Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Autor: Milena Motyl

Nowe taryfy w pulmonologii – kompleksowe zmiany, jakich jeszcze nie było

123RF

Wiceminister zdrowia Tomasz Maciejwski zatwierdził projekt zmian w taryfkacji świadczeń gwarantowanych z zakresu chorób układu oddechowego. Specjaliści określają nowe taryfy w pulmonologii jako rewolucyjne. W ich ocenie mogłyby się przyczynić do wypracowania procedur i standardów, które na stałe wpisałyby się w regularne analizy świadczeń we wszystkich dziedzinach medycyny. 

  • Podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Chorób Płuc omówiono najważniejsze zmiany systemowe w polskiej pulmonologii
  • Eksperci podkreślili, że dzięki współpracy decydentów i środowiska medycznego doszło do urealnienia wycen świadczeń oraz kompleksowego uporządkowania całej ścieżki opieki nad pacjentem z chorobą płuc. Zmiany obejmują pełen proces, od profilaktyki po zaawansowane leczenie i monitorowanie jakości 
  • Ministerstwo Zdrowia przekazało ważne informacje – akceptacja nowych taryf w pulmonologii, start programu przesiewowego z wykorzystaniem NDTK od 1 października, nowe świadczenie kompleksowej opieki – Lung Cancer Units – od przyszłego roku, pilotaż leczenia gruźlicy wielolekoopornej przedłużony do 31 marca 2027 roku, rozliczanie płynnej biopsji w raku płuca będzie możliwe w trybie ambulatoryjnym
  • Resort zdrowia, mimo otrzymania wyceny procedur od AOTMiT, nie wprowadzi jednak finansowania nowych, kosztochłonnych badań genetycznych, w tym CGP i HRD. Powodem są ograniczenia budżetowe

Krajowa pulmonologia z adekwatnym zapleczenim finansowo-organizacyjnym

Polska pulmonologia w końcu wychodzi z cienia. Przez lata niedofinansowana i przeciążona, zyskuje wyższe finansowe świadczeń gwarantowanych oraz wsparcie organizacyjne na miarę realnych potrzeb pacjentów z chorobami układu oddechowego. Zmiany obejmują leczenie szpitalne, procedury jednodniowe (do 12h) oraz zabiegi ambulatoryjne (AOS).

Zastępca dyrektora Departamentu Analiz i Strategii w Ministerstwie Zdrowia Dominika Janiszewska-Kajka przekazała podczas posiedzenia, że rozporządzenie wprowadzające niskodawkową tomografię komputerową płuc do koszyka świadczeń gwarantowanych zostało już podpisane. Dokument znajduje się obecnie w Rządowym Centrum Legislacji, gdzie czeka na zwolnienie z komisji prawniczej.

– Zwłoka ma charakter czysto techniczny. Dokument uzgodniono już ze wszystkimi resortami oraz RCL-em. W najbliższych dniach trafi on do podpisu minister zdrowia – powiedziała Janiszewska-Kajka.

Program wejdzie w życie 1 października 2026 roku. Trzymiesięczne vacatio legis wynika z ustaleń z NFZ, który musi wydać odpowiednie zarządzenie i przeprowadzić konkursy ofert. W tym czasie Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji dokona odpowiedniej wyceny świadczeń.

Janiszewska-Kajka zaznaczyła, że celem wprowadzenia nowego świadczenia profilaktycznego jest wykrywalność raka płuca na bardzo wczesnym etapie.

– Dzięki interdyscyplinarnemu zespołowi złożonemu z ekspertów klinicznych, przede wszystkim udziałowi prof. Witolda Rzymana, dr Małgorzaty Czajkowskiej-Malinowskiej oraz doskonałej współpracy z AOTMiT, NFZ i Centrum e-Zdrowia, jesteśmy na ostatniej prostej wdrożenia tego badania do programu badań przesiewowych – wskazała przedstawicielka MZ.

– Przed nami są również wyzwania jakościowe. Będziemy się starać, aby badanie było w przyszłości weryfikowane pod kątem jakościowym. Szykujemy pewne mechanizmy, które już są przewidziane w koszyku świadczeń gwarantowanych dotyczącym programów zdrowotnych, chodzi między innymi o weryfikację wyników. Pracujemy też z Centrum e-Zdrowia w celu przygotowania centralnego repozytorium badań. To wszystko nastąpi po tym, jak rozporządzenie wejdzie w życie – powiedziała Janiszewska-Kajka.

– Przed nami także duże wyzwanie, aby zachęcić do tego badania zarówno mężczyzn, jak i kobiety. Pilotaż, który odbywał się przez kilka lat, przyniósł bardzo dobre efekty – zaznaczyła.

Kolejnym wyzwaniem, wokół którego uzgodnienia trwały wiele lat i wywoływały wiele emocji, był Lung Cancer Units (LCU). Chodzi projekt rozporządzenia wprowadzający kompleksową opiekę nad pacjentami z nowotworami klatki piersiowej. Zmiany obejmą trzy akty prawne.

– Mamy już gotowy projekt, który został skonsultowany z ośrodkami wdrażającymi te rozwiązania na własną rękę. Został także zaakceptowany przez Krajową Radę Onkologii. Liczę, że zmiany zmaterializują się w te wakacje. W najbliższych tygodniach skierujemy projekt do konsultacji publicznych – przekazała urzędniczka. Dodała, że finansowanie nowego świadczenia – Lung Cancer Units – ma nastąpić od 1 stycznia 2027 r.

Dominika Janiszewska-Kajka odniosła się również do programu pilotażowego leczenia gruźlicy wielolekoopornej. Departament Zdrowia Publicznego przedłużył go do 31 marca 2027 r. Decyzja ta wynika z bardzo dobrych wyników pilotażu, które uzasadniają wpisanie tego świadczenia do koszyka świadczeń gwarantowanych na stałe.

– AOTMiT otrzymała już zlecenie przygotowanie rekomendacji. Zostanie ona opracowana na podstawie danych z pilotażu. Celowo wydłużyliśmy czas programu. Chcemy w ten sposób zapewnić płynne przejście i dać świadczeniodawcom czas na dostosowanie się do nowych warunków – powiedział Janiszewska-Kajka.

– Kolejną kluczową kwestią są badania genetyczne oraz certyfikacja badań patomorfologicznych. Środowisko genetyków od dawna postulowało możliwość wykonywania i rozliczania płynnej biopsji płuca w ramach leczenia szpitalnego. W odpowiedzi na te głosy 19 czerwca skierowano oficjalne pismo do prezesa NFZ. Jestem już po rozmowach z dyrekcją i mogę potwierdzić, że efektem tych działań będzie modyfikacja zarządzenia prezesa Funduszu. Zgodnie z wnioskami ekspertów, rozliczanie płynnej biopsji w raku płuca będzie możliwe również w trybie ambulatoryjnym – przekazała Janiszewska-Kajka.

Nowe badania genetyczne w raku płuca  - nie teraz, może w przyszłym roku

Janiszewska-Kajka przypomniała, że eksperci postulują wprowadzenie nowoczesnych badań genetycznych, takich jak HRD (ocena niedoboru homologicznej rekombinacji) oraz CGP (kompleksowe profilowanie genomiczne). Jak podkreśliła, taka diagnostyka ma fundamentalne znaczenie w procesie leczenia pacjentów z rakiem płuca. AOTMiT przygotowała już raport dotyczący całościowej wyceny diagnostyki genetycznej.

– Nie jest tajemnicą, że wdrożenie tych technologii wygeneruje dodatkowe koszty. Ze względu na ograniczenia budżetowe, w perspektywie najbliższych miesięcy nie możemy pozwolić sobie na sfinansowanie tak kosztochłonnych procedur. Natomiast opinia resortu jest jednoznacznie pozytywna. Zielone światło dla projektu już mamy. Planujemy uruchomienie finansowania tych badań w przyszłym roku – przekazała przedstawicielka Ministerstwa Zdrowia, zaznaczając, że wprowadzenie nowych, drogich świadczeń w połowie roku budżetowego jest niezwykle trudne.

– Ministerstwo Finansów obserwuje nasze wydatki oraz analizuje zdolność finansową NFZ do uruchomienia nowych zobowiązań – powiedziała Janiszewska-Kajka.

Uporządkowanie, ujednolicenie, optymalizacja

– Głos ekspertów i środowiska pulmonologów został wysłuchany w Parlamencie RP, w Ministerstwie Zdrowia, Narodowym Funduszu Zdrowia i Agencji Oceny Technologii Medycznej – powiedziała dr n. med. Małgorzata Czajkowska-Malinowska, konsultant krajowa w dziedzinie chorób płuc, przewodnicząca Polskiej Koalicji Zdrowe Płuca, zaznaczając, że badania przesiewowe raka płuca pozwolą także na wykrycie innych zmian w układzie oddechowym.

– Model, w którym przewidziano rozróżnienie ścieżek, został przygotowany w protokole opisu badania – wskazała.

Prof. Katarzyna Górska, przewodnicząca Sekcji chorób śródmiąższowych PTChP zwróciła uwagę, że populacja, które będzie poddania badaniu, jest także zagrożona rozwojem POChP i chorobami śródmiąższowymi płuc.

– Choroby te rozpoznajemy często, niestety, za późno, kiedy już my, lekarze, możemy niewiele pomóc pacjentowi w tym terapeutycznym aspekcie – przyznała.

– W przypadku wykrycia śródmiąższowych nieprawidłowości w płucach, rozdemy płuc i zwapnienia naczyń wieńcowych pacjent powinien dostać pilne siarkowanie do dalszej diagnostyki pulmonologicznej na wzór karty DiLO ze względu na możliwości rozwoju choroby o złym rokowaniu – powiedziała prof. Górska.

W ocenie prof. Witolda Rzymana, konsultanta krajowego w dziedzinie chirurgii klatki piersiowej, kierownika Katedry i Kliniki Chirurgii Klatki Piersiowej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, badania przesiewowe, które realnie będą dostępne dla pacjentów od października tego roku, to największy postęp, jaki można odnotować w raku płuca od kilkudziesięciu lat.

Specjalista wskazał, że statystyki przeżyć wciąż są alarmujące. Wskaźnik pięcioletniego przeżycia wynosi zaledwie 15 proc. Oznacza to, że spośród pacjentów zdiagnozowanych w 2020 r. obecnie żyje zaledwie co szósty. Co gorsza, aż połowa chorych, którzy przegrali walkę z nowotworem, zmarła w ciągu pierwszych dwóch lat od diagnozy. Zdaniem prof. Rzymana, tak wysoka śmiertelność wynika z faktu, że choroba wykrywana jest zbyt późno – u 55 proc. osób diagnozuje się ją dopiero w czwartym, rozsianym stadium.

– Kluczem do zmiany tego tragicznego krajobrazu jest profilaktyka – zarówno pierwotna, jak i wtórna – zaznaczył konsultant.

– Dane z kilkudziesięciu rejestrów pokazują, że raka płuca w pierwszym i drugim stadium wykrywamy u 26 proc. osób. W badaniu przesiewowym jesteśmy w stanie wykryć chorobę we wczesnym stadium u 84 proc. pacjentów – i my o to walczymy, to jest nasz cel. 10 lat temu w Stanach Zjednoczonych wprowadzano badanie przesiewowe w kierunku raka płuca, które wykazało bardzo istotne dwie kwestie – zmniejszyła się umieralność w grupie ryzyka zachorowania na raka płuca o ponad 20 proc., a 85 -90 proc. przypadków raka płuca wykrywano w stadium pierwszym, czyli w stadium, gdzie wyleczalność wynosiła 90 proc. – tłumaczył prof. Rzyman.

– W 2020 roku powstało europejskie badanie potwierdzające wyniki tych badań. W tym samym roku Chorwacja wprowadziła krajowe badanie niskodawkowej tomografii komputerowej, które jest bardzo skuteczne. Dopiero w 2023 r. Komisja Europejska wydała rekomendacje do wdrożenia badań przesiewowych we wszystkich krajach Unii Europejskiej – mówił profesor.

Zaznaczył, że powodzenie programu będzie zależało od realizacji kluczowych założeń – chodzi o skuteczność i właściwą ocenę jakości.

– Pierwszym z nich jest odpowiedni nabór: docelowo ponad 50 proc. uczestników musi być z grupy ryzyka. Taki wskaźnik uda się osiągnąć wyłącznie dzięki ścisłej współpracy z lekarzami rodzinnymi. Po drugie, kluczowa jest ocena jakości i do tego niezbędna jest rzetelna baza danych. Obecnie rozwijamy program SIMPLUNG – system analogiczny do programu SIMP używanego w mammografii. Pozwoli on na gromadzenie danych oraz ewaluację ośrodków pod kątem jakości wykonywanych procedur  – tłumaczył prof. Rzyman.

Po trzecie, konieczna jest standaryzacja opisów radiologicznych oraz określenie ścieżki od screeningu, przez diagnostykę, po leczenie. W tym pomocne są systemy teleinformatyczne przeznaczone do badań przesiewowych, które wspierają radiologów w prawidłowej ocenie tomografii komputerowej klatki piersiowej. Czwartym filarem jest rozsądna, długofalowa i przemyślana promocja badań profilaktycznych.

Prof. Edyta Szurowska, konsultant krajowa w dziedzinie radiologii i diagnostyki obrazowej, podkreśliła, że polscy radiolodzy są dobrze przygotowani do oceny w badaniach screeningowych. Istotna jest właściwa interpretacja badania i wychwytywanie podejrzanych zmian, ale także unikanie nadrozpoznawalności, aby nie kierować pacjenta na niepotrzebne dodatkowe badania, które nie tylko generują koszty, ale też są uciążliwe dla pacjentów.

– Dlatego we współpracy z NFZ powstał opis ustrukturyzowany – SIMP-Lung , który pomoże lekarzom w decyzji, jak dalej postępować z chorym – powiedziała prof. Szurowska. Dodała, że w kryteriach została ustalona również możliwie jak najniższa dawka promieniowania.

Sfinalizowanie taryfikacji – tego oczekiwało środowisko

Dr Małgorzata Czajkowska-Malinowska odniosła się do opublikowanego 8 czerwca przez AOTMiT raportu dotyczącego nowych taryf świadczeń gwarantowanych obejmujących leczenie chorób układu oddechowego. Zaznaczyła, że prace nad projektem trwały od 2023 roku, brali w nich udział – oprócz specjalistów z MZ, NFZ, AOTMiT – eksperci ze szpitali powiatowych, wojewódzkich, klinicznych oraz centrów chorób płuc.

Reforma wycen w pulmonologii zakłada wzrost finansowania świadczeń o 10,3 proc. Budżet na analizowane świadczenia zwiększy się z 3,43 mld zł do 3,79 mld zł. Dla całego systemu oznacza to dodatkowe 352,5 mln zł.

Dokument zakłada przeniesienie diagnostyki i prostych zabiegów z hospitalizacji do opieki ambulatoryjnej lub jednodniowej. Dla szpitali – zwłaszcza z dużymi oddziałami pulmonologicznymi – będzie to oznaczało konieczność zmiany organizacji pracy i systemów rozliczeń.

– Nowe taryfy w pulmonologii to kolosalna zmiana nie tylko jakościowa, ale ilościowa, bo nie mówimy wyłącznie o wycenach, ale o pewnym uporządkowaniu. Ogromy szacunek i podziękowania ze strony całego środowiska – powiedział prof. Rafał Krenke, pulmonolog, rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

– Dokument diametralnie zmienia sytuację w polskiej pulmonologii – zaznaczyła dr Czajkowska-Malinowska.

– Nastąpiła rewolucja, jeżeli chodzi o finansowanie świadczeń głównie w zakresie leczenia szpitalnego – powiedziała Joanna Miszczak, kierownik Wydziału Taryfikacji AOTMiT, dodając, że równolegle toczyły się prace dotyczące świadczeń w AOS.

– Staraliśmy się je uwspólniać, aby przygotować system na kolejną zmianę – zaznaczyła.

Miszczak podkreśliła, że dokument uporządkował przede wszystkim katalog produktów rozliczeniowych.

– Została zwiększona jednorodność kliniczna i kosztowa grup. Nastąpiło także bardziej adekwatne przypisanie pacjentów do właściwego poziomu finansowania opieki. Pierwszy raz w systemie finansowania świadczeń publicznych i w pulmonologii zaproponowano elastyczny tryb realizacji świadczeń, do 12 godzin, który umożliwi przeprowadzenie sprawnej ścieżki diagnostycznej i terapeutycznej – mówiła Joanna Miszczak.

Korzystniejsze wyceny w raku płuca, zapaleniu płuc, POChP i astmie

Dokument zakłada zwiększenie liczby grup JGP z 34 do 44. Wzrost liczby grup to głównie efekt wydzielenia nowych kategorii diagnostycznych oraz reorganizacji obszarów leczenia zapaleń płuc. Dokładniej określono również procedury dotyczące tlenoterapii, niewydolności oddychania oraz zaburzeń snu.

– Niestety w niektórych wypadkach nastąpiło obniżenie finansowania, co wynika z przegrupowania pacjentów. Pozwoliło to  wesprzeć te obszary, które bardzo tego finansowania potrzebują. Zmiana per saldo jest w mojej ocenie korzysta i będzie potężnym zastrzykiem gotówki dla szpitali – wskazała Joanna Miszczak.

Kierownik w AOTMIT zaznaczyła, że kluczowym elementem raportu jest zwiększenie nakładów na leczenie zapalenia płuc, tchawicy, oskrzeli oraz POChP – wzrost wyniósł tu ponad 200 mln zł (ponad 20 proc.). Dodatkowo wprowadzono nowe grupy rozliczeniowe dla ostrych infekcji dolnych dróg oddechowych i niepowikłanych zapaleń płuc, co przełożyło się na wzrost finansowania o 150 mln zł (67 proc.). Z kolei na diagnostykę i leczenie POChP oraz innych obturacyjnych chorób układu oddechowego przeznaczono o 52 mln zł więcej, co oznacza wzrost o 54 proc.

– Zmiany projektów taryf zostały zaakceptowane przez ministra Tomasza Maciejewskiego. Procedura publikacji taryf została określona w ustawie – powiedziała kierownik Wydziału Taryfikacji AOTMiT. Zapowiedziała retaryfikację świadczeń, jeżeli po ich osadzeniu w systemie okaże się, że zmiany będą potrzebne.

Zmiany rozpoczną się od leczenia szpitalnego 

– Dominujące są świadczenia zachowawcze, a nie zabiegowe, zarówno jeżeli chodzi o ich liczbę, jak i koszt finansowania. Biorąc zaś pod uwagę odwróconą piramidę świadczeń, na razie będziemy wdrażać zmiany w produktach w leczeniu szpitalnym. Kolejnym etapem w obszarze pulmonologii będzie AOS – powiedział Arkadiusz Bachnik, naczelnik Wydziału Inicjacji Zmian w NFZ.

Podkreślił, że wdrożenie nowych taryf w opiece ambulatoryjnej jest w pewnych obszarach skomplikowane, dlatego zdecydowano się na tryb elastyczny. – Nie przenosimy starych produktów, są to nowe wypracowane produkty, których parametry i wycena zostały ustalane na nowo – wskazał Bochniak.

– W planie mamy przejrzenie wszystkich dziedzin medycyny. Chciałbym, aby przeglądy były dokonywane regularnie, minimum co dwa lata. Mam nadzieję, że w ramach tego projektu wypracujemy procedury i kompetencje, dzięki którym stanie się to proces powtarzalny – podsumował Arkadiusz Bachnik.

Posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Chorób Płuc odbyło się 1 lipca w Sejmie.

Obwieszczenie w sprawie taryf świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego oraz ambulatoryjnej opieki specjalistycznej w obszarze leczenia chorób układu oddechowego poniżej.



Przeczytaj także: „Wyceniamy świadczenia zdrowotne – minister zapowiedziała zmiany”„Mamy chorych lepszych i gorszych” „Kto da więcej, kto da mniej?”.

Więcej o wycenach świadczeń zdrowotnych po kliknięciu w poniższy baner.



Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Tylko w „Menedżerze Zdrowia” Aktualności
Tagi: kto da więcej kto da mniej wyceniamy świadczenia zdrowotne choroby układu oddechowego płuca choroby płuc rak płuca taryfikacja świadczenia finansowanie Agencji Oceny Technologii Medycznej i Taryfikacji Ministerstwo Zdrowia Narodowy Fundusz Zdrowia Tomasz Maciejewski Dominika Janiszewska-Kajka Małgorzata Czajkowska-Malinowska Rafał Krenke Arkadiusz Bachnik Edyta Szurowska Joanna Miszczak Katarzyna Górska Witold Rzyman