Po czyjej stronie jest prezydent?
Kuba Atys/Agencja Wyborcza.pl
Wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska zarzuciła prezydentowi, że w sporze o ochronę pacjentów przed pseudomedycyną stanął po stronie oszustów żerujących na strachu i nadziei chorych.
Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, czyli nowych przepisów, które mają skuteczniej przeciwdziałać niebezpiecznym praktykom pseudoleczniczym oraz rozszerzyć kompetencje urzędu dbającego o interesy chorych.
20 sierpnia prezydent zdecydował o skierowaniu regulacji do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej – informowaliśmy o tym w tekście „«Lex szarlatan» do Trybunału Konstytucyjnego”.
Decyzję głowy państwa skomentowała na X wicemarszałek Sejmu z Koalicji Obywatelskiej Monika Wielichowska, zarzucając prezydentowi sprzyjanie oszustom.
– Z tej decyzji najbardziej cieszą się szarlatani i sprzedawcy „cudownych terapii” – oceniła.
Przypomniała (i opublikowała), że 18 sierpnia skierowała do prezydenta list z apelem o podpisanie „Lex szarlatan”.
– Prosiłam, by w tej sprawie stanął po stronie pacjentów, ich zdrowia, bezpieczeństwa oraz prawa do rzetelnej informacji. Niestety, ustawa nie została podpisana. To zła wiadomość dla chorych i dobra dla tych, którzy zarabiają na ludzkim strachu, chorobie oraz desperackim poszukiwaniu nadziei – podkreśliła.
Wielichowska stwierdziła, że osoba słysząca diagnozę jest często przestraszona i bezradna.
– Właśnie wtedy najłatwiej sprzedać jej „cudowną terapię”, namówić do porzucenia skutecznego leczenia i wykorzystać jej nadzieję dla zysku. Państwo powinno wtedy chronić chorych, a nie zostawiać ich samych wobec medycznych oszustów – stwierdziła, dodając, że o podpisanie ustawy apelowali lekarze, naukowcy, przedstawiciele organizacji pacjenckich i eksperci..
– Parlament wykonał swoją pracę, przyjął ustawę. Żałuję, że to nie przekonało prezydenta – dodała.
– Ta sprawa się jednak nie kończy. Nie możemy odpuścić. Musimy nadal zabiegać o regulacje, które skutecznie ochronią pacjentów przed pseudomedycyną, dezinformacją i żerowaniem na ich krzywdzie. Nie chodzi o spór polityczny, lecz o zdrowie i życie ludzi. To po ich stronie państwo musi stać zawsze – podsumowała marszałek Senatu.
Pismo w całości poniżej.
Prezydent i jego ustawa
20 sierpnia Karol Nawrocki zapowiedział wniesienie własnej inicjatywy legislacyjnej, która ma w sposób precyzyjny i bezpieczny dla systemu prawnego uderzyć w nieuczciwe praktyki. Tego samego dnia projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta pojawił się na stronie internetowej Sejmu w zakładce „Wniesione projekty ustaw” – informowaliśmy o tym w tekście „Karol Nawrocki i jego ustawa”.
Przeczytaj także: „Dlaczego prezydent skierował «Lex szarlatan» do Trybunału Konstytucyjnego?”, „Minister zdrowia: Będziemy domagać się narzędzi do obrony pacjenta” i „Smutek i niezrozumienie”.

