Słodki ciężar na żołądku
123RF
Osoby spożywające co najmniej jeden napój słodzony cukrem dziennie mają niemal 2,5-krotnie wyższe ryzyko zachorowania na raka żołądka w porównaniu z tymi, które piją go sporadycznie.
Wyniki z długofalowej analizy przeprowadzonej w Stanach Zjednoczonych na ten temat ukazały się na łamach czasopisma „Gastro Hep Advances” – w tekście „One sugary drink a day linked to more than double the risk of stomach cancer”1.
Wcześniejsze doniesienia naukowe wskazywały już na zależność między sięganiem po słodzone napoje a częstszym występowaniem nowotworów jelita grubego, piersi oraz wątroby. Aby sprawdzić, czy podobne ryzyko dotyczy żołądka, specjaliści z Massachusetts General Hospital w Bostonie przeanalizowali dane 112 284 uczestników dwóch wieloletnich projektów badawczych – Nurses’ Health Study oraz Health Professionals Follow-Up Study.
W trakcie trwającej kilkadziesiąt lat obserwacji u 278 osób rozwinął się rak żołądka. Zbiór danych obejmował szczegółowe informacje dotyczące diety, stylu życia oraz stanu zdrowia badanych.
Najważniejsze wnioski z badania:
- Skala ryzyka: U uczestników wypijających dziennie co najmniej jedną porcję (ok. 240 ml) napoju słodzonego cukrem ryzyko nowotworu było 2,45 razy wyższe niż u osób pijących je rzadziej niż raz w miesiącu.
- Różnice płciowe: W grupie kobiet częste spożycie wiązało się z ponad trzykrotnym wzrostem ryzyka. Zależność tę odnotowano u obu płci, jednak u kobiet była ona bardziej wyraźna.
- Co słodzono: Do analizowanej kategorii zaliczono napoje gazowane, lemoniady oraz napoje izotoniczne. Wyższy poziom spożycia samej fruktozy również korelował z częstszą zapadalnością na ten nowotwór.
- Słodziki bez wpływu: W przypadku niskokalorycznych napojów gazowanych słodzonych sztucznie nie wykazano żadnego związku z występowaniem choroby.
Rola bakterii Helicobacter pylori
Naukowcy zweryfikowali także, czy zakażenie bakterią Helicobacter pylori – uznanym czynnikiem ryzyka chorób nowotworowych układu pokarmowego – mogło wpłynąć na uzyskane rezultaty. W podgrupie 940 pacjentów obecność tej bakterii potwierdzono u ponad jednej trzeciej badanych. Nie wykazano jednak bezpośredniej zależności między nosicielstwem H. pylori a wielkością spożycia słodzonych napojów.
– To pierwsze badanie wskazujące na korelację między spożywaniem napojów słodzonych cukrem a rakiem żołądka w populacji amerykańskiej – skomentował współautor pracy dr Andrew T. Chan, gastroenterolog i epidemiolog.
Ekspert przypomniał, że choć rak żołądka stanowi piątą najczęstszą przyczynę zgonów nowotworowych na świecie, wiedza na temat wpływu diety na jego rozwój pozostaje ograniczona.
Ograniczenia analizy
Autorzy opracowania wyraźnie zaznaczyl, że praca miała charakter obserwacyjny. Pozwala ona na zidentyfikowanie korelacji statystycznej, lecz nie stanowi bezpośredniego dowodu na to, że cukry proste (tłumaczone jako cukier stołowy czy syrop glukozowo-fruktozowy) wywołują kancerogenezę.
Na uzyskane wyniki mogły wpływać inne, nieuwzględnione czynniki środowiskowe. Badacze wskazali również na ograniczone dane dotyczące historii rodzinnej pacjentów oraz profilu mikrobiologicznego. Mimo to ogromna próba badawcza oraz wieloletni okres obserwacji pozwoliły na wyeliminowanie wielu podstawowych zmiennych zakłócających. Wyjaśnienie dokładnych mechanizmów biologicznych stojących za tą zależnością wymaga dalszych prac badawczych.
Przepis:
Przeczytaj także: „Gimnastyka w pigułce”.

