowych i politycznych decyzji zwiększających spływ składki zdrowotnej przerzuca odpowiedzialność za deficyt finansowy na pracowników służby zdrowia, szukając oszczędności w ich portfelach.

– Stanowczo podkreślamy, że do czasu wprowadzenia sprawiedliwego systemu poboru składek na ubezpieczenie zdrowotne nie będzie naszej zgody na jakiekolwiek zmiany w ustawie o sposobie ustalania najniższego zasadniczego wynagrodzenia. Nie będzie naszej zgody na działania antypracownicze i antyspołeczne! Ostrzegamy, że NSZZ „Solidarność” będzie protestował wobec jakichkolwiek – jawnych lub ukrytych – prób prywatyzacji i łamaniu praw pracowniczych – podsumowują.


Stanowisko w całości poniżej.



Przeczytaj także: „Trójstronny zespół – jednostronna decyzja” i „Płace minimalne w ochronie zdrowia wzrosną prawie o 9 proc.”.

Menedzer Zdrowia facebook

Źródło:
Menedżer Zdrowia
Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: Krajowy Sekretariat Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność” Maria Ochman podwyżki płace protest akcja protestacyjna akcja informacyjna