Wyślij
Udostępnij:
 
 
„Wspólnie dla zdrowia”, czyli debata jak z Hitchcocka
 
Działy: Aktualności
Bo to właśnie Alfred Hitchcock, mistrz horrorów, miał sformułować receptę na doskonały przebieg akcji - najpierw trzęsienie ziemi, a potem napięcie musi rosnąć. Taki przebieg miała środowa debata „Wspólnie dla zdrowia”. Zaczęło się od dodatkowego 1,5 mld zł na zdrowie.
Tuż przed rozpoczęciem debaty na wspólnej konferencji minister zdrowia i prezes NFZ poinformowali o zmianie planu finansowego funduszu na ten rok.

- Razem zmiany te podwyższą nasze wydatki o półtora miliarda złotych – mówił Andrzej Jacyna, p.o prezesa NFZ.

- Chcemy te środki przeznaczać na to, co nazywamy zapełnianiem białych plam, czyli poprawę dostępności świadczeń – sekundował mu Łukasz Szumowski, minister zdrowia.

Dodatkowe środki przeznaczone zostaną na świadczenia w zakresie zaćmy, endoprotezoplastyki, diagnostykę obrazową, centra psychiatryczne i wyroby medyczne i nielimitowane świadczenia dla niepełnosprawnych.

Podczas debaty napięcie narastało. - Mamy bardzo mocną polityczną deklarację, że zdrowie jest priorytetem tego obozu rządzącego. W latach 2018-2024 publiczne wydatki na ochronę zdrowia wyniosą 830 mld zł – mówił minister Szumowski

Podczas debaty „Wspólnie dla zdrowia” – zastanawiano jak te pieniądze sensownie wydać. Sięgnięto po rozwiązania zagraniczne: model duński przedstawił Erik Jylling z duńskiej instytucji nadzorującej regionalne szpitale, a czeskie wnioski wynikające ze zwiększania nakładów w tym kraju przedstawiła Lenka Poliakova, doradca czeskiego ministra zdrowia. Zalecania WHO przedstawił Neelam Dhingra – Kumar, koordynator tej organizacji ds. bezpieczeństwa pacjenta i poprawy jakości.

- Co do wielu elementów strategii reformowania ochrony zdrowia zgadzamy się od czasów, gdy ministrem pozostawał Zbigniew Religa – przekonywał Piotr Warczyński, były wiceminister zdrowia.

I to pocieszające. Bo wbrew pobieżnemu oglądowi okazuje się, że jest wstępna baza do ewentualnego konsensusu. Jego wypracowaniu służyć mają kolejne konferencje.

- Patrzę na to z dużą nadzieją – powiedział Jarosław J. Fedorowski, prezes Polskiej Federacji Szpitali i członek Rady Społecznej odpowiedzialnej za przebieg i wnioski z debaty. – To prawda, że dotychczas organizowano podobne debaty. I o ile przebieg wysłuchania społecznych i środowiskowych postulatów był dobre, gorzej było z implementacją wniosków. Wiele wskazuje, że tym razem i z implementacją nie będzie źle – dodawał.
 
© 2018 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe