Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Autor: Anita Magowska

Adam Wrzosek – twórca medycyny uniwersyteckiej w Poznaniu

Archiwum

W 2025 r. minęła 150. rocznica urodzin i 60. śmierci prof. Adama Wrzoska (1875–1965), autora koncepcji studiów lekarskich na Uniwersytecie Poznańskim oraz ich organizatora i pierwszego dziekana nowo powstałego wydziału.

  • Kompetencje i zainteresowania naukowe Adama Wrzoska można opisać za pomocą wielu słów: lekarz, patolog, anatom, antropolog, chirurg wojskowy, historyk i filozof medycyny, polihistor, historyk kultury, archiwista, etnograf, bibliofil i kurator młodzieży akademickiej
  • Opisujemy sylwetkę legendy polskiego systemu ochrony zdrowia

Ważnym wydarzeniem przypominającym jego życie i osiągnięcia był „Wieczór czwartkowy z Adamem Wrzoskiem”, zorganizowany w Pałacu Działyńskich 9 października 2025 r. pod patronatem rektorki UAM prof. Bogumiły Kaniewskiej, rektora Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu prof. Zbigniewa Krasińskiego, marszałka województwa wielkopolskiego Marka Woźniaka oraz prezesa Wielkopolskiej Izby Lekarskiej. Wydarzeniu towarzyszyła wystawa, która 25 listopada została otwarta jako ekspozycja stała na pierwszym piętrze Collegium Wrzoska przy ul. Rokietnickiej 7 w Poznaniu.

Formacja duchowa

Kompetencje i zainteresowania naukowe prof. Adama Wrzoska można opisać za pomocą wielu słów: lekarz, patolog, anatom, antropolog, chirurg wojskowy, historyk i filozof medycyny, polihistor, historyk kultury, archiwista, etnograf, bibliofil i kurator młodzieży akademickiej. W każdej z tych aktywności wykazywał się profesjonalizmem wyniesionym ze studiów lekarskich w Kijowie, Berlinie i Zurychu oraz uzupełniających, jakie podjął w zakresie filozofii, psychologii i antropologii w Paryżu i Zurychu. Ponadto zdobywał wiedzę lekarską w Krakowie i Wiedniu.

Z Zurychu chętnie jeździł do Rapperswilu, by w Muzeum Polskim poznawać zabytkowe polskie piśmiennictwo naukowe. Zachwycił się genialnym opisem przemiany materii zawartym w „Teoryi jestestw organicznych” Jędrzeja Śniadeckiego. Religijne odniesienia zawarte w tym dziele sprawiły, że odrzucił materializm, który wpajano mu na studiach lekarskich w Kijowie i Berlinie. Do końca życia pozostawał człowiekiem głęboko religijnym. Był kuratorem Akademickiego Koła Misyjnego, którego wychowanką była Wanda Błeńska, z czasem lekarka trędowatych w Ugandzie.

Wrażliwość na potrzeby ludzi skrzywdzonych przez los zapewniała mu powszechny autorytet i szacunek. W 1921 r. Michał Ćwirko-Godycki, uczestnik wojny polsko-bolszewickiej, przedarł się z zajętego przez Rosjan Mińska Litewskiego do Poznania, by podjąć tu studia lekarskie. Nie spełniał wymogów formalnych, ale dziekan Wrzosek dostrzegł ogrom heroizmu i niezmierne ubóstwo młodego człowieka, dlatego przyjął go jako wolnego słuchacza. Ćwirko-Godycki nie zawiódł jego zaufania.

W okresie międzywojennym Adam Wrzosek był kuratorem kilku organizacji studenckich i wicekuratorem Fundacji im. Heliodora Święcickiego „Nauka i Praca”. Po II wojnie światowej pomagał między innymi narażonym na wydalenie z Polski Kaszubom oraz naukowcom ekspatriowanym z Wilna i Lwowa. Po likwidacji fundacji przyczynił się do zapewnienia rent rodzinnych wdowom po profesorach i docentach, w tym zamordowanych w 1941 r. przez Niemców we Lwowie.

Uczył wierności wartościom ponadczasowym. W żywej pamięci byłych studentów pozostały słowa, które do nich kierował, wykładając propedeutykę lekarską: „Najważniejszy jest pacjent. Nawet jeśli obraża, rzuca obelgi na lekarza, jest dla niego najważniejszy”.

Żyć to działać

Dewiza „żyć to działać” trafnie charakteryzuje postać Adama Wrzoska. Żył w trudnych czasach. Był świadkiem trzech wojen i odzyskania oraz utraty przez Polskę niepodległości. W wojnach uczestniczył zgodnie z sumieniem i kompetencjami lekarza. W czasie I wojny światowej zorganizował w Krakowie szpital forteczny dla jeńców rosyjskich (często to byli Polscy) i został jego naczelnym chirurgiem. Podczas wojny polsko-bolszewickiej tworzył w Ministerstwie Spraw Wojskowych naukowe podstawy szkolenia sanitariatu. W okresie II wojny światowej zorganizował Wydział Lekarski tajnego Uniwersytetu Ziem Zachodnich w Warszawie, na którym realizowano taki sam program nauczania jak w niepodległej Polsce, łącznie z zajęciami w prosektoriach, laboratoriach oraz na oddziałach szpitalnych.

Jego życie zawodowe też było burzliwe. W 1901 r. uzyskał etat w Zakładzie Patologii Ogólnej i Eksperymentalnej Uniwersytetu Jagiellońskiego, ale kilkanaście lat później został go pozbawiony. Uzyskał wtedy zastępstwo na stanowisku kierownika Katedry Antropologii Wydziału Filozoficznego tej uczelni. Równocześnie wykładał historię, propedeutykę i logikę medycyny, kierował archiwum Wydziału Lekarskiego i jego biblioteką oraz kompletował zbiory muzeum.

Wezwany do pracy w Ministerstwie Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego w Warszawie, Wrzosek przygotował pierwszą polską ustawę o szkołach akademickich. Obowiązywała do 1933 r. W ramach swoich obowiązków repolonizował i restrukturyzował Uniwersytet Warszawski, wskrzesił Uniwersytet Wileński (na którym w latach trzydziestych wykładał, dojeżdżając pociągiem z Poznania), zorganizował Akademię Górniczo-Hutniczą i – we współpracy z prof. Heliodorem Święcickim, którego znał od dawna – Uniwersytet Poznański.
Zaproszony równocześnie do objęcia Katedry Patologii Uniwersytetu Warszawskiego, Katedry Historii Kultury Uniwersytetu Wileńskiego i funkcji dziekana Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Poznańskiego wraz z kierownictwem Katedry Historii Medycyny oraz Zakładu Antropologii w Poznaniu, wybrał tę ostatnią propozycję. W Poznaniu zrealizował koncepcję studiów opartych na naukach podstawowych (docenił między innymi fizykę jako naukę lekarską), przedklinicznych i klinicznych. Dzięki niemu jednostki Wydziału Lekarskiego znalazły siedziby w Collegium Medicum, jak pierwotnie nazywano dzisiejsze Collegium Maius przy ul. Fredry 10.

Jego zakłady zostały ulokowane w zamku, w bezpośrednim sąsiedztwie gabinetu dziekana. Z czasem zostały przeniesione do Collegium Karola Marcinkowskiego (obecnie Rehabilitacyjno-Ortopedyczny Szpital im. Wiktora Degi) na Wildzie. Jesienią 1939 r. miał być oddany do użytku budynek specjalnie wybudowany dla jednostek kierowanych przez Adama Wrzoska, było to Collegium Izydora Kopernickiego przy ul. Święcickiego. Tak się jednak nie stało.

Po wybuchu II wojny światowej zajęli go Niemcy. Wyposażenie zrabowali, zabytkowy księgozbiór umieścili w kościele przy ul. Stolarskiej, by wartościowe dzieła systematycznie wywozić do Rzeszy. Urządzili tu zakłady botaniki, bezprawnie utworzonego w 1941 r., narodowosocjalistycznego Uniwersytetu Rzeszy (Reichsuniversität Posen). Po zakończeniu wojny pojawiły się tutaj zakłady botaniki Uniwersytetu Poznańskiego. Prof. Wrzosek odzyskał tylko kilka pomieszczeń, ale – jak się niebawem okazało – na krótko.

Spuścizna Adama Wrzoska

Los nie był dla niego łaskawy. Mając 25 lat, przeżył śmierć jednej z dwóch urodzonych przedwcześnie córeczek. Podczas Powstania Warszawskiego zginął śmiercią żołnierza jego jedyny wnuk, Jerzy Krakowiecki, oraz spłonął dom wraz z rękopisami prac naukowych i licznymi bezcennymi źródłami do przyszłych opracowań historyczno-medycznych.

Po powrocie do Poznania odebrano mu zorganizowany przed laty i prężnie kierowany Zakład Antropologii Wydziału Lekarskiego. Nieco później Adam Wrzosek został przeniesiony na przymusową emeryturę, a zajęcia z historii medycyny zawieszono. „Skazany na usunięcie z katedry”, jak pisał o sobie, najbardziej ubolewał nad pozbawieniem dostępu do księgozbioru, który latami kompletował i który był jego warsztatem naukowym.
W trudnym okresie odcięcia od wszystkiego, co stanowiło jego pasję, zmarła jego żona, zwiększając poczucie osamotnienia.

Kiedy po wypadkach czerwca 1956 r. nastała w Polsce odnowa polityczna, Wrzosek nie od razu w nią uwierzył. Zwlekał z oddaniem do druku monografii o Karolu Marcinkowskim. Uczynił to dopiero wtedy, kiedy w styczniu 1958 r. umożliwiono mu powrót do pracy naukowej. Z powodu złego stanu zdrowia odstąpił kierownicze stanowisko córce, Ludmile Krakowieckiej.

Najcenniejszą spuściznę naukową Adama Wrzoska stanowią biografie wybitnych lekarzy polskich, roczniki czasopism „Archiwum Historii i Filozofii Medycyny oraz Nauk Przyrodniczych” i „Przegląd Antropologiczny”. Z liczącego tysiące woluminów księgozbioru historyczno-medycznego, obejmującego dzieła z XVIII i XIX w. (choć były także pochodzące z XVI i XVII w.), zawsze stanowiącego podstawowy warsztat naukowy pracowników Katedry Historii Medycyny, zachowała się część. Sytuacja tej jednostki była długo niestabilna, niestety po każdej przeprowadzce odkrywano niekompletność zbiorów.

Trzeba podkreślić, że posiadanie zabytkowego księgozbioru medycznego przez uczelnię medyczną nie jest oczywiste. W Polsce mają je tylko Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu i Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, ale w Europie to rzadkość.

Kult Karola Marcinkowskiego i nadanie w 1981 r. (przyjęte przez Sejm w 1984 r.) jego imienia naszej uczelni to także w pewnym sensie zasługa Adama Wrzoska. W jego wizji całokształtu medycyny wzorce osobowe lekarzy odgrywały ważną rolę, rozświetlając mroczną niekiedy rzeczywistość.

Tekst prof. Anity Magowskiej opublikowano w Biuletynie Wielkopolskiej Izby Lekarskiej 3/2026.

Przeczytaj także: „Witold Janusz Rudowski – z historii medycyny”.

Źródło:
Biuletyn Wielkopolskiej Izby Lekarskiej/Anita Magowska
Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: Anita Magowska Adam Wrzosek historia medycyny