Część onkologii dziecięcej znów w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach
PAP/Jarek Praszkiewicz
– Część świadczeń z zakresu onkologii dziecięcej ponownie będzie realizowana w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka (GCZD) w Katowicach – poinformował rektor Śląskiego Uniwersytetu Medycznego Tomasz Szczepański. Decyzja ta zapadła zaledwie kilka tygodni po lipcowej konsolidacji onkologii i hematologii dziecięcej w nowym ośrodku w Zabrzu.
- Katowice ponownie z onkologią dziecięcą – rektor SUM Tomasz Szczepański zmienił wcześniejszą decyzję organizacyjną i przywrócił opiekę nad małymi pacjentami w GCZD.
- Przeniesienie świadczeń do Zabrza było krytykowane
– Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach niezwłocznie podejmie działania organizacyjne, prawne i kadrowe, zmierzające do utworzenia w swojej strukturze dedykowanej bazy łóżkowej przeznaczonej do leczenia dzieci z chorobami nowotworowymi – poinformował prof. Tomasz Szczepański.
Oddział ma się skupiać przede wszystkim na terapii nowotworów ośrodkowego układu nerwowego.
Na razie władze uczelni nie ujawniały liczby planowanych łóżek ani przewidywanego terminu przyjęcia pierwszych pacjentów. W GCZD trwa opracowywanie harmonogramu zmian obejmującego kwestie formalnoprawne, kadrowe oraz dostosowanie infrastruktury.
– Ostatnie tygodnie jednoznacznie pokazały, że nawet najlepiej zaprojektowane rozwiązania organizacyjne i inwestycyjne nie spełnią swojej roli, jeśli nie będą w pełni odpowiadać na potrzeby pacjentów oraz ich rodziców – przyznał rektor.
Geneza kryzysu – masowe wypowiedzenia i zarzuty medyków
Cofnięcie decyzji o pełnej konsolidacji to efekt poważnego kryzysu organizacyjnego. 1 lipca br. w Zabrzu, na terenie Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1, uruchomiono Śląskie Centrum Onkologii i Hematologii Dziecięcej. Placówka powstała z połączenia oddziałów funkcjonujących dotychczas w Zabrzu oraz w katowickim GCZD.
Jednak już w pierwszym dniu funkcjonowania nowej jednostki sześciu lekarzy z Katowic – stanowiących trzon zespołu mającego kontynuować pracę w Zabrzu – złożyło wypowiedzenia. Jako główną przyczynę rezygnacji specjaliści wskazali zastrzeżenia dotyczące bezpieczeństwa pacjentów i braku przygotowania organizacyjnego nowej placówki.
Zwrócili uwagę, że w Zabrzu nie wypracowano procedur leczenia dzieci z guzami litymi i układu nerwowego, które wymagają kompleksowego zaplecza wielospecjalistycznego (dostępnego w Katowicach). Skrytykowali również obsadzenie trzykondygnacyjnego obiektu z 58 łóżkami tylko jednym lekarzem na dyżurze oraz konieczność transportowania małych pacjentów na konsultacje specjalistyczne do oddalonych o 25 km Katowic. Lekarze podkreślali, że zgłaszali te obawy kierownictwu uczelni od półtora roku, a ich decyzja nie miała podłoża finansowego.
Zaniepokojenie wyrażali także rodzice chorych dzieci, obawiający się utraty bezpośredniego dostępu do lekarzy prowadzących dotychczasowe leczenie w GCZD.
Apel towarzystwa i odpowiedź przedstawicielki resortu
Sytuacja szybko wywołała reakcję środowiska medycznego.
9 lipca przewodniczący Polskiego Towarzystwa Onkologii i Hematologii Dziecięcej prof. Wojciech Młynarski, ocenił, że sytuacja wokół centrum ma charakter kryzysowy i wymaga pilnych działań naprawczych. Zaznaczył, że choć sama idea konsolidacji jest zgodna z zaleceniami PTOiHD, to proces ten nie może wywoływać niepokoju pacjentów i ich rodzin.
23 lipca wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk poinformowała, że resort monitoruje sprawę i pozostaje w stałym kontakcie z władzami SUM oraz dyrekcją szpitala.
Dyrekcja zabrzańskiej placówki odpierała zarzuty, utrzymując, że obiekt był w pełni przygotowany do pracy, a trudności wynikały wyłącznie z nagłego odejścia grupy medyków. Aby zapewnić ciągłość świadczeń, wdrożono procedury awaryjne. Na początku sierpnia centrum poinformowało, że działa bez zakłóceń, hospitalizując średnio 40–50 dzieci dziennie, a opiekę nad nimi sprawuje dziewięciu specjalistów i dziewięciu rezydentów.
Kosztowna inwestycja
Mimo częściowego powrotu świadczeń do Katowic, Śląskie Centrum Onkologii i Hematologii Dziecięcej w Zabrzu będzie kontynuowało działalność. Kompleks dysponuje 58 łóżkami, oddziałami szpitalnymi, poradniami oraz zapleczem diagnostyczno-naukowym. Jego budowa pochłonęła ponad 114,3 mln zł i stanowi jedną z największych inwestycji w historii polskiej onkologii i hematologii dziecięcej.
Przeczytaj także: „Medycyna wieku dziewczęcego”.
