iStock
iStock

Po endoskopie czy skalpelu tyle samo w portfelu

Udostępnij:

– Od Narodowego Funduszu Zdrowia dostaniemy tyle samo, jeśli użyjemy skalpela w trakcie godzinnej operacji i jeśli będziemy używać do zabiegu nowoczesnego endoskopu przez osiem godzin. To niedostosowanie się do realiów – ocenił Mateusz Wichtowski z Kliniki Chirurgii Onkologicznej Instytutu Onkologii Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu.

  • Publikujemy tekst z cyklu „Kto da więcej, kto da mniej – wyceniamy świadczenia zdrowotne”
  • Cytujemy Mateusza Wichtowskiego z Kliniki Chirurgii Onkologicznej Instytutu Onkologii Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu
  • Ekspert krytykuje to, że jego szpital dostaje takie same pieniądze, niezależnie, jakimi technikami wykonywane są zabiegi

Rozmawialiśmy z Mateuszem Wichtowskim, specjalistą chirurgii onkologicznej, od 2022 r. lekarzem kierującym oddziałem i pełniącym obowiązki kierownika Kliniki Chirurgii Onkologicznej Instytutu Onkologii Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu – w wywiadzie „Jeśli rekonstrukcja piersi, to w klinice Mateusza Wichtowskiego” mówił rekonstrukcjach piersi przeprowadzanych na jego oddziale, między innymi w kontekście wyceny świadczeń zdrowotnych.

Przykład blokady

W lutym 2025 r. zespół Wichtowskiego przeprowadził pierwszą małoinwazyjną operację usunięcia piersi w Wielkopolsce, a w czasie tego samego zabiegu pacjentce wszczepiono implant.

– Nie poprzestajemy na standardowych technikach, rozwijamy się. Mimo że od Narodowego Funduszu Zdrowia dostajemy te same pieniądze, niezależnie, jakimi technikami będziemy robić dany zabieg – skomentował Mateusz Wichtowski.

O co chodziło?

Uszczegółowił.

– Mówiąc wprost, dostaniemy tyle samo, jeśli użyjemy skalpela w trakcie godzinnej operacji i jeśli będziemy używać do zabiegu nowoczesnego endoskopu przez osiem godzin. To pewna blokada i niedostosowanie się do realiów przez osoby decydujące o procedurach medycznych. Powiem więcej, ok. 18 tys. zł z Narodowego Funduszu Zdrowia dostajemy niezależnie od tego, jakiego implantu użyjemy – tani czy drogi, nie ma różnicy w wycenie. Podobnie jest z siatkami – czasem trzeba użyć jakiejś droższej, czasem można tańszej, czasem supersiatki. Narodowy Fundusz Zdrowia płaci tyle samo. Jest podstawowa kalkulacja i tyle. Nie ma odpowiednio szybkiej aktualizacji taryf – skrytykował Wichtowski, który przyznał wprost, że operacja z początku 2025 r. się nie opłacała.

– Nie jesteśmy jednak od tego, żeby zarabiać. Chcemy leczyć na światowym poziomie, niezależnie od tego, czy tworzący wyceny nam pomagają, czy nie – dodał.

Czy zabiegi endoskopowej mastektomii z jednoczesną rekonstrukcją implantem z żelem silikonowym można byłoby wykonywać częściej?

Tak.

Co zatem musiałoby się wydarzyć, aby było ich więcej?

– Między innymi musi być lepsza wycena – podsumował.

Przeczytaj także: „Oderwani – wycena świadczeń zdrowotnych”„Pacjent drogi wyparł pacjenta taniego”„Wyceniamy świadczenia zdrowotne – minister zapowiedziała zmiany”„Mamy chorych lepszych i gorszych”  „Kto da więcej, kto da mniej?”.

Więcej o wycenach świadczeń zdrowotnych po kliknięciu w poniższy baner.

 
 
© 2026 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.