Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Krystian Lurka

Cięć ciąg dalszy... ►

PAP/Tytus Żmijewski

Kierownictwo Narodowego Funduszu Zdrowia zamierza częściowo przywrócić limity w finansowaniu świadczeń w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej – potwierdził to Jakub Szulc, zapowiadając projekt zarządzenia w tej sprawie.

Więcej cięć

6 kwietnia w tekście „Cięcia w AOS – ciąg dalszy nastąpi?” informowaliśmy, że poszukiwanie oszczędności przez Narodowy Fundusz Zdrowia nie skończy się na niższych stawkach za nadwykonania realizowane w ramach ambulatoryjnych świadczeń diagnostycznych kosztochłonnych. Potwierdził to zastępca prezesa NFZ Jakub Szulc w rozmowie z RMF FM.

– W 2027 r. ograniczone mogą być płatności za kolejne wizyty u specjalistów, które nie dotyczą zabiegów, pacjentów onkologicznych, dzieci i kobiet w ciąży – poinformował Jakub Szulc, wyliczając, że taka zmiana mogłaby przynieść oszczędności w wysokości 3 mld zł.

9 kwietnia Jakub Szulc zapowiedział, że projekt zarządzenia w tej sprawie może zostać przygotowany w ciągu dwóch tygodni.

Limity w AOS

To już oficjalnie – 31 marca opublikowano zarządzenie nr 34/2026/DSOZ prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia zmieniające zarządzenie w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju ambulatoryjna opieka specjalistyczna.

W wyniku konsultacji zmieniono termin wejścia w życie zarządzenia, wskazując na świadczenia udzielone od 1 kwietnia 2026 r. (pierwotnie nowe reguły rozliczeń obowiązywać miały od początku 2026 r.) i podwyższono współczynniki, które będą miały zastosowanie do finansowania świadczeń wykonanych ponad limit określony w umowach z 0,4 do:

  • 0,5 dla badań tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego,
  • 0,6 dla badań endoskopowych: gastroskopii i kolonoskopii.

Monitoring cięć

Szulc poinformował, że na razie w funduszu będą monitorowali, jak na funkcjonowanie opieki zdrowotnej wpłyną zmiany, które obowiązują od 1 kwietnia.

– Po jednym kwartale będziemy wiedzieć, czy to rozwiązanie zadziałało, czy nie – podkreślił.

Dlaczego te cięcia?

Szulc uzasadnił, że zmiany są konieczne, bo choć ambulatoryjna opieka specjalistyczna jest nielimitowana, to kolejki zwiększają się z roku na rok.

Przeczytaj także: „Nasz sprzęt nie może stać bezczynnie”„Cięcia w AOS – ciąg dalszy nastąpi?”„Limity w AOS – kolejki dłuższe o 70 proc.”„Arytmetyka oszczędności”„Limity w AOS – kolejki dłuższe o 70 proc.”„Kto badania limituje, ten raka promuje”„Uwaga, limity!”„Limity w AOS – wyroki śmierci” i „Limity w AOS = brak diagnostyki”.

Więcej o zmianach w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej po kliknięciu w poniższy baner.

Źródło:
RMF FM
Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: Jakub Szulc limity w AOS AOS ambulatoryjna opieka specjalistyczna