Podwójna specjalizacja podczas rezydentury?
Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej publikuje stanowisko w sprawie dostępu do specjalizacji w dwóch dziedzinach medycyny (z których jedna musi być priorytetowa) w trybie rezydenckim, w którym twierdzi, że będzie to szansa na zwiększenie liczby lekarzy posiadających specjalizacje w dziedzinach, w których są braki kadrowe, a zapotrzebowanie duże.
Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej w opublikowanym 18 lutego stanowisku nawiązuje do przedstawionych przez Ministerstwo Zdrowia propozycji zmian dotyczących kształcenia podyplomowego lekarzy i lekarzy dentystów, które obejmowały także ułatwienia w dostępie do specjalizacji poprzez na przykład możliwość otwarcia drugiej specjalizacji w trybie rezydenckim dla lekarzy posiadających specjalizacje, w których w sposób szczególny odczuwany jest niedobór kadr.
Istnieje potrzeba stworzenia systemowej zachęty dla młodych lekarzy
Samorząd lekarski wskazuje, że zasadna byłaby zmiana obecnie obowiązującego art. 16ea ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, który stanowi, że rezydenturę może odbywać wyłącznie lekarz nieposiadający I lub II stopnia specjalizacji lub tytułu specjalisty.
– Wobec braków kadrowych w wielu specjalizacjach lekarskich istnieje potrzeba stworzenia systemowej zachęty do wybierania przez młodych lekarzy takich specjalizacji, które są kluczowe z punktu widzenia działania całego systemu opieki zdrowotnej Polsce. Obecnie istniejące mechanizmy zachęty w postaci np. wyższego wynagrodzenia zasadniczego dla lekarzy rezydentów odbywających specjalizacje w dziedzinach priorytetowych okazały się niewystarczające – czytamy w piśmie.
Poszerzenie dostępu do specjalizacji w ramach rezydentury
NRL zaznacza, że zasadne byłoby poszerzenie dostępu do specjalizacji w ramach rezydentury w taki sposób, aby każdy lekarz mógł rozpocząć drugą specjalizację w trybie rezydenckim, pod warunkiem jednak, że co najmniej jedna z tych specjalizacji byłaby specjalizacją w dziedzinie uznanej za priorytetową.
W rezultacie lekarz posiadający specjalizację priorytetową mógłby otworzyć jako drugą zarówno specjalizację w dziedzinie priorytetowej, jak i dziedzinie innej niż priorytetowa, natomiast lekarz posiadający specjalizację niezaliczoną do priorytetowych mógłby rozpocząć rezydenturę tylko w dziedzinie priorytetowej.
Szansa na uzpełnienie braków kadrowych
– Poszerzenie dostępu do specjalizacji w ramach rezydentury poprzez możliwość uzyskania specjalizacji w dwóch dziedzinach medycyny (z których jedna musi być priorytetowa) da szansę na zwiększenie liczby lekarzy posiadających specjalizacje w dziedzinach, w których występują braki kadrowe, a zapotrzebowanie społeczne jest duże – podkreśla prezydium NRL, dodając, że wybranie specjalizacji priorytetowej jako jedynej jest dla młodych lekarzy z wielu względów ryzykowne, natomiast wizja uzyskania potem jeszcze drugiej specjalizacji w ramach rezydentury mogłaby ten stan rzeczy odmienić.
Pismo w całości poniżej.
Przeczytaj także: „Ostre cięcie stażu? Lekarze i studenci mówią «stop»”, „Czy prawo chroni lekarza rezydenta?”, „Specjalizacje po nowemu” i „System eksploatuje młodych lekarzy”.
Naczelna Izba Lekarska

