Co z edukacją zdrowotną?
– Od nowego roku szkolnego edukacja zdrowotna będzie przedmiotem obowiązkowym – już oficjalnie poinformowała minister edukacji Barbara Nowacka, dodając, że niewymagany będzie jednak moduł dotyczący wiedzy seksualnej. O tym, czy dziecko weźmie w nim udział, zdecydują rodzice.
Edukacja zdrowotna, która zastąpiła wychowanie do życia w rodzinie – weszła do szkół w roku szkolnym 2025/2026 jako przedmiot nieobowiązkowy. Nauczana jest w szkołach podstawowych w klasach od czwartej do ósmej (w wymiarze jednej godziny tygodniowo w każdej z nich, przy czym zajęcia w klasie ósmej mają być realizowane tylko w pierwszym semestrze) i w szkołach ponadpodstawowych (w wymiarze jednej godziny tygodniowo przez dwa lata).
Do końca marca minister edukacji Barbata Nowacka miała ogłosić, czy przedmiot będzie obowiązkowy.
Zrobiła to 9 kwietnia w TVN24.
– Od nowego roku edukacja zdrowotna będzie przedmiotem obowiązkowym, oprócz komponentu dotyczącego wiedzy seksualnej, na który będzie można się zapisać – poinformowała.
– Przedmiot będzie składał się z dwóch przedmiotów, czyli przedmiotu edukacja zdrowotna – takiego, jakim jest, i nieobowiązkowego przedmiotu, który będzie prawdopodobnie w zakresie około jednej dziesiątej całości przedmiotu, dotyczącego wiedzy o zdrowiu seksualnym – powiedziała Nowacka, dodając, że moduł o wiedzy seksualnej to będzie jedna lub dwie lekcje w ciągu roku.
Szefowa resortu zaznaczyła, że o tym, czy dziecko będzie uczestniczyło w tej części, zdecydują rodzice.
Podkreśliła, że respektuje tym samym presję części środowisk, bo szkoła potrzebuje spokoju.
O tym, co dokładnie znajdzie się w przedmiocie edukacja zdrowotna oraz w komponencie o wiedzy seksualnej, zdecydują eksperci.
– Będzie o tym decydować zespół ekspercki, który powołujemy w ministerstwie, złożony z lekarzy, specjalistów, nauczycieli, którzy pomogą nam to dobrze ułożyć – stwierdziła Barbara Nowacka.
Zaznaczyła, że będzie zachęcać rodziców do zapisywania dzieci na moduł o zdrowiu seksualnym.
Przeczytaj także: „Nic cenniejszego od zdrowia nie ma”, „Edukacja zdrowotna – korzyści na całe życie”, „Nawrocki o przedmiocie edukacja zdrowotna – chodzi o ideologię i politykę”, „Edukacja zdrowotna – by nie było «szurii», „Edukacja zdrowotna – ważna w onkologii i kardiologii”, „Albo fejki, albo edukacja zdrowotna”, „Edukacja czy wychowanie?” i „A gdyby w Polsce byli nawigatorzy pacjentów?”.
