Baby bam – coraz mniej urodzeń z in vitro
123RF
Dzięki wsparciu rządowego programu wsparcia in vitro urodziło się w Polsce już 15 781 dzieci. W czerwcu liczba narodzin zmniejszyła się jednak do 781, co jest najniższym wynikiem od roku.
Państwowy program dofinansowania procedury ma bezpośrednie przełożenie na demografię w Polsce.
Dotychczasowym rekordem okazał się grudzień 2025 r., kiedy to na świat przyszło ponad 1,4 tys. niemowląt. Od początku pomocy urodziło się łącznie prawie 16 tys. dzieci, co daje co miesiąc przyrost o kilkuset nowych mieszkańców – informuje o tym „Rzeczpospolita”, podkreślając, że warto na te statystyki nanieść poprawkę wynikającą z czasu trwania ciąży.
Przez pierwsze półrocze nie odnotowano żadnych urodzeń, a w kolejnych miesiącach ich liczba była znikoma. Gdyby statystyki zacząć prowadzić dopiero po upływie czasu potrzebnego na rozwiązanie pierwszych ciąż, średnia miesięczna znacząco by wzrosła.
Z opublikowanych przez „Rzeczpospolitą” informacji wynika, że poziom urodzeń w poszczególnych miesiącach przedstawia się następująco:
- styczeń 2025 r. – 2,
- luty 2025 r. – 63,
- marzec 2025 r. – 259,
- kwiecień 2025 r. – 627,
- maj 2025 r. – 725,
- czerwiec 2025 r. – 798,
- lipiec 2025 r. – 1250,
- sierpień 2025 r. – 1205,
- wrzesień 2025 r. – 1089,
- październik 2025 r. – 1029,
- listopad 2025 r. – 1048,
- grudzień 2025 r. – 1430,
- styczeń 2026 r. – 1098,
- luty 2026 r. – 1214,
- marzec 2026 r. – 1139,
- kwiecień 2026 r. – 1012 (wartość uśredniona dla dwumiesięcznego okresu kwiecień–maj),
- maj 2026 r. – 1012 (wartość uśredniona dla dwumiesięcznego okresu kwiecień–maj),
- czerwiec 2026 r. – 781.
Najsłabszy odczyt od roku
W pierwszej połowie 2025 r. odnotowano natychmiastowy przyrost liczby porodów, która z pojedynczych przypadków błyskawicznie przekroczyła pułap tysiąca miesięcznie.
Przez kolejne trzy kwartały – aż do wiosny 2026 r. – parametr ten stale plasował się powyżej tej bariery. Za kwiecień i maj resort wydał zbiorcze zestawienie, wskazujące, że przeciętna wynosiła wówczas 1012 narodzin na miesiąc.
Czerwcowy wynik – rzędu 781 noworodków – stanowi najniższą wartość od dwunastu miesięcy.
Co istotne, nie jest to załamanie niespodziewane, lecz rezultat tendencji spadkowej widocznej od niemal półrocza.
O ile przez większość wcześniejszego czasu wskaźniki wykazywały stały, wysoki poziom, o tyle aktualna średnia z trzech ostatnich miesięcy wyraźnie zniżkuje.
„Rzeczpospolita” podaje, że prawdopodobne przyczyny wskazywane przez specjalistów to:
- wygasanie efektu wstępnej kumulacji – naturalny spadek wynikający ze stopniowego wyczerpania grupy osób, które latami czekały na dofinansowane procedury ze względu na brak własnych środków finansowych,
- harmonogram przekazywania środków – specyfika przekazywania funduszy z NFZ i ograniczona dostępność zabiegów w drugiej części roku,
- uwarunkowania zdrowotne – determinujące powodzenie stymulacji i zabiegów w konkretnych miesiącach (pacjentka musi być w pełni zdrowa podczas terapii, o co trudniej w okresie jesienno-zimowym).
Więcej o programie in vitro
Rządowy program leczenia niepłodności rozpoczął się 1 czerwca 2024 r. Pierwsze dzieci zaczęły przychodzić na świat w marcu 2025 r.
Mogą z niego skorzystać osoby, u których stwierdzono niepłodność lub nieskuteczne leczenie w ciągu 12 miesięcy przed zgłoszeniem, a także pary posiadające zarodki z wcześniejszych procedur. Zapewnia dostęp do maksymalnie 6 procedur in vitro, w tym do czterech cykli z własnymi komórkami rozrodczymi, do dwóch cykli z oocytami od dawczyń oraz do sześciu cykli z dawstwem zarodków.
Program zapewnia też pełne finansowanie
zabezpieczenia płodności na przyszłość u osób leczonych onkologicznie, u
których to leczenie spowodowało niepłodność. Umożliwia również
zamrożenie komórek, z których można skorzystać po zakończeniu terapii.
Do tej pory do zabezpieczenia płodności zgłosiło się ponad 2200 osób, a
gamety zamroziło ponad 1900.
Na pięcioletni program przeznaczono w budżecie państwa 2,5 mld zł, czyli 500 mln zł rocznie. W ubiegłym roku budżet poszerzono o 100 mln zł. Również na rok 2026 r. do ustawy budżetowej zostało zgłoszone zabezpieczenie środków na ten cel – w wysokości 600 mln zł.
Przeczytaj także: „Moda na dzieci, a nie in vitro”, „Podsumowanie dwóch lat programu in vitro. Na świat przyszło 15 tys. dzieci”, „Marta Nawrocka przeciw aborcji, za in vitro”, „Aborcja jest zabiciem dziecka?” i „Chazan i Bukiel o wierze, aborcji i nagonce na katolickich lekarzy”.

