Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Autor: Maria Krzos

Rozporządzenie sklepikowe zmienia jadłospisy uczniów. Mniej cukru i mięsa, więcej warzyw i strączków

123RF

Od 1 września w szkołach zaczyna obowiązywać tzw. rozporządzenie sklepikowe, przygotowane przez Ministerstwo Zdrowia. Dotyczy nie tylko produktów sprzedawanych w szkolnych sklepikach, ale również tego, co trafia na talerze uczniów w stołówkach.

Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie grup środków spożywczych przeznaczonych do sprzedaży dzieciom i młodzieży w jednostkach systemu oświaty oraz wymagań, jakie muszą spełniać środki spożywcze stosowane w ramach żywienia zbiorowego dzieci i młodzieży w tych jednostkach, zostało opublikowane w lutym, wchodzi w życie z dniem 1 września.

Na oficjalnej stronie internetowej Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej dr n. o zdr. Anna Taraszewska wyjaśnia, że nowe przepisy kładą większy nacisk na realizację w żywieniu przedszkolnym i stołówce szkolnej zasad tzw. diety planetarnej – modelu żywienia łączącego troskę o zdrowie i środowisko. Podkreślają większy udział w tym żywieniu produktów pochodzenia roślinnego – warzyw, owoców, nasion roślin strączkowych, pełnoziarnistych produktów zbożowych, ale także roślinnych alternatyw wyrobów mlecznych wzbogaconych co najmniej w wapń i witaminę B12 spełniających określone kryteria co do zawartości cukrów, tłuszczu i soli.

Przepisy wprowadzają także dalsze zmniejszenie dodatku cukrów do napojów przygotowywanych na miejscu, ograniczenie częstotliwości podawania w ramach obiadu potraw mięsnych do 2 razy w tygodniu,  przygotowywanie zup na wywarach warzywnych co najmniej 2 razy w tygodniu, uwzględnianie w obiedzie, co najmniej raz w tygodniu, potrawy na bazie nasion roślin strączkowych bez dodatku produktów odzwierzęcych oraz jeśli to możliwe, wykorzystywanie produktów pochodzenia lokalnego lub ekologicznego.

Na stronie NCEZ (ncez.pzh.gov.pl) można znaleźć materiały edukacyjne dotyczące nowego rozporządzenie oraz odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania.

Irena Mankiewicz-Żurawska, dietetyczka kliniczna z Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach w rozmowie z PAP oceniła, że wchodzące w życie zmiany w szkolnych jadłospisach idą w dobrym kierunku i odpowiadają potrzebom żywieniowym dzieci. Zaznaczyła jednak, że bez edukacji żywieniowej same zmiany nie wystarczą.

– Jednym z głównych problemów żywieniowych dzieci i młodzieży w Polsce jest niska jakość posiłków. Ich kaloryczność jest często wystarczająca, a nawet zbyt wysoka, ale nie zawsze odpowiada wartości odżywczej, której potrzebuje organizm – podkreśliła Mankiewicz-Żurawska.

Kolejne problemy to nieregularne spożywanie posiłków, pomijanie śniadań i podjadanie. Dietetyczka wskazała również na występowanie zaburzeń odżywiania, w tym anoreksji i bulimii, oraz nadwagi i otyłości. Jej zdaniem nie można obecnie powiedzieć, że wszystkie szkolne jadłospisy są nieprawidłowe. Ich jakość jest jednak różna – część z nich oceniłaby na „czwórkę plus”, a część na „trzy plus”. 

Ministertwo Zdrowia na swoim profilu na X tłumaczy, zmiany w wprowadzone rozporządzeniem to inwestycja w zdrowie dzieci i zdrową przyszłość nas wszystkich. – Od 1 września jedzenie w szkołach i przedszkolach będzie zdrowsze, bardziej różnorodne i lepiej dopasowane do potrzeb dzieci na dietach roślinnych, bez laktozy czy bez glutenu – czytamy w poście opublikowanym 31 sierpnia. 

Przeczytaj także: „Odpowiednia dieta wydłuża życie niezależnie od obciążeń genetycznych”

Menedzer Zdrowia twitter

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej rozporządzenie sklepikowe dieta planetarna Ministerstwo Zdrowia