Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Autor: Maria Krzos
Źródło: Menedżer Zdrowia 

Przepisy o zarobkach lekarzy już po pierwszym głosowaniu w Sejmie

Sejm

Posłowie z sejmowej Komisji Zdrowia zagłosowali 17 czerwca za przyjęciem projektu ustawy dającej AOTMiT możliwość zbierania danych o zarobkach lekarzy i innego personelu medycznego w powiązaniu z ich numerem PESEL lub numerem PWZ. Projekt trafił pod obrady komisji w błyskawicznym tempie, zaledwie dzień po tym, jak przyjął go rząd.  

Dokument, o którym mowa, to rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawy o działalności leczniczej. Jego błyskawiczne procedowanie to reakcja rządu na doniesienia z ostatnich dni dotyczące gigantycznych zarobków niektórych lekarzy.

Szczególnie głośnym echem odbił się przypadek 28-letniego lekarza pracującego m.in. w Szpitalu Południowym w Warszawie, który w 2025 r. zarobił prawie 1,6 mln zł. Oburzenie wywołała nie tylko wysokość jego zarobków, ale też deklarowany czas pracy, fakt, że jest dopiero w trakcie specjalizacji, oraz to, że był zatrudniony w kilku podmiotach jednocześnie.

Oliwy do ognia dodał fakt, że medyk był działaczem warszawskiej Koalicji Obywatelskiej (po wybuchu afery zrezygnował z członkostwa) i radnym Rady Dzielnicy Ursus.

Na początku środowego posiedzenia przewodnicząca komisji Marta Golbik (KO) poinformowała, że z wnioskiem o przyspieszenie prac nad projektem zwrócił się do marszałka Sejmu premier Donald Tusk. Dlatego w ostatniej chwili prezydium Komisji Zdrowia podjęło decyzję o rozszerzeniu planu posiedzenia o ten punkt. Pozostali posłowie zgodzili się na prace w przyspieszonym trybie.

Posłowie pytali rząd, co zrobi z informacją o zarobkach medyków

W trakcie dyskusji nad nowelizacją posłanka Marcelina Zawisza (Razem) pytała, jakie są dalsze plany rządu dotyczące regulacji kontraktów. Odnosząc się do tego, że głównym celem projektu, według deklaracji Ministerstwa Zdrowia, jest zgromadzenie informacji o rzeczywistych zarobkach lekarzy (przede wszystkim tych zatrudnionych na kontraktach), zapytała, jak resort zamierza wykorzystać tę wiedzę. – Mamy sytuację, która jest skandaliczna – powiedziała i przypomniała przypadek warszawskiego lekarza, informując, że złożyła w jego sprawie wniosek do prokuratury. 

– Dlaczego nie robicie nic, żeby to ukrócić? – pytała przedstawicieli MZ, przypominając, że obecna minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda chciała uregulować kwestię kontraktów, ale wycofała się z tego pomysłu w listopadzie 2025 r.

Poseł Czesław Hoc (PiS), odnosząc się do afery z warszawskim lekarzem, przyznał, że „rzeczywiście jest tak, że jest to amoralne, nieodpowiedzialne i bardzo bulwersujące”. Dodał jednak, zwracając się z ironią do przedstawicieli rządu, że „właśnie znaleźli przyczynę dziury budżetowej w NFZ”. Dał do zrozumienia, że pensje lekarzy nie są przyczyną ogromnej luki w budżecie funduszu, a rząd próbuje przerzucić na nich odpowiedzialność za ten fakt.

Zaproponował również, że rozwiązaniem dla problemów szpitali, które muszą dbać o obsadę lekarską, licytując się często wysokością wynagrodzenia, mogłoby być skorygowanie wymagań, jeśli chodzi o poziom zatrudnienia na poszczególnych oddziałach.

15 na 19 posłów było za przyjęciem projektu

Joanna Wicha (Lewica) zwróciła uwagę, że przyjęcie projektu pokaże nam również, jak dużo pracują lekarze. Ich praca, często ponad siły, wpływa na bezpieczeństwo pacjentów. – Bardzo bym chciała, żebyśmy nie tracili z horyzontu tego, że tu nie chodzi tylko i wyłącznie o pieniądze – mówiła. Dodała, że chodzi tu również o to, że jeżeli lekarz pracuje kilkanaście godzin dziennie, to nie ma możliwości, by był na tyle przytomny, aby udzielać dobrej, fachowej i bezpiecznej opieki medycznej.

– Jeżeli słyszę, że lekarz pracuje 500 godzin miesięcznie, to jest fikcja. Każdy lekarz, który wykazuje 400 godzin i więcej, powinien być przez system kontrolowany w miejscu pracy, w tych godzinach, w których deklaruje, że jest w danym miejscu – stwierdził Patryk Wicher (PiS).

Po pierwszym czytaniu i dyskusji, odbyły się głosowania, w trakcie których Komisja Zdrowia m.in. odrzuciła poprawkę do projektu zgłoszoną przez posła Janusza Cieszyńskiego (PiS).

W głosowaniu nad przyjęciem projektu w całości wzięło udział 19 posłów. 15 osób było za, przeciw zagłosowała jedna osoba, 3 posłów wstrzymało się od głosu.

Na posła sprawozdawcę, który przedstawi projekt na posiedzeniu plenarnym Sejmu, wybrano posłankę Elżbietę Gelert (KO), zastępcę przewodniczącego Komisji Zdrowia.

Przeczytaj także: „Pokaż lekarzu, co masz w portfelu”.

Menedzer Zdrowia linkedin

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Sejm i Senat Aktualności
Tagi: Marcelina Zawisza Donald Tusk zarobki lekarzy Patryk Wicher Czesław Hoc Joanna Wicha Marta Golbik Sejm