Ponad 274 mld zł na zdrowie i wzrost opłaty cukrowej
Rafał Guz/PAP
Na wtorkowym posiedzeniu rząd przyjął projekt ustawy budżetowej na 2027 r. Planowane wydatki na zdrowie wyniosą 274 mld zł i wzrosną o 26 mld zł względem roku 2026. Oprócz tego przyjęte zostały również ustawy okołobudżetowe (m.in. zmiany w podatkach). Rząd potwierdził także chęć podniesienia opłaty cukrowej. Wpływy z niej niemal w całości trafiają do budżetu NFZ.
– Projekt łączy stabilne finansowanie najważniejszych, kluczowych zadań państwa, z inwestycjami, które budują naszą odporność i konkurencyjność naszej gospodarki – powiedział po posiedzeniu minister finansów Andrzej Domański.
Mówiąc o najważniejszych wydatkach przypomniał, że zgodnie z projektem w 2027 r. nakłady na zdrowie wyniosą ogółem 274 mld zł i wzrosną o 26 mld zł względem roku 2026.
Na wtorkowym (29 września) posiedzeniu rząd zajmował się również zmianami w podatkach. Otwierając posiedzenie, premier Donald Tusk dużo mówił o korzystnych dla podatników zmianach w podatku dochodowym od osób fizycznych. Polegają one m.in. na podwyższeniu drugiego progu podatkowego ze 120 na 130 tys. zł.
Jednocześnie, jak powiedział premier, rząd szukał rozwiązań, dzięki którym mógłby sfinansować te zmiany (bez podnoszenia deficytu i bez ciecia wydatków). Tłumaczył, że to potrzebne, „biorąc pod uwagę obowiązki państwa wynikające z potrzeb obronnych, sytuacji wojennej za naszą granicą, z dużego wzrostu wydatków na zdrowie etc.”
Minister finansów Andrzej Domański przypomniał: – Między innymi proponujemy przywrócenie obowiązującego wcześniej limitu przychodów, do osiągniecia którego można korzystać z rozliczenia podatkiem ryczałtowym – powiedział. To oznacza powrót do stawki 250 tys. euro, zamiast obecnych 2 mln euro. Oznacza to, że mniej podmiotów będzie mogło korzystać z tej formy rozliczania się z fiskusem. – Pamiętajmy, podatek ryczałtowy został zaprojektowany dla najmniejszych podatników – powiedział Domański.
– Równocześnie wprowadziliśmy uszczelnienia w funkcjonowaniu podatku ryczałtowego – dodał. Rząd chce też podnieść podatek CIT dla największych firm (tych, które osiągają przychody powyżej równowartości 50 mln euro.
Kolejne podejście do podniesienia opłaty cukrowej
– Dzisiaj również wróciliśmy do projektu, który został już przez prezydenta raz zawetowany. To projekty ustawy o tzw. opłacie cukrowej – poinformował minister finansów. Uzasadniają ten ruch powiedział, że Ministerstwo Zdrowia przedstawiło „absolutnie poruszające” dane dotyczące problemu otyłości w Polsce. Jednocześnie planowany wzrost wynika z konieczności wzmocnienia finansów NFZ. – Bo przypomnę – 96 proc. dochodów z opłaty cukrowej trafia bezpośrednio do NFZ. Pan prezydent Nawrocki co najmniej się pomylił twierdząc, że to są środki, które wzmacniają budżety państwa. Nie – te środki trafiają do NFZ – powiedział.
Domański nawiązał w ten sposób do weta wobec ustawy podnoszącej opłatę cukrową, zgłoszonego przez prezydenta Karola Nawrockiego w ubiegłym roku.
Projekt przyjęty przez rząd (UD417) zakłada przede wszystkim aktualizacje stawek opłaty stałej i zmiennej za zawartość cukrów lub słodzików w napoju, opłaty stałej za zawartość kofeiny lub tauryny, które występują m.in. w napojach energetycznych oraz wysokości maksymalnej opłaty w przeliczeniu na 1 litr napoju.
Ma to na celu ograniczenie dostępności ekonomicznej napojów słodzonych. Opłata stała za zawartość cukrów w ilości równej lub mniejszej niż 5 g w 100 ml napoju, lub za zawartość w jakiejkolwiek ilości co najmniej jednej substancji słodzącej wymienionej w odpowiednim rozporządzeniu - ma wzrosnąć z 50 do 70 groszy.
Z kolei opłata zmienna za każdy gram cukrów powyżej 5 g w 100 ml napoju zwiększy się dwukrotnie – z 5 groszy do 10 groszy. Wzrost dotknie również opłaty maksymalnej – z 1,20 zł do 1,80 zł.
Największy, dziesięciokrotny wzrost dotknie opłaty za zawartość dodatku kofeiny lub tauryny z 0,10 zł do 1,00 zł. Ministerstwo Finansów w Ocenie Skutków Regulacji projektu wyjaśniło, że obowiązujące stawki zostały przyjęte w 2020 r., a od tego czasu odnotowano wzrost przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia o 62,4 proc. do 2025 r.
Projekt zakłada też objęcie opłatą wszystkich koncentratów, niezależnie od ich postaci (płynnej, półpłynnej, stałej, syropu), aby wyeliminować wątpliwości dotyczące objęcia opłatą tych produktów. Jednocześnie proponuje się wprowadzenie odrębnej opłaty wynoszącej 3 zł za litr lub kilogram koncentratu.
Projekt zakłada, że opłata dotyczyć będzie również suplementów diety w postaci napoju, w tym syropów, z wyłączeniem tych suplementów diety, które sprzedawanych w opakowaniach o objętości nieprzekraczającej 200 ml.
– Wysokość opłaty w przypadku suplementów diety będzie zależna od postaci danego suplementu diety. W przypadku suplementów w postaci skoncentrowanej (np. syropu do rozcieńczenia) stosowana będzie stawka dla koncentratów, tj. 3 zł za litr lub kilogram koncentratu. Natomiast opłata od suplementów diety w postaci płynu do bezpośredniego spożycia będzie obliczana zależnie od zawartości cukru lub substancji słodzących – maksymalnie 1,80 zł za litr napoju – wyjaśnia Ministerstwo Finansów w Ocenie Skutków Regulacji (OSR).
Ponadto opłatą mają zostać objęte napoje zawierające co najmniej 20 proc. soku oraz do 5 g cukrów, które jednocześnie zawierają substancje słodzące, kofeinę lub taurynę (np. napoje energetyczne, piwo bezalkoholowe).
W OSR czytamy, że w 2025 r. średnia miesięczna wysokość wpływów z opłaty w 2025 r. wynosiła 128 mln zł. Jakich wpływów rząd spodziewa się w wyniku podwyżek? – Przewiduje się wysokość wpływów z opłaty od środków spożywczych na poziomie ok. 2,985 mld złotych rocznie –czytamy w OSR.
Ministerstwo Finansowó zaznacza jednak, że przy kalkulacji należy uwzględnić ewentualny spadek sprzedaży napojów. Jeżeli po wejściu w życie projektowanych zmian nastąpi 5 proc. spadek sprzedaży, wpływy roczne z tytułu opłaty wyniosą ok. 2,836 mld zł rocznie. W konsekwencji przewiduje się zwiększenie wpływów z opłaty, z uwzględnieniem podatku od towarów i usług, o ok. 1,486 mld zł rocznie (1,303 mld zł z tytułu opłaty od środków spożywczych oraz 183 mln zł z tytułu podatku VAT).
96,5 proc. wpływów z opłaty stanowi przychód NFZ. W OSR rząd przewiduje, że w pierwszym roku po wprowadzeniu podwyżki do funduszu trafi 1,258 mld zł.
Przypomnijmy, że podczas ubiegłegotygodniowego posiedzenia (22 września) rząd przyjął również projek podnozący akcyzę na alkohol. Pieniadze z podwyżki mają również trafić do NFZ. – Proponujemy ustawę, w której wprost zapisane jest, że wpływ to będzie 1,4 miliarda złotych, że 100 proc. z tego trafi na zdrowie. Nie na inne wydatki, ale konkretnie na zdrowie. Taka zresztą była zawsze nasza intencja – powiedział premier Donald Tusk.
Na tym samym posiedzeniu przyjęto również projekt przepisów uszczelniających zasady poboru opłaty cukrowej i eliminujących luki w obowiązujących regulacjach (druk rządowy UD290).
Przeczytaj także: „Co posłowie wyczytali z planu finansowego NFZ? ►”



