123RF
123RF

Przekształcanie się stanie

Udostępnij:

Od lutego dwie z wielkopolskich porodówek przekształcą się w oddziały ginekologiczne – chodzi o Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Turku i Szpital Powiatowy im. Alfreda Sokołowskiego w Złotowie.

Od stycznia 2024 r. do grudnia 2025 r. w kraju zamknięto 31 oddziałów położniczo-ginekologicznych, a w tym czasie porodówki zawieszano 62 razy – pisaliśmy o tym w tekście „Gdzie rodzić?”. Poza tym, dyrekcja Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Wadowicach poinformowała, że planuje zawiesić od 1 lutego oddział ginekologiczno-położniczy – więcej w „Wadowicki szpital bez porodówki”.

To jednak nie koniec.

Rzeczniczka prasowa Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Fundusz Zdrowia Marta Żbikowska-Cieśla informując o aktualnej liczbie porodówek w regionie przekazuje, że jeśli chodzi o czynne oddziały położnicze, to w regionie jest ich 26.

– Są także szpitale, które formalnie posiadają oddziały ginekologiczno-położnicze, ale nie sprawozdają żadnych świadczeń położniczych i planują przekształcić te oddziały na ginekologiczne. Tak będzie w Samodzielnym Publicznym Zespole Opieki Zdrowotnej w Turku i Szpitalu Powiatowym im. Alfreda Sokołowskiego w Złotowie. Tam od 1 lutego tego roku szpitale rezygnują z zakresu położniczego i zostają jedynie przy ginekologii – wyjaśnia.

Dyrektor szpitala w Turku Jacek Sawicki przyznaje, że oddział noworodkowy w jego lecznicy był od lipca 2025 r. zawieszony. Powodem była mała liczba porodów w placówce.

Od kwietnia do czerwca ubiegłego roku miesięcznie nie rodziło się tam więcej niż siedmioro dzieci.

– Funkcjonowanie oddziału mijało się z celem – ocenia dyrektor szpitala, dodając, że w sytuacjach skrajnych poród w placówce będzie mógł zostać odebrany.

Zawieszenie funkcjonowania oddziału noworodkowego to także część restrukturyzacji szpitala w Turku.

Oddział generował ok. 1,5 mln zł straty rocznie.

Placówka jest zadłużona na ponad 40 mln zł. 2024 r. zakończył się stratą w wysokości ok. 2,5 mln zł.

Ubiegły rok – na razie według wstępnych szacunków – szpital ma szansę zamknąć na zero.

Sawicki mówi, że ustabilizowanie finansów placówki jest ważne – ma dać bowiem szansę szpitalowi uczestniczyć w programie oddłużeniowym przygotowywanym przez Ministerstwo Zdrowia.

– W pierwszej kolejności oddłużane będą szpitale, które mają stabilną sytuację finansową – wyjaśnia.

Przeczytaj także: „Pokoje narodzin – reforma porodówek”„Niekonstytucyjne porody na SOR?”„Zamknięte porodówki – gdzie i dlaczego?”„Ile porodówek się skonsolidowało?”„Gdzie znieczulają – lista najlepszych porodówek”„Ciężarna ciąży”„Nie ma noworodków” i „Porodówkowy pilotaż – pytania”.

Więcej o porodówkach po kliknięciu w poniższy baner.

 
© 2026 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.