Zintegrowany System Medycyny Ratunkowej jako odpowiedź na zagrożenia systemowe – czy grozi nam paraliż SOR-ów w szpitalach powiatowych?
123RF
Polski system ochrony zdrowia zmaga się z wyzwaniami: starzeniem się społeczeństwa, narastającą wielochorobowością, niedoborem kadr i rosnącymi kosztami nowoczesnych terapii. Sytuacja ta wymusza fundamentalną zmianę. Prof. Mieczysław Pasowicz, autor koncepcji Polskiego Systemu Zdrowia (PSZ)®, proponuje przebudowę medycyny ratunkowej – kluczowego filaru opieki – jako pierwszy etap transformacji systemowej.
Raport Najwyższej Izby Kontroli z lipca 2026 r. wskazuje, że w okresie od 1 stycznia 2023 r. do 1 września 2025 r. system Państwowego Ratownictwa Medycznego w Polsce nie poradził sobie z wieloletnimi problemami. Mimo rosnących nakładów finansowych, wciąż występują gigantyczne braki kadrowe, przepracowanie personelu oraz przeciążenie szpitalnych oddziałów ratunkowych (SOR) – Menedżer Zdrowia omawiał dokument w tekście „Lekarze na dyżurach przez 144 godziny pod rząd. SOR-y i pogotowie ratunkowe pod lupą NIK”.
W skrócie:
- W systemie brakuje lekarzy medycyny ratunkowej oraz ratowników.
- Inspektorzy ujawnili rekordowe dyżury – jeden z lekarzy pracował bez przerwy przez 144 godziny.
- Niemal połowa pacjentów zgłaszających się na szpitalne oddziały ratunkowe nie wymagała pomocy w takim miejscu.
- Występują opóźnienia w przyjeździe zespołów ratownictwa medycznego oraz w uzyskaniu pomocy na SOR
Kryzys systemu jako impuls do zmian
Obecny model medycyny ratunkowej w Polsce, mimo zaangażowania i heroicznej pracy personelu, wykazuje strukturalne słabości. Charakteryzuje się fragmentacją, rozproszeniem odpowiedzialności oraz modelem finansowym skoncentrowanym na liczbie procedur (fee-for-service), a nie na osiąganiu rzeczywistych efektów zdrowotnych. Skala problemu jest mierzalna – w przypadku pozaszpitalnego nagłego zatrzymania krążenia (OHCA) wskaźnik przeżywalności do momentu wypisu ze szpitala wynosi zaledwie 8,4 proc., co stawia Polskę w ogonie europejskich statystyk. Podobne dysfunkcje dotyczą rozpoznawania i leczenia sepsy, nierównego dostępu do trombektomii oraz znaczących różnic w ryzyku zgonu pacjentów ratowanych w szpitalach powiatowych i klinicznych.
Zintegrowany System Medycyny Ratunkowej – nowa jakość organizacyjna
Odpowiedzią na te problemy jest utworzenie Zintegrowanego Systemu Medycyny Ratunkowej (ZSMR) – krajowej struktury konsolidującej dostępne zasoby w jednolitą, interoperacyjną sieć reagowania. ZSMR opiera się na wydzielonych, realnych kompetencjach osobowych i infrastrukturalnych, zbudowanych na poziomie centralnym i koordynowanych wojewódzko, by optymalnie odpowiadać na zagrożenia zdrowotne oraz potrzeby populacji.
Konsolidacja zasobów trzech resortów
Kluczowym założeniem proponowanego modelu jest połączenie potencjału ratowniczego trzech resortów: Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwa Obrony Narodowej.
Obecnie każdy z nich dysponuje znaczącym, lecz rozproszonym zapleczem:
- Ministerstwo Zdrowia: szpitalne oddziały ratunkowe, zespoły Państwowego Ratownictwa Medycznego, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe (LPR) oraz sieć dyspozytorni medycznych,
- Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji: szpitale MSWiA (w tym oddziały specjalistyczne), Państwowa Straż Pożarna z przeszkolonymi ratownikami oraz system łączności kryzysowej,
- Ministerstwo Obrony Narodowej: Wojskowe Oddziały Ratownictwa Medycznego, szpitale wojskowe, zaplecze logistyczne, mobilne szpitale polowe oraz kadra wyspecjalizowana w działaniach w warunkach ekstremalnych.
Do tego zestawienia dołącza potencjał szpitali powiatowych, wojewódzkich i klinicznych z ich izbami przyjęć, oddziałami ratunkowymi oraz bazą diagnostyczno-terapeutyczną.
ZSMR scala te elementy w jedną strukturę operacyjną. Będzie ona zarządzana centralnie przez jednostkę podległą ministrowi zdrowia (z udziałem przedstawicieli MSWiA i MON), przy wsparciu wojewódzkich centrów koordynacji ratownictwa odpowiadających za poziom regionalny.
Zintegrowany budżet systemowy – Fundusz Zintegrowanego Ratownictwa Medycznego
Fundamentem ZSMR jest zintegrowany budżet, wydzielony z budżetu państwa i zasilany ze środków trzech resortów oraz Funduszu Medycznego. Zarządzany przez centralę ZSMR, pokrywa pełny zakres kosztów niezbędnych do utrzymania stałej gotowości operacyjnej:
- Finansowanie infrastruktury za gotowość: ryczałtowe środki na utrzymanie bazy materialnej (SOR-ów, izb przyjęć, lądowisk, łączności i magazynów), wypłacane pod warunkiem spełniania standardów weryfikowanych cyklicznie przez centralę ZSMR.
- Finansowanie zasobów kadrowych: pokrywanie wynagrodzeń personelu i dyżurów specjalistycznych ze zintegrowanego budżetu. Zapewnia to stabilność zatrudnienia i długofalowe planowanie. Personel staje się zasobem całego systemu, a nie obciążeniem pojedynczych placówek.
- Finansowanie szkoleń i doskonalenia zawodowego: nakłady na ciągłe podnoszenie kwalifikacji, symulacje medyczne oraz ćwiczenia koordynacyjne wszystkich podmiotów.
- Finansowanie sprzętu i modernizacji: inwestycje w nową aparaturę diagnostyczno-ratunkową oraz integrujące systemy teleinformatyczne.
- Finansowanie utrzymania łączności: utrzymanie infrastruktury krytycznej służącej wymianie danych w czasie rzeczywistym.
Odrębność finansowania od NFZ i budżetów szpitali
Środki na funkcjonowanie ZSMR zostaną wyodrębnione z puli świadczeń Narodowego Funduszu Zdrowia oraz budżetów poszczególnych szpitali. Stanowią one osobną pozycję w wydatkach publicznych na ochronę zdrowia, wzorem rozwiązań zagranicznych.
Takie podejście zapewnia:
- przewidywalność: medycyna ratunkowa nie rywalizuje o budżet z innymi świadczeniami medycznymi,
- planowanie długoterminowe: umożliwia strategiczne inwestycje w sprzęt i kadry w skali kraju,
- przejrzystość: ułatwia dokładną ocenę efektywności wydatkowania środków,
- ochronę przed cięciami: finanse na ratowanie życia są zabezpieczone przed doraźnymi oszczędnościami i egzekucją komorniczą,
- brak niezdrowej konkurencji: eliminuje rywalizację szpitali o pacjentów wyłącznie w celu pozyskania punktów na utrzymanie SOR-u.
Refundacja bieżących kosztów leczenia (leki, materiały jednorazowe, diagnostyka, procedury zabiegowe) nadal spoczywałaby na NFZ, jednak stałe koszty utrzymania gotowości i wynagrodzeń pokrywałby w całości ZSMR.
Rozwiązanie problemu kadrowego poprzez integrację
Brak kadr na SOR-ach to jeden z najpoważniejszych kryzysów medycyny ratunkowej. ZSMR proponuje rozwiązanie tego problemu poprzez:
- stabilne wynagrodzenia niezależne od kondycji finansowej danego szpitala,
- klarowne ścieżki awansu i specjalizacji w ramach struktury ZSMR,
- systemowe wsparcie psychologiczne dla pracowników narażonych na traumę i stres,
- rotację kadr oraz wymianę doświadczeń między placówkami powiatowymi, klinicznymi i jednostkami wojskowymi.
Zatrudnienie personelu w ramach jednej struktury z opcją czasowego oddelegowania pozwoli elastycznie reagować na lokalne kryzysy czy sezonowe wzrosty zachorowalności.
Rola sztucznej inteligencji jako infrastruktury krytycznej
Nowoczesne ratownictwo wymaga wsparcia zaawansowanej analityki. Kluczowym elementem ZSMR jest wdrożenie sztucznej inteligencji (AI) jako infrastruktury wspierającej decyzje medyczne na każdym etapie opieki.
Wzorem mogą być rozwiązania globalne, takie jak Sheba Medical Center w Izraelu. Dyrektor do spraw innowacji prof. Eyal Zimlichman oraz kierownictwo placówki wdrożyli tam „Project K” – pierwszy SOR w pełni zasilany przez AI. System automatyzuje przyjęcie pacjenta: zbiera wywiad, syntetyzuje historię choroby, sugeruje diagnostykę i priorytetyzuje stany zagrożenia życia. Efekt to między innymi 30-procentowy spadek śmiertelności przy krwotokach śródmózgowych dzięki szybkiej detekcji. Co więcej, moduły takie jak Sheba FIRST (wirtualny triaż rozpoczynający się w domu pacjenta) oraz SmartER (ambientowe AI automatyzujące dokumentację) skracają czas oczekiwania na SOR nawet o 90 minut.
W ramach ZSMR sztuczna inteligencja znajdzie zastosowanie w:
- predykcyjnym zarządzaniu obłożeniem: prognozowaniu napływu pacjentów na podstawie analizy danych historycznych, pór roku i alertów epidemiologicznych,
- dyspozycji zasobami: optymalnym kierowaniu karetkami, śmigłowcami LPR oraz alokacji łóżek,
- wspomaganiu triażu: algorytmach ograniczenia ryzyka błędów przy przeciążeniu oddziału,
- analizie obrazowej: natychmiastowej wstępnej ocenie zdjęć RTG i tomografii,
- redukcji biurokracji: automatycznym sporządzaniu dokumentacji medycznej z przebiegu wizyty,
- zarządzaniu kryzysowym: symulacji i planowaniu działań podczas zdarzeń masowych.
Kluczowe rekomendacje zmian dla Polski:
- Utworzenie ZSMR: skonsolidowanie potencjału MZ, MSWiA, MON i szpitali w jedną krajową sieć z centralnym i wojewódzkim zarządzaniem.
- Wdrożenie zintegrowanego budżetu: stworzenie osobnej pozycji budżetowej przeznaczonej na gotowość operacyjną, kadry, szkolenia i infrastrukturę.
- Finansowanie etatów z budżetu centralnego: traktowanie kadry jako zasobu systemowego, co zagwarantuje stabilność zatrudnienia.
- Oddzielenie środków ratunkowych od NFZ i szpitali: ochrona finansów ratownictwa przed oszczędnościami i długami placówek.
- Standaryzacja rozwiązań AI: wdrożenie narzędzi cyfrowych wspomagających triaż, diagnostykę i organizację pracy.
- Rozwój programów pierwszej pomocy: budowa sieci przeszkolonych ochotników (Community First Responders – CFR) i powszechnego dostępu do defibrylatorów AED. Ekspert ds. ekonomii zdrowia dr hab. Christoph Baker wskazuje w swoich analizach, że koszt zyskanego roku życia skorygowanego o jakość (QALY) w pełnym systemie CFR wynosi ok. 16 205 euro, co mieści się znacznie poniżej progu opłacalności.
- Celowane inwestycje z Funduszu Medycznego: priorytetowe kierowanie środków na modernizację SOR-ów, lądowisk i integrację systemów IT.
Podsumowanie
Polska medycyna ratunkowa wymaga natychmiastowej reformy. Zintegrowany System Medycyny Ratunkowej, oparty na współdziałaniu resortów MZ, MSWiA i MON, odrębnym budżecie na gotowość oraz powszechnym wykorzystaniu sztucznej inteligencji, stanowi odpowiedź na obecne wyzwania. Czerpiąc z doświadczeń liderów transformacji cyfrowej, takich jak Sheba Medical Center, Polska może stworzyć nowoczesny i wydajny system ratowania życia. Ważne są: odważna deregulacja, stabilne finansowanie, sprawna integracja zasobów oraz traktowanie bezpieczeństwa zdrowotnego jako kluczowego dobra publicznego.
Artykuł prof. dr. hab. n. med. Mieczysława Pasowicza, MD, PhD, FACC, FESC, z Instytutu Medycyny Innowacyjnej.
Oświadczenie o konflikcie interesów – prof. dr hab. n. med. Mieczysław Pasowicz jest twórcą koncepcyjnego modelu PSZ i założycielem Instytutu Medycyny Innowacyjnej. Wszelkie prawa do szczegółów implementacyjnych, algorytmów i modeli operacyjnych stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa instytutu i są prawnie chronione. Nie zgłoszono innych konfliktów interesów.
Prof. dr hab. n. med. Mieczysław Pasowicz swoje autorskie rozwiązania przedstawiał w tekstach: „Polski System Zdrowia (PSZ)® – nowy model zintegrowanej opieki ambulatoryjnej i szpitala jako usługi”, „Plan systemowej transformacji: Polski System Zdrowia (PSZ)® i jego ścieżka wdrożenia” i „NFZ w pułapce – kryzys braku decyzji”.
