Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Milena Motyl

Konsolidacja pod znakiem zapytania

123RF

Pogłębiająca się luka finansowa Narodowego Funduszu Zdrowia zaczyna blokować realizację kluczowych założeń reformy systemu ochrony zdrowia. W warunkach narastających długów szpitali realizacja między innymi planów konsolidacyjnych staje się coraz trudniejsza.

Pod koniec marca rząd przyjął „Strategię Rozwoju Polski do 2035 roku” – dokument wyznaczający kierunki rozwoju państwa w wymiarze społecznym, gospodarczym i przestrzennym. Istotną jego częścią jest m.in. stopniowa reforma ochrony zdrowia, obejmująca m.in. odwrócenie piramidy świadczeń, konsolidację szpitali, rozwój Krajowej Sieci Onkologicznej i Krajowej Sieci Kardiologicznej oraz wprowadzenie systemu oceny jakości leczenia – pisze „Rzeczpospolita”.

Założenia strategii na kursie kolizyjnym 

W ocenie rzecznika prasowego Naczelnej Izby Lekarskiej, Jakuba Kosikowskiewgo, obecne działania rządu są sprzeczne z założeniami strategii rozwoju Polski, jeśli chodzi o kwestie związane z pacjentem, jakością i dostępnością.

Jak wskazuje „Rz”, potwierdzeniem kolizyjnego kursu z celami strategii jest niedawna decyzja Narodowego Funduszu Zdrowia ograniczająca finansowanie nadwykonań za część świadczeń kosztochłonnych, w tym w diagnostyce obrazowej i endoskopii. Choć formalnie badania te pozostają nielimitowane, w praktyce zmiana oznacza, że wiele placówek nie będzie w stanie wykonywać ich w dotychczasowej skali bez ponoszenia strat.

To właśnie dostęp do szybkiej diagnostyki miał być podstawą tzw. odwrócenia piramidy świadczeń. Ograniczenie finansowania świadczeń diagnostycznych oddala jednak realizację tego celu.

Lekarze zwracają uwagę, że może wrócić zjawisko tzw. pobytów diagnostycznych, czyli hospitalizacji służących wyłącznie wykonaniu badań, co dodatkowo obciąża system. Źródłem problemu jest jednak także struktura rynku świadczeń.

– Problem tak naprawdę wynika z tego, że gros tej diagnostyki, o której mówimy, jest prowadzone w prywatnych firmach, które mają kontrakt z NFZ. Jeżeli one nie będą w stanie spiąć tych wydatków, przestaną wykonywać te badania – mówi Kosikowski.

Wzrost zadłużenia szpitali – alarmujące dane

Jak pisze gazeta, narastające problemy finansowe przekładają się na sytuację szpitali, których zadłużenie rośnie. Według danych „Monitora Finansowania Ochrony Zdrowia” łączna wysokość długów publicznych placówek medycznych zwiększyła się z 21,3 mld zł w III kwartale 2023 r. do 27,7 mld zł w III kwartale 2025 r.

Jeszcze bardziej niepokojący jest jednak wzrost zobowiązań wymagalnych, czyli takich, których termin spłaty już minął. Na początku 2024 r. wynosiły one 2,5 mld zł (11,3 proc. całości zobowiązań), ale przez kolejne kwartały rosły nieprzerwanie, osiągając poziom 4,2 mld zł w III kwartale 2025 r., co stanowi 15,3 proc. wszystkich zobowiązań sektora – czytamy. W  takich warunkach realizacja planów konsolidacyjnych staje się coraz trudniejsza.

– Przy takim poziomie decentralizacji obawiam się, że właściwa koordynacja i racjonalna konsolidacja mogą być bardzo utrudnione – uważa Łukasz Kozłowski, ekspert Federacji Przedsiębiorców Polskich, dodając, że powiaty, często będące organami założycielskimi szpitali, nie są skłonne przejmować odpowiedzialności za cudze długi. Bez większego zaangażowania województw i rozwiązania problemu rosnących kosztów świadczeń konsolidacja może pozostać jedynie formalnym zapisem strategii.

Przeczytaj także: „System szczęścia i pecha”

Menedzer Zdrowia linkedin

Źródło:
Rzeczpospolita
Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: szpital szpitale reforma szpitali odwrócona piramida świadczeń diagnostyka diagnostyka obrazowa AOS limity w AOS ochrona zdrowia konsolidacja Narodowy Fundusz Zdrowia NFZ Jakub Kosikowski Naczelna Izba Lekarska Łukasz Kozłowski