Wyślij
Udostępnij:
 
 
Agata Grzybowska/Agencja Gazeta

Pinkas o szczepieniach przeciwko rotawirusom

Źródło: Kurier Medyczny
Autor: Krystian Lurka |Data: 16.12.2019
 
 
- Dane są jednoznaczne i potwierdzają skuteczność szczepionki przeciwko rotawirusom. Jest też drugi aspekt – farmakoekonomiczny. Wiemy, że jest to bardzo opłacalna szczepionka, ma istotny wpływ na gospodarkę i powinna być włączona do kalendarza szczepień - mówi główny inspektor sanitarny Jarosław Pinkas.
Rada Sanitarno-Epidemiologiczna Głównego Inspektoratu Sanitarnego rekomenduje, aby szczepieniami przeciwko rotawirusom objąć wszystkie dzieci w Polsce, a nie tylko wybrane grupy. Jakie argumenty przemawiają za takim rozwiązaniem?
- Oczywiście głównym celem jest to, żeby dzieci nie chorowały, aby nie było powikłań. Dane są jednoznaczne i potwierdzają skuteczność szczepionki. Jest też drugi aspekt – farmakoekonomiczny. Wiemy, że jest to bardzo opłacalna szczepionka, ma istotny wpływ na gospodarkę i powinna być włączona do kalendarza szczepień. Nie ukrywam, że Główny Inspektorat Sanitarny, a także ja jako konsultant krajowy w dziedzinie zdrowia publicznego będziemy dążyć do tego, aby ta szczepionka znalazła się w Programie Szczepień Ochronnych.

Jaka powinna być procedura wyboru nowych szczepionek do kalendarza? Kto powinien doradzać płatnikowi?
- To trudne pytanie, dlatego że płatnik powinien być absolutnie przekonany, że dokonuje dobrego wyboru na podstawie analizy danych epidemiologicznych. Przede wszystkim powinny to być rekomendacje konsultantów krajowych w dziedzinie epidemiologii, neonatologii, zdrowia publicznego i przede wszystkim pediatrii. Wszystko to musi być oparte na dowodach naukowych. Nie może być argumentów: „Bo nam się wydaje. Bo powinniśmy to zrobić”. Konieczne są twarde dane. I oczywiście, na samym końcu jest rekomendacja Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, która ma podstawowe znaczenie.

Ostatnio w mediach i w przestrzeni publicznej pojawiło się wiele artykułów i wypowiedzi dotyczących szczepień. Jak pan je ocenia pod kątem rzetelności i transparentności? Czy przyczyniają się one do tego, że coraz mniej dzieci jest szczepionych?
- Myślę, że publikacje na temat szczepień powinny być absolutnie rzetelne, bo mogą spowodować brak zaufania i wywołać falę odejść od szczepień. Naukowcy nie powinni publikować czegoś, do czego nie są w pełni przekonani. Jeżeli nie stoi za tym rzetelna wiedza, ogromna metaanaliza, jeżeli istnieje jakaś możliwość konfliktu interesów, to taka praca dotycząca szczepień nigdy nie powinna się ukazać. To jest paliwo dla ruchów antyszczepionkowych, które rzeczywiście mogą wykorzystywać artykuły czy też dane z tych artykułów jako argumenty przeciwko szczepieniom. To jest niedopuszczalne.

Wywiad opublikowano w „Kurierze Medycznym” 4/2019.

Przeczytaj także: „Nowacka przewodniczącą zespołu do spraw szczepień”, „Szczepienie dzieci przeciw grypie zapewnia ochronę całej populacji przed wirusami” i „Wiedza buduje zaufanie społeczne do szczepień”.

Zachęcamy do polubienia profilu „Menedżera Zdrowia” na Facebooku: www.facebook.com/MenedzerZdrowia i obserwowania kont na Twitterze i LinkedInie: www.twitter.com/MenedzerZdrowia i www.linkedin.com/MenedzerZdrowia.
 
© 2020 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe