Karol Nawrocki i jego ustawa
Sławomir Kamiński/Agencja Wyborcza.pl
Zamiast rządowego „Lex szarlatan” – prezydencki projekt nowelizacji Kodeksu karnego. Karol Nawrocki zaproponował przepisy wymierzone w oszustów mataczących przy leczeniu pacjentów. Sprawdzamy, co założono w nowej regulacji.
- Projekt rządowy do Trybunału Konstytucyjnego, prezydencki do Sejmu – Karol Nawrocki i jego doradcy przygotowali własne rozwiązania dotyczące pseudomedycyny
- To nowela Kodeksu karnego, w której założono penalizację świadomego odciągania chorych od leczenia zgodnego z nauką
- Nawet do 15 lat więzienia za oszustwa medyczne – wysokość kary będzie zależeć od statusu pacjenta oraz tragicznych skutków rezygnacji z terapii
- W inicjatywie ustawodawczej zagwarantowano bezkarność osobom rozpowszechniającym niebezpieczne opinie i teorie o procedurach medycznych
20 sierpnia Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, czyli nowych przepisów, które mają skuteczniej przeciwdziałać niebezpiecznym praktykom pseudoleczniczym oraz rozszerzyć kompetencje urzędu dbającego o interesy chorych.
Prezydent zdecydował o skierowaniu regulacji do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej – informowaliśmy o tym w tekście „«Lex szarlatan» do Trybunału Konstytucyjnego”.
Poza tym Nawrocki zapowiedział wniesienie własnej inicjatywy legislacyjnej, która ma w sposób precyzyjny i bezpieczny dla systemu prawnego uderzyć w nieuczciwe praktyki.
– Przygotowałem projekt nowelizacji Kodeksu karnego stanowiący realne, skuteczne i bezpieczne dla demokracji rozwiązanie problemu. Wprowadza on jasne przepisy karne dla osób, które dla zysku świadomie odciągają pacjentów od medycyny opartej na dowodach naukowych (EBM). O winie i karze nie będzie decydował urzędnik, lecz niezawisły sąd po rzetelnym procesie – wyjaśnił Karol Nawrocki, podkreślając, że w propozycji założono wzmocnienie roli Rzecznika Praw Pacjenta poprzez przyznanie mu uprawnień do formalnego udziału w działaniach prokuratury oraz w postępowaniu sądowym.
Projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta pojawił się 20 sierpnia wieczorem na stronie internetowej Sejmu w zakładce „Wniesione projekty ustaw” – projekt w całości znajduje się na dole artykułu.
Co w projekcie?
W projekcie przedłożonym w Sejmie założono nowelizację Kodeksu karnego i ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.
Najważniejsze jest wprowadzenie do Kodeksu karnego nowego art. 160a – przepis ten kryminalizowałby nakłanianie do niepodjęcia lub zaprzestania leczenia bądź diagnostyki zlecanej przez wykwalifikowany personel medyczny, a także odciąganie od nich poprzez stosowanie przemocy, groźby bezprawnej, podstępu czy nadużywanie stosunku zależności. Surowiej traktowane będzie również wykorzystywanie bezradności, przymusowego położenia czy szczególnej podatności pacjenta wynikającej z wieku, stanu zdrowia lub zaburzeń psychicznych. Penalizacji ma podlegać także wprowadzanie chorych w błąd co do właściwości i skutków zdrowotnych metod przedstawianych jako terapeutyczne, jeśli według aktualnej wiedzy medycznej grozi to bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
W typie podstawowym za wyżej wymienione czyny przewidziano karę do 3 lat pozbawienia wolności. Sankcje ulegają zaostrzeniu, gdy sprawca działa na szkodę osób szczególnie wrażliwych – małoletnich (lub ich przedstawicieli ustawowych), pacjentów onkologicznych, osób ciężko chorych oraz kobiet w ciąży. W takich przypadkach zagrożenie karą wynosi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
W projekcie zapisano różnicowanie odpowiedzialność w zależności od wywołanych skutków:
- doprowadzenie do zaniechania leczenia lub zastosowania niesprawdzonej metody zagrożone jest karą od sześciu miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności,
- spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi pozbawieniem wolności od roku do dziesięciu lat,
- następstwo w postaci śmierci pacjenta zagrożone jest karą od dwóch do piętnastu lat pozbawienia wolności.
W inicjatywie ustawodawczej zagwarantowano bezkarność osobom rozpowszechniającym niebezpieczne opinie i teorie o procedurach medycznych. W przepisach wyłączono odpowiedzialność karną w sytuacjach, gdy dana osoba jedynie przedstawia opinie, informacje czy przekonania na temat procedur medycznych, o ile nie stosuje zakazanych form presji i nie wprowadza umyślnie w błąd.
W projekcie znalazły się nowe uprawnienia dla Rzecznika Praw Pacjenta. Na mocy zaktualizowanej ustawy o prawach pacjenta RPP uzyska status pokrzywdzonego w postępowaniach dotyczących przestępstw z art. 160a k.k., co pozwoli instytucji sprawniej reagować na przypadki łamania praw chorych.
Podano, że ustawa ma wejść w życie po upływie trzech miesięcy od dnia ogłoszenia.
Projekt w całości poniżej.
Przeczytaj także: „Minister zdrowia: Będziemy domagać się narzędzi do obrony pacjenta” i „Smutek i niezrozumienie”.
