Zarzuty dla psychiatry w Przemyślu
49-letni psychiatra jest podejrzany o wystawianie recept na leki psychotropowe dla swoich pacjentów. Robił to bez ich zgody i wiedzy, a recepty przekazywał innej osobie. Jest to tzw. fałsz intelektualny, za co grozi kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia.
Zarzuty lekarzowi postawiła Prokuratura Rejonowa w Przemyślu. Jak poinformowała 12 marca rzeczniczka tamtejszej Prokuratury Okręgowej prok. Marta Pętkowska, obecnie psychiatra ma postawionych osiem zarzutów dotyczących wystawienia recept lekarskich na dane pacjentów bez ich zgody i wiedzy w celu osiągnięcia korzyści osobistej i majątkowej przez inną osobę, której te recepty przekazywał. Chodzi o okres od 2024 do 2025 roku.
– Zgromadzony dotychczas materiał dowodowy, w tym w szczególności obszerna dokumentacja medyczna, podlegać będzie dalszej analizie i istnieje duże prawdopodobieństwo rozszerzenia zarzutów stawianych podejrzanemu, a także innym osobom – poinformowała prokurator.
Do wykrycia przestępstwa doszło dzięki temu, że matka małoletniego pacjenta otrzymała zawiadomienie z e-Pacjenta, że psychiatra wystawił na dane jej dziecka receptę. Zawiadomiła dyrektora szpitala, a ten organy ścigania.
– Przestępstwo zarzucone lekarzowi dotyczy poświadczania nieprawdy co do okoliczności mającej znaczenie prawne, czyli tzw. fałszu intelektualnego w celu osiągnięcia korzyści osobistej lub majątkowej – poinformowała prok. Pętkowska.
Przestępstwo to jest zagrożone karą pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat.
Prokurator zastosował wobec podejrzanego wolnościowe środki zapobiegawcze: dozór policji, zakaz opuszczania kraju oraz zakaz wykonywania zawodu lekarza psychiatry. Ten ostatni środek został zastosowany wobec stwierdzenia, że doszło do naruszenia etyki zawodu lekarza oraz dobra pacjentów.
PAP/api/mark

