Bliżej do „Lex Szarlatan”. Koniec z leczeniem bez uprawnień?
Komitet Stały Rady Ministrów przyjął w czwartek (9.04.) projekt nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, znany jako „Lex Szarlatan”. Jego celem jest m.in. wyeliminowanie takich praktyk jak diagnozowanie i leczenie chorób bez uprawnień medycznych. – Projekt jest także istotny dla środowiska medycznego, które coraz częściej musi mierzyć się z konsekwencjami działań szarlatanów i dezinformacji medycznej – uzasadnia Biuro Rzecznika Praw Pacjenta.
Projekt zmian przepisów został przygotowany z inicjatywy Rzecznika Praw Pacjenta (RPP), we współpracy z Ministerstwem Zdrowia, które prowadzi proces legislacyjny. RPP uzasadnia, że konieczność wprowadzenia nowych regulacji wynika z narastającego problemu szarlatanerii i oszustw, wymierzonych w osoby zmagające się z problemami zdrowotnymi. – Państwo ma obowiązek chronić pacjentów wszędzie tam, gdzie zagrożone jest ich zdrowie lub życie. Celowe wprowadzanie w błąd pacjenta, szerzenie dezinformacji, czy wykorzystywanie trudnych życiowo sytuacji do bezwzględnego zarabiania pieniędzy nigdy nie powinno mieć miejsca. Przygotowana ustawa ma postawić tamę procederom polegającym na przypisywaniu działania leczniczego preparatom oraz reklamowaniu usług i metod jako świadczeń zdrowotnych, mimo że w rzeczywistości nie są one skuteczne w leczeniu chorób, a wręcz szkodliwe dla pacjenta –mówi Jolanta Sobierańska-Grenda, minister zdrowia.
Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec przypomina, że względu na wagę regulacji, projekt nowelizacji poddany był szerokim konsultacjom społecznym – został wysłany do ponad 120 instytucji i organizacji. – Zgłoszono ponad cztery tysiące uwag, które zostały bardzo dokładnie przeanalizowane. W efekcie został wypracowany projekt przepisów, które zapewnią pacjentom odpowiednią ochronę przed niebezpiecznymi działaniami osób, które cynicznie wykorzystują pacjentów w celach biznesowych oraz wprowadzają ich świadomie w błąd, siejąc dezinformację medyczną. Naszym obowiązkiem jest skutecznie chronić pacjentów przed niebezpiecznymi praktykami –mówi Bartłomiej Chmielowiec.
Sobierańska-Grenda: "jesteśmy zdeterminowani"
Projekt „Lex Szarlatan” został przyjęty przez Komitet Stały Rady Ministrów mimo zastrzeżeń Ministerstwa Finansów, które zwracało uwagę, że wiąże się on z nowymi wydatkami. Jeszcze przed obradami Komitety Stałego minister Sobierańska-Grenda wyjaśniała jednak, że mowa jest o sześciu etatach w Biurze Rzecznika Praw Pacjenta. – W związku z tym nie chciałabym, żebyśmy dzisiaj „Lex Szarlatan” sprowadzali do tych sześciu etatów, bo mamy znacznie większą pracę do wykonania z tym projektem ustawy i jesteśmy zdeterminowani – stwierdziła.
Kolejnym krokiem na ścieżce legislacyjnej „Lex Szarlatan” będzie posiedzenie Rady Ministrów. Jeśli projekt zyska akceptację Rządu, zostanie skierowany do Sejmu.

Biuro RPP przypomina, że najważniejszym celem nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta jest bezpieczeństwo pacjentów. Nowelizacja pozwoli eliminować takie praktyki jak:
- diagnozowanie i leczenie chorób bez stosownych uprawnień medycznych (np. wykonywanie czynności lekarskich bez dyplomu lekarza);
- oferowanie i stosowanie u pacjentów metod bezwartościowych medycznie, niezgodnych z aktualną wiedzą medyczną, ale które są przedstawiane, reklamowane i oferowane jako skuteczne w leczeniu chorób (przypisywanie właściwości leczniczych wbrew faktom);
- dezinformacja medyczna – rozumiana jako działania wprowadzające w błąd i polegające na publicznym rozpowszechnianiu lub promocji metod niezgodnych z aktualną wiedzą medyczną, jako skutecznych w leczeniu chorób, lub kwestionowaniu uznanych metod leczniczych;
- prowadzenie działalności leczniczej bez uzyskania wpisu do Rejestru Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą.
Według RPP konsultacje prowadzone w ramach prac nad nowelizacją, jak również sygnały docierające od pacjentów i mediów, jasno wskazują na potrzebę uregulowania obszaru związanego z działalnością tzw. szarlatanów oraz upowszechnianą dezinformacją medyczną. Biuro podkreśla, że niebezpieczne praktyki wymierzone w pacjentów nasiliły się wraz z rozwojem nowych kanałów komunikacji oraz narzędzi AI, wykorzystywanych na szeroką skalę przez oszustów medycznych.
Lepsze wsparcie dla środowiska medycznego
Biuro RPP zwraca też uwagę, że projekt ustawy jest także istotny dla środowiska medycznego, które coraz częściej musi mierzyć się z konsekwencjami działań szarlatanów i konsekwencjami dezinformacji medycznej. Medycy muszą podejmować szczególne wysiłki we wspieraniu pacjentów w walce o zdrowie, które zostało nadszarpnięte przez niesprawdzone terapie, preparaty lub zaniechanie podjęcia właściwego, zgodnego z nauką leczenia.
Ograniczenia dla działalności pseudomedycznej
Jadną z kontrowersji jakie pojawiły sie przy okazji prac nad zmianami w przepisach były obway o to, że moga one ograniczać swobodę prowadzenia działalności gospodarczej. "Projektowe zmiany nie zakazują prowadzenia działalności gospodarczej żadnego rodzaju. Zakazane ma być natomiast niezgodne z prawdą przypisywanie (sugerowanie, deklarowanie) oferowanym w ramach działalności usługom lub metodom cech zgodnego z aktualną wiedzą medyczną świadczenia zdrowotnego, skutecznego w leczeniu chorób. Przepisy mają pomóc w przeciwdziałaniu takim procederom narażającym życie i zdrowie pacjentów" - czytamy na stronie RPP.
Nowe kompetencje Rzecznika Praw Pacjenta
W świetle projektu nowych przepisów prowadzeniem postępowań w sprawach tzw. praktyk pseudomedycznych będzie zajmował się Rzecznik Praw Pacjenta. Rozwiązania prawne w tym zakresie bazują na przepisach dotyczących praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów, które Rzecznik Praw Pacjenta stosuje od lat, a tego rodzaju postępowań Rzecznik prowadzi kilkaset rocznie. "Projektowane przepisy przewidują skuteczne rozwiązania chroniące obywateli przez pseudomedycyną, w tym: wysokie kary pieniężne, do 1 mln zł, nakładane na oszustów medycznych; nakaz zaniechania niezgodnych z przepisami praktyk z rygorem natychmiastowej wykonalności; instytucję tzw. ostrzeżenia publicznego – ostrzeżenia Rzecznika Praw Pacjenta skierowanego do obywateli, publicznej wiadomości, że działania określonego podmiotu mogą być niebezpieczne; decyzje zabezpieczające – nakazujące danemu podmiotowi, do czasu zakończenia postępowania, powstrzymanie się od określonych praktyk mogących stanowić zagrożenie dla życia lub zdrowia pacjentów" - informuje RPP.
Przeczytaj także: „Co z edukacją zdrowotną? ”
Rzecznik Praw Pacjenta, Menedżer Zdrowia,
