Filip Nowak nie kieruje już Radą do spraw Taryfikacji
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Filip Nowak utracił stanowisko przewodniczącego Rady do spraw Taryfikacji, biorącej udział w procesie wyceny świadczeń zdrowotnych. O odwołaniu Nowaka z tej funkcji nie poinformowano publicznie.
Rada do spraw Taryfikacji działa przy prezesie Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Jej rola polega na opiniowaniu planu taryfikacji Agencji, a także na doradzaniu przy ustalaniu wycen świadczeń medycznych. Członków Rady powołuje minister zdrowia. Kadencja rady trwa sześć lat.
Prezes Filip Nowak na czele rady stał ponad dziesięć lat – od 2015 r.
O tym, że Filip Nowak stracił zajmowane stanowisko nie poinformowano publicznie, chociaż w środowisku jest już o tym głośno. Trudno też doszukiwać się nazwiska prezesa Nowaka na stronie internetowej Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. W dziale dotyczącym składu rady widnieje jedynie nazwisko wiceprzewodniczącego – Tomasza Berdygi i zwykłych członków. Brak jest natomiast nazwiska osoby pełniącej funkcje przewodniczącego.
W tle afery wokół Warszawskiego Szpitala Południowego?
W środowisku mówi się, że zmiana ta może być powiązana z aferą wokół Warszawskiego Szpitala Południowego.
Jak poinformowała Wirtualna Polska, w ocenie jednego z rozmówców z koalicji rządzącej usunięcie prezesa NFZ z Rady do spraw Taryfikacji to wotum nieufności rządzących wobec niego. Wskazał on, że zarobki lekarzy biorą się ze złych taryf.
– A rada de facto ustala wycenę świadczeń. Filip Nowak płaci jako prezes NFZ, więc jest zainteresowany, by wyceny były niskie – podkreślił rozmówca Wirtualnej Polski, wskazując też, na powiązanie działań rady, która ustala, jak wyceniane są poszczególne świadczenia medyczne, z wynagrodzeniami lekarzy, tłumacząc, że w szpitalach lekarze wynagradzani są także na procent od świadczonej procedury. Tak więc decyzje o ich wycenie mają bezpośredni wpływ na wynagrodzenia.
Informatorzy coraz głośniej mówią o potrzebie odwołania Filipa Nowaka także z funkcji prezesa NFZ.
Nie pierwszy głos przeciwko prezesowi NFZ
To nie pierwszy raz, kiedy słyszymy, że prezes Nowak powinien odejść z funduszu.
Po raz pierwszy głośno o tym mówił pod koniec kwietnia dr Marek Balicki w wywiadzie „Za kryzys w ochronie zdrowia w znacznym stopniu odpowiada prezes NFZ”. Wskazywał on, że utrzymywanie przez lata tej samej osoby na stanowisku prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia może być czynnikiem utrudniającym zasadniczą reformę systemu ochrony zdrowia.
Jak zaznaczał ministrowie się zmieniają, a prezes NFZ trwa.
– Kto utrzymuje na stanowisku prezesa NFZ jedną osobę przez tyle lat? Być może to jest czynnik, który uniemożliwia większą naprawę systemu? – podkreślał dr Balicki.
Przeczytaj także: „Transparentność wynagrodzeń ”, „Na tropie wypłat...”, „Waldemar Żurek a sprawa lekarza milionera ”
