Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Bogusz Soiński

Schizofrenia u dzieci i młodzieży w Polsce

123RF

Liczba nowych diagnoz ze spektrum schizofrenii u dzieci i młodzieży pozostaje stabilna, ale coraz częściej dotyczy młodszych pacjentów, a w statystykach wyraźnie dominuje schizofrenia – stwierdzili badacze z Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz z Centrum Synteza w Krakowie, którzy przeanalizowali dane Narodowego Funduszu Zdrowia.

Jak podkreślili naukowcy, diagnozy mogą odzwierciedlać nie tylko sytuację zdrowotną, lecz także sposób działania systemu ochrony zdrowia.

Schizofrenia to jedno z najpoważniejszych zaburzeń psychicznych, które wpływa na sposób myślenia, odczuwania i postrzegania rzeczywistości. Może wiązać się z urojeniami, omamami, dezorganizacją myślenia, wycofaniem społecznym czy spadkiem funkcjonowania w szkole i w relacjach międzyludzkich.

Choć najczęściej rozpoznaje się ją u młodych dorosłych, w rzadkich przypadkach diagnoza dotyczy także dzieci i nastolatków. Właśnie tej grupie przyjrzeli się polscy badacze.

Analiza danych ponad 9 tys. pacjentów do lat 17

Zespół kierowany przez dr hab. Wirginię Krzyściak z Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum przeanalizował dane ponad 9 tysięcy pacjentów w wieku do 17 lat, którzy w latach 2014–2019 po raz pierwszy otrzymali diagnozę zaburzeń ze spektrum schizofrenii podczas hospitalizacji psychiatrycznej.

Pochodziły one z rejestru Narodowego Funduszu Zdrowia i obejmowały leczenie w publicznych szpitalach. Wyniki opublikowano w czasopiśmie „Psychiatria Polska”.

– Chcieliśmy sprawdzić, czy obserwowane zmiany wynikają z rzeczywistej sytuacji zdrowotnej, czy raczej ze sposobu działania systemu ochrony zdrowia – powiedziała w rozmowie z PAP dr hab. Wirginia Krzyściak.

Jak podkreśliła, w Polsce brakuje systematycznych analiz epidemiologicznych opartych na rzeczywistych danych naszych pacjentów. – Bez takich informacji trudno ocenić skalę problemu i dobrze zaplanować opiekę – zaznaczyła.

Coraz więcej diagnoz w grupie młodszych osób

Analiza nie wykazała wzrostu liczby nowych diagnoz w badanym okresie. Ogólna liczba przypadków pozostawała stabilna, a liczba rozpoznań schizofrenii nawet stopniowo malała.

Coraz więcej diagnoz stawiano jednak w grupie młodszych pacjentów – 13–14-latków oraz wśród dzieci poniżej 12. roku życia. Jednocześnie spadał odsetek rozpoznań wśród starszych nastolatków. Dr hab. Wirginia Krzyściak podkreśliła, że „podobne zjawisko obserwowano w USA i krajach skandynawskich”. Tam wiązano je raczej z wcześniejszym kierowaniem dzieci na diagnostykę niż ze wzrostem zachorowań.

Wcześniejsze rozpoznanie może oznaczać szybszą pomoc. Z drugiej strony w psychiatrii dziecięcej diagnoza bywa szczególnie trudna – objawy mogą się zmieniać wraz z rozwojem.

Finansowanie leczenia psychiatrycznego zależy od kodu rozpoznania

Badacze analizowali trzy rozpoznania według klasyfikacji ICD-10: schizofrenię (F20), zaburzenie schizotypowe (F21) i schizoafektywne (F25). Okazało się, że aż około 80 proc. przypadków stanowiła schizofrenia (F20). Pozostałe kategorie stosowano znacznie rzadziej. – Podobne wzorce obserwowano w Szwecji, Finlandii i Niemczech – powiedziała w rozmowie z PAP ekspertka. Jej zdaniem może to wynikać z trudności diagnostycznych oraz ograniczeń klasyfikacji ICD-10, która była tworzona głównie z myślą o dorosłych pacjentach. W praktyce oznacza to, że część przypadków może być klasyfikowana w sposób uproszczony.

W Polsce finansowanie leczenia psychiatrycznego zależy od kodu rozpoznania. Niektóre diagnozy łatwiej uzasadniają hospitalizację, ułatwiają dostęp do refundowanych leków lub są mniej problematyczne przy kontrolach.

Wybór rozpoznania może wpływać na dostęp do leczenia

– Badania międzynarodowe pokazują, że system rozliczeń może wpływać na sposób przypisywania rozpoznań. Nasze wyniki sugerują, że również w Polsce czynniki organizacyjne i finansowe mogą mieć znaczenie – powiedziała dr hab. Wirginia Krzyściak. Jej zdaniem „to nie kwestia błędów lekarzy, lecz mechanizmów systemowych”. Jak podkreśliła, lekarze działają przede wszystkim w interesie pacjenta. Jednak w systemie opartym na kodach diagnostycznych wybór rozpoznania może wpływać na dostęp do leczenia.

Rozpoznanie schizofrenii u dziecka ma duże znaczenie nie tylko medyczne, ale i społeczne.

– To diagnoza, która może mieć konsekwencje psychologiczne i społeczne, dlatego wymaga szczególnej ostrożności i obserwacji w czasie. Chodzi o to, by zapewnić pomoc bez pochopnego przypisywania trwałej etykiety – stwierdziła ekspertka.

Niezwykle istotne jest rozwijanie opieki środowiskowej

Badanie wykazało również, że koszty leczenia rosły, mimo że liczba hospitalizacji się nie zwiększała. Może to oznaczać większą złożoność przypadków, zmiany w finansowaniu albo niedopasowanie systemu do potrzeb pacjentów.

Zdaniem autorów to ważny sygnał dla decydentów. – Niezwykle istotne jest rozwijanie opieki środowiskowej, wcześniejsza diagnostyka oraz stosowanie nowoczesnych klasyfikacji, takich jak ICD-11 czy DSM-5. Ważne jest też powiązanie finansowania z jakością opieki, a nie wyłącznie z kategorią rozpoznania – podsumowała dr hab. Wirginia Krzyściak.

Przeczytaj także: „Znaczenie snu w rozwoju dzieci i młodzieży: konsekwencje zdrowotne, poznawcze i emocjonalne”„Otyłość z powodu traumy”.

Neurologia subskrybuj newsletter

Źródło:
PAP/Anna Mikołajczyk-Kłębek/wl/zan
Kategorie: Schizofrenia
Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Doniesienia naukowe Aktualności
Tagi: dzieci młodzież schizofrenia Wirginia Krzyściak