Wyślij
Udostępnij:
 
 
Sylwia Mierzewska/UCK

Pierwszy w Polsce przeszczep płuca u 70-letniego pacjenta

Źródło: UCK w Gdańsku
Redaktor: Monika Stelmach |Data: 21.09.2020
 
 
– Były doniesienia o przeszczepach płuca u 68-latków i u 69-latków. Nasz pacjent kilka dni po zabiegu obchodził 70. urodziny. To rekordzista w skali kraju. Zatem granica została przesunięta – mówi dr Jacek Wojarski z Kliniki Kardiochirurgii i Chirurgii Naczyniowej UCK w Gdańsku, koordynator programu transplantacji płuc.
Wiek chorego to jedno z ważnych kryteriów kwalifikujących do przeszczepu płuca. Przyjętą przez Międzynarodowe Towarzystwo Przeszczepów Serca i Płuc (ISHLT) granicą jest 65 lat, ponieważ ryzyko niepowodzenia tych operacji u starszych pacjentów znacznie wzrasta. W doświadczonych ośrodkach bierze się jednak pod uwagę wiek biologiczny, który czasem może być określony jako niższy niż ten metrykalny.

– Były doniesienia o przeszczepach u 68-latków i u 69-latków. Nasz pacjent kilka dni po zabiegu obchodził 70. urodziny. To rekordzista w skali kraju. Granica przeszczepu jest zatem przesunięta. Choć operacje u osób starszych obarczone są dodatkowym ryzykiem, w tej konkretnej sytuacji zdecydowaliśmy się je podjąć. Doświadczone ośrodki, a do takich aspirujemy, poddają ocenie każdego pacjenta i nie kierują się wiekiem wyłącznie metrykalnym, analizujemy też wiek biologiczny. Nasz pacjent to były sportowiec, prowadzący aktywny tryb życia i jego wiek biologiczny został oceniony na zdecydowanie niższy niż ten metrykalny – tłumaczy dr hab. n. med. Jacek Wojarski z Kliniki Kardiochirurgii i Chirurgii Naczyniowej Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, koordynator programu transplantacji płuc.

Przeszczep został przeprowadzony na początku września 2020 roku. Pacjent, cierpiący na zwłóknienie płuc, miał problem z najprostszymi czynnościami takimi jak wstanie z krzesła czy pójście do łazienki. Nie był w stanie podjąć praktycznie jakiegokolwiek wysiłku, a jego stan stale się pogarszał. Transplantacja umożliwi mężczyźnie normalnie funkcjonowanie.

– Możemy pochwalić się znakomitymi wynikami operacji. W ponad 90 proc. są to zabiegi przeprowadzone z sukcesem. Natomiast w 2019 r. sukces ten był stuprocentowy. Co więcej, nasi pacjenci, co nas ogromnie cieszy, wracają do wcześniej podejmowanych ról społecznych i do pracy – mówi dr hab. Wojarski.

Przeszczep płuca jest zabiegiem chirurgicznym, podczas którego choremu wycina się całe jedno lub oba płuca w zależności od jednostki chorobowej, zastępując go zdrowym płucem bądź płucami. W przeważającej większości narząd ten przeszczepia się od zmarłego dawcy, przy czym oprócz zgodności pod względem grupy krwi, organ musi pasować również rozmiarem (np. nie przeszczepimy postawnemu mężczyźnie płuc od drobnej kobiety). Ponieważ to skomplikowana operacja, obarczona dużym ryzykiem, wykonywana jest u pacjentów, u których wyczerpano już inne metody leczenia. Choroby prowadzące najczęściej do tak ciężkiego uszkodzenia płuc to przewlekła obturacyjna choroba płuc (tzw. POChP, również w przebiegu niedoboru alfa 1-antytrypsyny), mukowiscydoza, idiopatyczne zwłóknienie płuc, idiopatyczne nadciśnienie płucne, sarkoidoza, a także histiocytoza.

W Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku przeszczepy płuc wykonywane są zaawansowaną techniką możliwie najmniej obciążającą pacjenta. Klatka piersiowa otwierana jest tylko na tyle, aby dało się do jam opłucnowych wprowadzić przeszczepiany narząd. Rehabilitacja tak operowanych pacjentów jest łatwiejsza.

W Polsce oprócz Gdańska, płuca przeszczepia się również w Poznaniu, Szczecinie i Zabrzu.

Zachęcamy do polubienia profilu „Menedżera Zdrowia” na Facebooku: www.facebook.com/MenedzerZdrowia i obserwowania kont na Twitterze i LinkedInie: www.twitter.com/MenedzerZdrowia i www.linkedin.com/MenedzerZdrowia.
 
© 2020 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe